IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Tylne drzwi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Nim Sunkyu

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t119-nim-sunkyu#120 http://trainee.forumpolish.com/t142-sloneczko#155 http://trainee.forumpolish.com/t145-sun-phone
Wiek : 21
Wzrost i waga : 155 cm || 45kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Tylne drzwi   Nie Lip 24, 2016 10:08 pm

Ten dzień na początku nie zapowiadał się zbyt dobrze. Najpierw pośliznęła się na stołówce i wylądowała pyszczkiem w talerzu ze swoim śniadaniem, następnie spóźniła się na zajęcia i jeszcze później oblała się jakimś świństwem o okropnym i mocnym zapachu. Na dodatek bluza jaką sobie zniszczyła była jej ulubioną i musiała się jej pozbyć . Spaliła ją gdzieś w śmietniku za miastem. Prawie jakby pozbywała się dowodów jakiejś zbrodni ale to nie to. W każdym razie kąpała się dzisiaj z dziesięć razy i tak minął jej calutki poranek.
Miała multum planów, z których dobrowolnie zrezygnowała i chciała jedynie przeczekać drugą połowę dnia. Czyli w sumie chciała sobie siedzieć w pokoju, odespać albo obejrzeć jakiś film. Tego co jednak nastąpiło w ogóle się nie spodziewała. Akurat wylegiwała się na łóżku oglądając na laptopie rzeczywiście film - jedną dramę do której przymierzała się jakiś czas. Wtedy usłyszała dźwięk telefonu znaczący przyjście wiadomości. Obejrzała się zaraz na komórkę i chwilę na nią spoglądała. Cóż, mogło to nie być takie ważne, mógł to być po prostu sms z wróżbą, jakaś reklama, powiadomienie o nowościach czy coś tam. Westchnęła cicho chcąc sobie odpuścić odczytanie wiadomości.. ale ciekawość wzięła górę.
Złapała za telefon i odblokowała ekran. Jakoś nie mogła uwierzyć temu co zobaczyła... napisał do niej sam Minseok. Chłopak trochę szorstki i zimny, który sprawiał wrażenie jakby nie specjalnie odpowiadało mu towarzystwo dziewczyny. Więc dlaczego pisał i chciał się na dodatek z nią zobaczyć? Oczywiście Sunkyu zgodziła się i gdy tylko przyszedł do niej sms, że chłopak czeka za wytwórnią od razu ruszyła mu na przeciw. Szybko przemknęła korytarze i już po chwili nacisnęła na klamkę i znalazła się przed drzwiami.
Wpatrywała się w niego chwilę bez słowa zaskoczona tym że rzeczywiście go widzi i powoli podeszła. - Hello~ - powiedziała i obdarzyła go lekkim uśmiechem. - Co Cię tu sprowadza, oppa?

_________________
I'm your
Sunshine


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jung Minseok

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t150-jung-minseok http://trainee.forumpolish.com/t237-misiek http://trainee.forumpolish.com/t236-misio-fon
Wiek : 25
Wzrost i waga : 176 cm || 67 kg
Orientacja : Hetero
Partner : -

PisanieTemat: Re: Tylne drzwi   Pon Lip 25, 2016 12:24 am

Gdy tylko zobaczył, że dziewczyna wychodzi zza drzwi, to od razu odepchnął się energicznie od murka, podchodząc do niej te parę kroków, żeby zmniejszyć dystans między nimi. W międzyczasie, bez słowa, zlustrował całą jej sylwetkę, zatrzymując wzrok na dziwnej, dość niecodziennej fryzurze. Tak, jak myślał, dziewczyna nic się nie zmieniła od ich ostatniego spotkania, nadal pozostając nieco infantylną, co można było dostrzec już w samym jej wyglądzie. No po prostu duże dziecko, które ostatkami siły trzyma się, żeby tylko nie wkroczyć w brutalny świat dorosłości. Przynajmniej tak postrzegał ja Minseok, a przytulenie wielkiego misia w wesołym miasteczku, żeby pozbyć się strachu, jedynie jeszcze bardziej utwierdzało go w tym przekonaniu.
- Oppa..? - Zmarszczył lekko brwi, uważnie się w nią wpatrując. Nie udało mu się ukryć lekkiego niezadowolenia spowodowanego tym, jak dziewczyna się do niego zwróciła. - Chyba nie powinnaś mnie tak nazywać. Nie jestem ani twoim bratem, ani chłopakiem, ani nawet przyjacielem. - Zauważył. Oczywiście nie mówił tego wszystkiego, żeby ją urazić, skądże znowu. Po prostu w nieco oschły sposób zwrócił jej uwagę, że sobie tego nie życzy. Wolał ją jednak trzymać nadal na dystans, żeby nie zbliżyli się za bardzo do siebie. A poza tym, dzięki temu krótkiemu tematowi może uda mu się zyskać trochę czasu, podczas którego da radę na szybko wymyślić dlaczego to wyciągnął ją o tej porze z wytwórni, bo nie tylko Sunkyu to ciekawiło, sam Minseok chciałby poznać odpowiedzieć na to pytanie.
- Na pewno mogę ci zająć trochę czasu? Nie chcę ci przeszkadzać, jeśli robiłaś właśnie coś ważnego. - Wiadomo, że w takiej wytwórni nie mają zbyt wiele wolnego czasu, wiec miał tylko nadzieję, że nie przerwał jej jakiegoś ważnego treningu albo zajęć, czy też coś innego, czym zajmowali się trainee, a o czym on nie miał pojęcia i nawet nie był tego aż tak ciekawy.

_________________
Jung Minseok


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nim Sunkyu

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t119-nim-sunkyu#120 http://trainee.forumpolish.com/t142-sloneczko#155 http://trainee.forumpolish.com/t145-sun-phone
Wiek : 21
Wzrost i waga : 155 cm || 45kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Tylne drzwi   Pon Lip 25, 2016 1:45 am

Nim niestety jest jaka jest. Ma te dwadzieścia jeden lat, ale czuje się młodo i pewnie jeszcze jakiś czas jej dziecinne zachowanie nie zniknie od tak. Nie miała pojęcia, że aż tak mu to przeszkadza, ale też kto by się tego spodziewał? W tych czasach faceci lubią takie słodziuchne dzioszki, delikatne i tak dalej. Sunny różni się od nich tym, że nawet będąc czasem uroczą potrafi dokopać do tyłka i nie jeden facet w liceum się co do tego przekonał. A i nawet dojrzała potrafi być, gdy sytuacja tego wymaga, więc niech się facet nie zraża już na samym początku, dobrze?
Przechyliła nieco głowę gdy powtórzył te jedno, konkretne słowo. Woah, ten facet naprawdę był wyjątkowo. Nawet coś takiego mu przeszkadzało? Ach, słuchanie karcenia z tak błahego powodu więc po prostu westchnęła cicho. - Ach waeeee? - jęknęła przeciągle patrząc na niego z lekkim wyrzutem. - To nie tak, że jesteś nieznajomym. Znamy się a nawet do zwykłych znajomych mówię w ten sposób. - mruknęła zaciągając rękawy swojego swetra. - Ale niech Ci będzie, Seok-ah. Nie będę nazywać Cię nazywać oppą. W porządku? - zapytała z uśmiechem. No co? Nie będzie przecież robić czegoś wbrew jego woli. I tak świętem jest że do niej napisał sam od siebie i że to on zaproponował spotkanie. Sunkyu naprawdę go lubiła i zależało jej na dobrych kontaktach. On jednak wszystko utrudniał.
- W porządku, nie robiłam nic ważnego. - zapewniła go wzruszając ramionami, a następnie zrobiła eyesmile'a. - Więc, Minseokie, co Cię tu sprowadza? Znów znalazłeś gdzieś moją rzecz? - zapytała spoglądając na niego swoimi dużymi, ciemnymi oczyskami. - Jeśli nie, to w takim razie chcesz się dowiedzieć co z moją kostką? - spytała znowu i wystawiła wcześniej uszkodzoną nogę przed siebie, coby mu zaprezentować swoją już zdrowe kości. - Ma się dobrze. - uśmiechnęła się. Za dużo mówiła, zdecydowanie za dużo. Aish.

_________________
I'm your
Sunshine


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jung Minseok

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t150-jung-minseok http://trainee.forumpolish.com/t237-misiek http://trainee.forumpolish.com/t236-misio-fon
Wiek : 25
Wzrost i waga : 176 cm || 67 kg
Orientacja : Hetero
Partner : -

PisanieTemat: Re: Tylne drzwi   Wto Lip 26, 2016 1:34 am

Minseok chyba po prostu nieco zazdrościł takim osobom, jak Sunkyu. Co prawda nigdy nie przyznałby się, że przepełnia go tak parszywe uczucie, to jednak jest to jedyne sensowne wytłumaczenie na jego niechęć w stosunku do dorosłych, którzy zachowując się jak dzieciaki, ponieważ sam gdy miał zaledwie kilkanaście lat, to został brutalnie rzucony w świat dorosłych z którym musiał się zmierzyć samodzielnie. Te kilka lat młodości, kiedy to mógł być beztroską istotą zostały mu wyszarpnięte spomiędzy palców i doskonale wiedział, że nie będzie mógł już nigdy ich odzyskać.
- Chyba nie powinnaś tak łatwo przyjmować do siebie ludzi. Nie wszyscy będą mieli w stosunku do ciebie dobre zamiary, a ty wydajesz się być niesamowicie łatwowierną i otwartą osobą, którą można by śmiało wykorzystać. - Na przykład tak, jak teraz. Dziewczyna przecież prawie w ogóle nie znała Minseoka, niewiele razem pisali i zgodziła się spotkać z nim na tyłach budynku, gdzie nikt nie chodzi. Przecież, gdyby tylko chciał, to mógłby bez problemu zrobić jej krzywdę czy też siłą ją stąd zabrać. Może i nie jest jakimś napakowanym typem, to jednak nadal jest mężczyzną, więc wiadomo, że będzie miał więcej siły, niż ona.
- Chciałem się tylko upewnić... Nie powinnaś jej przemęczać. - W duchu odetchnął, gdy nie musiał sam kombinować nad wymówką, dlaczego to chciał się z nią spotkać. Sunkyu sama z tym wyskoczyła, więc czemu by nie wykorzystać tego? - Przez to, że raz ją uszkodziłaś, to w przyszłości może być ona słabsza i możesz mieć z nią problemy, więc jak tylko poczujesz w niej ból, to powinnaś natychmiast zaprzestać treningu i dać jej trochę odpocząć, żeby nie było z tego poważniejszych rzeczy. - Naprawdę nie sądził, że będzie rozmawiał z nią o tej porze, na tyłach wytwórni, o jej kostce. Chociaż... Lepszy taki temat, niż żaden.

_________________
Jung Minseok


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nim Sunkyu

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t119-nim-sunkyu#120 http://trainee.forumpolish.com/t142-sloneczko#155 http://trainee.forumpolish.com/t145-sun-phone
Wiek : 21
Wzrost i waga : 155 cm || 45kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Tylne drzwi   Wto Lip 26, 2016 12:58 pm

Nie wydaje się, że jest czego zazdrościć takim osobom. Sunkyu jest socjalnym motylkiem - a przynajmniej tak ją nazywał jej brat. Wszędzie jej zawsze było pełno i nie zwracała uwagi na opinie innych ludzi. Dziewczyna też jest zdania, że nie ważne w jakim ktoś jest wieku to ludzie powinni się bawić i czerpać szczęście z życia. Znała kilka przypadków podobnych do Minseoka. Chwile pięknej młodości i beztroskiego życia zostaną nagle odebrane i trzeba sobie jakoś radzić. Sunny właśnie dla takich osób chce żyć. Gdyby wiedziała w jakiej sytuacji jest Minseok, dlaczego jest taki oschły to chciałaby mu pokazać że mógłby dobrze się bawić nawet teraz, że nie potrzebuje do tego bycia nastolatkiem, czy też dzieckiem.
- Wyglądam na idiotkę która dałaby się wykorzystać? - zapytała patrząc na niego. - Minseok-nim, nie martw się o mnie. Jestem mała, ale to nie ma znaczenia. Mój starszy brat mnie wszystkiego nauczył. - wyznała i się przeciągnęła. - Moja śliczna twarz i uroczy wygląd to tylko przykrywka. - powiedziawszy to, przyłożyła dłonie do swojego pyszczka i zaprezentowała mu się dokładnie i się szeroko uśmiechnęła. Tak dla sprostowania - Sunkyu nie była narcyzem, a jedynie zażartowała odnośnie swojego wyglądu.
- Nieprzemęczanie mojej nogi jest niemożliwe, dobrze o tym wiesz. - powiedziała i usiadła na murku patrząc jeszcze na swoją już-zdrową nogę. Takie było życie trainee, jeśli tylko coś przeszkadzało jej w ciężkiej pracy w wytwórni to jedyne co mogła zrobić to odpaść. Chociaż.. szczerze powiedziawszy odejście nie byłoby takim złym pomysłem ale.. Aish, Sunkyu. Nie możesz o tym myśleć. Musisz odnaleźć brata. Pokiwała głową na boki chcąc w jakiś sposób odgonić tego typu myśli i spojrzała na na niego. - Dobrze appa, będę na siebie uważać. - Minseok zachowywał się trochę jak jej ojciec, ale było to całkiem urocze. Cieszyła się, że się o nią martwił.
- Trochę to dziwne, nie uważasz? - zaczęła. - Przyszedłeś taką drogę tutaj tylko po to by dowiedzieć się co z moją nogą? - uśmiechnęła się pod noskiem mrużąc podejrzliwie oczy. Mam Cię, Minseoku, pomyślała.

_________________
I'm your
Sunshine


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jung Minseok

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t150-jung-minseok http://trainee.forumpolish.com/t237-misiek http://trainee.forumpolish.com/t236-misio-fon
Wiek : 25
Wzrost i waga : 176 cm || 67 kg
Orientacja : Hetero
Partner : -

PisanieTemat: Re: Tylne drzwi   Pią Lip 29, 2016 3:48 pm

Widać było, że Minseok i Sunkyu nadają na zupełnie innych falach. Ona, wesoła, radosna dziewczyna, która lubi poznawać innych ludzi i nie boi się do nich zagadać; on, nieco zamknięty w sobie, lekko oschły, zdystansowany, bojący się przygarnąć zbyt blisko obce osoby. Prawda, pracował w miejsach, gdzie często były tłumy (w końcu kawiarnia i wesołe miasteczko nie są cichymi miejscami), to jednak tam zachowywał odpowiedni dystans w stosunku do ludzi, który mu jak najbardziej pasował.
- Nie musisz wyglądać. Ludzie nie zawsze są dobrzy i nie zawsze mają dobre zamiary. – Powiedział, zaraz marszcząc delikatnie brwi na zachowanie dziewczyny. W sumie, to większość czasu, jaki spędzał w jej towarzystwie, kończyło się na tym, że na jego czole pojawiały się lekkie zmarszczki powodowane niezrozumieniem postawy Sunkyu. Zachowywała się jak dziewczynka poniżej 14 roku życia, podczas gdy miała ponad 20 lat. Dla Minseoka takie zachowanie było nie do pojęcia, po prostu nie potrafił zrozumieć jakie myśli skrywa jej umysł, skoro pozwala sobie na tak swobodne żartowanie sobie z każdej sytuacji. Jeszcze to nazwanie go „appa”… Jedynie westchnął na to słowo, nie chcąc nawet go komentować.
- Byłem akurat nieopodal, więc uznałem, że mogę się dowiedzieć co z tobą. – Odparł szybko. Przecież nie powie jej, że właśnie wyszedł z pracy, która przecież była jakieś 20 minut drogi stąd. Po prostu… Dawno jej nie widział i chciał się tylko dowiedzieć, co tam u niej. I może przy okazji nieco przypomnieć sobie jej rysy twarzy, a także porównać ile filtrów dodaje na swoje zdjęcia na instagramie. – Poza tym, czuję się w pewien sposób za ciebie odpowiedzialny. To ja zająłem się twoją kostką oraz to ja nie zabrałem cię do szpitala na prześwietlenie. Jeśli coś by było nie tak, to mogę śmiało wziąć całą winę na siebie za to zdarzenie. Dlatego dobrze by było, jakbyś nie miała z nią żadnych nieprzyjemności, ponieważ poczucie winy wpływa negatywnie na zdrowie oraz na sen. A ja muszę się wysypiać. – Dopiero po tych słowach dało się dostrzec nikły uśmiech na jego twarzy, żeby przypadkiem Sunkyu nie pomyślała, że ma do niej pretensję o tamten wypadek.

_________________
Jung Minseok


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nim Sunkyu

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t119-nim-sunkyu#120 http://trainee.forumpolish.com/t142-sloneczko#155 http://trainee.forumpolish.com/t145-sun-phone
Wiek : 21
Wzrost i waga : 155 cm || 45kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Tylne drzwi   Sob Lip 30, 2016 11:44 am

Najwidoczniej tak było. Ta dwójka była trochę zabawna i jak to mówią - przeciwieństwa się przyciągają? Bo przecież doskonale wiemy, że Minseok nie przyszedł do niej tylko dlatego by sprawdzić jak działa jej kostka a się po prostu stęsknił. Tęsknił za jej kochanym pyszczkiem i szerokim uśmiechem jakim go obdarowywała. Kłamstwem by było stwierdzenie, że Sunkyu wcale o nim nie myślała, bo myślała. Nawet często, tylko nie chciała mu się zbytnio narzucać. Ciągłe wypisywanie smsów mogłoby być dla niego zbyt uciążliwe dlatego trochę odpuściła. Trzeba przyznać, że się nawet opłacało skoro w końcu sam poprosił o spotkanie.
- Masz bardzo pesymistyczne podejście, Minseok-ah. - stwierdziła. Cóż, gdyby wiedziała przez co przeszedł chłopak to nadal by pewnie się zachowywała w ten sposób mając nadzieję, że w końcu takie beztroskie zachowanie w stosunku do niego przyprawi go o uśmiech. Rozbawi w jakiś sposób. Bo ileż można patrzeć na nią jak na idiotkę z kamiennym wyrazem twarzy? Ileż można tak marszczyć czoło i karcącym tonem wypominać jej jaka to jest głupiutka bo ufa ludziom? - Poza tym nie wyglądasz na osobę która chce mi zrobić krzywdę. Bardziej wyglądasz na kogoś kto naprawdę ma dość mojego towarzystwa. - wyznała masując sobie tył szyi. Uważała tak mimo jego propozycji spotkania, bo takie sprawiał wrażenie.
- Ach, w porządku. - uśmiechnęła się patrząc na niego. No dobrze, po prostu mu uwierzy na słowo i nie będzie wnikać w szczegóły. Czy przyszedł prosto z pracy, czy rzeczywiście skontaktował się z nią bo był w pobliżu. Czy to ma znaczenie? Ano, ma. Gdyby znała prawdę prawdopodobnie resztę wieczoru po rozstaniu spędziłaby w swoim pokoju szczerząc się jak głupia do telefonu i jego smsów. To naturalne.
Wysłuchała wszystkiego co miał do powiedzenia i aż jej serce przyśpieszyło swoje bicie kiedy zobaczyła jego delikatny - ale jednak, uśmiech. To był pierwszy raz kiedy miała okazję go zobaczyć. Aż sama uśmiechnęła się pod nosem. - Heol, czy Ty się właśnie o mnie martwisz? - zapytała z uśmiechem. To jasne, że jest przyszłym lekarzem i że ogólnie martwi się o pacjentów, ale.. jakoś tak zrobiło jej się miło na sercu. - Nie martw się, będziesz się wysypiać bo z moją nogą wszystko w porządku. Nawet wróciłam do treningów. - zaciągnęła rękawy swojej bluzy.

_________________
I'm your
Sunshine


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Tylne drzwi   

Powrót do góry Go down
 
Tylne drzwi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: BRAND NEW SOUND :: Otoczenie-
Skocz do: