IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Get on the floor!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Król Gry
Admin
avatar



PisanieTemat: Get on the floor!   Sob Kwi 09, 2016 11:22 pm

Klub nocny, jakich w stolicy niemało. Idealne miejsce na zrzucenie stresu z całego tygodnia, poznanie nowych rozrywkowych znajomych i nauczenie się ruchów godnych prawdziwego króla parkietu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Sera

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t488-kim-sera#1674 http://trainee.forumpolish.com/t493-kim-sera#1698 http://trainee.forumpolish.com/t494-sera#1702
Wiek : 22
Wzrost i waga : 165/46
Orientacja : Hetero
Partner : Brak

PisanieTemat: Re: Get on the floor!   Sro Lip 20, 2016 12:25 am

A ten dzień zapowiadał się tak standardowo i tak niewinne. Poranny rytuał nie został zakłócony nawet chwilowym kryzysem nazywanym 'W co by się tu ubrać?'. Jak zwykle idealnie przygotowana do wyjścia, złapała za papiery oraz ruszyła do roboty. Tam znów żadnych większych zmian. Kolejne przedłużające się w nieskończoność spotkania, niezliczone przerwy na kawę, wysłuchiwanie oblatujących firmę plotek itd. Co więc się stało? Dlaczego ktoś taki jak Sera wylądował w klubie? W miejscu, których unika jak ognia? Zaraz, co ona ma w ręce? Czy to kieliszek soju? Co tu się odbywa? Aby zrozumieć tę sytuację musimy się przyjrzeć jej pracy po lunchu. Dziś miały się odbywać ważne negocjacje z powiązaną siecią, z którą współpraca przynosiła firmie niemałe korzyści. Jako młodszy menadżer dziewczyna była obecna przy rozmowach, jednak pierwotnie miała pełnić funkcję widza. Z czasem kiedy negocjacje powoli schodziły na zły tor, Sera przejęła inicjatywę. Broniła każdego słowa, argumentu, wykresu oraz rozliczenia. Walczyła przez trzy godziny jak lew, może nawet miała kilka kropi potu na karku. Koniec końców, wywalczyła przedłużenie współpracy o dwa lata, a współpracownicy byli w niebo wzięci. Postanowili to - mówiąc kolokwialnie - oblać. Jakąś nadludzką siłą wyciągnęli ją do klubu, a przy boskiej pomocy, posadzili przy barze. Nasza bohaterka próbowała tłumaczyć, jak działa na nią alkohol, ale w odpowiedzi tylko usłyszała 'Soju jest od tego, żeby właśnie sponiewierać!'. Jak to już bywa, kiedy szef ci nalewa, nie wolno odmawiać. Tak szła kolejka jedna, i następna, i potem kolejna. Na parkiecie kręciło się wiele osób, wszystkie obce. Jednak Sera już niemalże odleciała. Z jej głową do picia, heh, zobaczymy czy rano zwlecze się do roboty. Wciskali jej kolejne shoty, aż ta chwiejnie wstała z krzesła i ruszyła w jakimś kierunku. No właśnie, jakimś kierunku. Sama nie wiedziała, gdzie próbowała dojść. Oparła się plecami o ścianę czując, jak świat jej wiruje przed oczami, a żołądek podchodzi do gardła. Zbliżyło się do niej jakiś trzech nieznajomych. Coś tam mówili, ale jedyne, co słyszała to przytłumione, nieludzkie odgłosy. Dopiero kiedy poczuła rękę jednego z nich na swojej talii, zareagowała. Niechlujnie i nieporadnie go odtrąciła, niemalże tracąc przy tym równowagę.
- Idźciiie sooobie... - pociągnęła typowym, pijackim tonem. Pijana czy nie, na takie zaczepki nigdy nie miała ochoty.

_________________

Kim SeraListen destiny, don’t block me
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Sungyeol

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t137-kim-sungyeol#148 http://trainee.forumpolish.com/t194-pyzusiowe#234 http://trainee.forumpolish.com/t195-pyza-ma-telefon#235
Wiek : 25
Wzrost i waga : 188cm || 65 kg
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Get on the floor!   Czw Lip 28, 2016 11:13 pm

A miało być spokojnie. Ostatnimi czasy Sungyeol strasznie się rozszalał i jego obecność w klubach sięgała ponad normę. Dlatego zrobił sobie przerwę i miał zamiar siedzieć z tyłkiem w wytwórni przez kolejne dni. Tak więc wstał koło południa, żeby później się wykąpać, zjeść śniadanie i ogarnąć swoje sprawy. Zawsze gdy wstawał z rana, to pod wieczór nie miał czego robić i dlatego lądował w jakimś pobliskim klubie. Tym razem jednak miało być inaczej! Tak więc poszedł na jakąś lekcję, później poszedł się spotkać z siostrami i matką bo go odwiedziły w Seulu. Czas tak mijał i mijał aż nadszedł wieczór i... no i nie miał czego robić w pokoju.
Myślał nad obejrzeniem filmu albo pójściem na sale treningową trochę poćwiczyć razem ze współlokatorami, kiedy to rozległ się po pokoju dzwonek telefonu jednego kolegi z dawnego liceum w Busan. Jak to się stały, że wszyscy nagle zaczęli mu z rodzinnego miasta zawracać tyłek to nie wiedział.. Ważne było to, że owy znajomy namówił biednego czarnowłosego na to by ten poszedł do jednego z klubów, no! Wymknął się więc przez tylnie drzwi, niech strażnik myśli że dopiero wieczorem wróci z jakiegoś tam miejsca. No co, pamięć czasem zawodzi, prawda? Sungyeol upewnił się też, że będzie miał czym mężczyznę przekupić żeby przypadkiem nie robił mu bury i nie zaprowadził go do CEO. W każdym razie bawił się świetnie. Kim był tym czarującym i rozmowa z kobietami przychodziła mu łatwo. Nie bajerował niczym rzecz jasna, a także się pilnował. Znajomi byli mu za to wdzięczni, bo ślicznych kobiet w ich gronie nie brakowało.
W końcu znudzony chłopak postanowił się przejść, przewietrzyć czy po prostu wrócić już do wytwórni. Wyszedł z budynku i pogładził się po obolałej szyi, już chciał ruszyć w odpowiednią stronę kiedy to usłyszał głos pijanej kobiety, oraz śmiechy mężczyzn. Pomyślał chwilę i wyklinając pod nosem i narzekając na to, jaka przedstawicielka płci pięknej jest głupiutka w tym momencie - poszedł w jej stronę.
Miał rację, że coś się szykowało. Oprawcy nie mieli dobrych zamiarów a jedynie umysły przyćmione alkoholem i prawdopodobnie narkotykami. Jednym słowem myśleli ich układem rozrodczym. Rozejrzał się wokół siebie i złapał za jedną z belek która leżała na ziemi. - Yah! - zawołał do mężczyzn i w jednego bardzo celnie rzucił. - Mężczyźni atakujący bezbronną, pijaną kobietę. Sądzę, że policja się tym zainteresuje.- zapytał stanowczo i jeszcze przy okazji zrobił im zdjęcie jak to próbowali coś tam wyczynić, no. Oczywiście każdy z tych debili spojrzał w jego stronę i ich twarz została bardzo wyraźnie uchwycona na zdjęciu.

_________________

You're the antidote to everything...


...except for me.
(c)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Sera

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t488-kim-sera#1674 http://trainee.forumpolish.com/t493-kim-sera#1698 http://trainee.forumpolish.com/t494-sera#1702
Wiek : 22
Wzrost i waga : 165/46
Orientacja : Hetero
Partner : Brak

PisanieTemat: Re: Get on the floor!   Pią Lip 29, 2016 1:03 am

Głos rozsądku nagle próbował się odezwać, jednak o kilka kolejek za późno. Próbowała znaleźć jakieś wyjście z tej sytuacji, ale była na przegranej pozycji już od samego początku. Nawet gdyby miała któregoś spoliczkować, to szansa na trafienie w tym stanie wynosiło jakieś trzydzieści procent. Świat po prostu wiruje i jest zniekształcony. Nawet najmniejszy ruch mógł skończyć się upadkiem. Świeże powietrze było wybawieniem, jednak nieznajomi roznosili za sobą woń alkoholu zmieszanego z tanią wodą kolońską - najzwyczajniej psuli powietrze. Co ma zrobić? Ah, te promile. Trzeźwa Sera nie wahałaby się ani chwili i spłoszyła to bydło zaledwie przeszywającym spojrzeniem (ewentualnie ciosem w twarz). A teraz? Nawet słowa nie mogła już wykrztusić. Przymknęła oczy, jakby to miało ją uchronić od tego, co miało nadejść.
Nie minęła dłuższa chwila, a usłyszała kolejny głos. Nie chciała jednak patrzeć. Może to kolejny z towarzystwa? Wciąż niczym małe dziecko wyznawała zasadę 'Jeżeli ja tego nie widzę, to mnie też nie widzi'. Potem chyba jakiś odgłos uderzenia, ciężko jej było stwierdzić. Najwidoczniej słuch też nieco stępiał. W końcu, kiedy usłyszała wzmiankę o policji zmusiła się do zerknięcia. Kolejny nieznajomy nie wyglądał na osobę o złych zamiarach. Plus, w przeciwieństwie do dziewczyny, chyba był trzeźwy.
Alkohol + Sera = cholera wie co. Nikt nie wie, jak zacznie się zachowywać. Zazwyczaj spokojna, zdystansowana, pewna siebie. Po kilku kieliszkach wpada w jakiś portal, jednak kto wie, w jakim wyjdzie świecie? Jakie to alter ego się u niej nagle pokaże? Tym razem również jej umysł postanowił zignorować wszelkie zarysy osobowości oraz przybrać zupełnie nowy tryb pracy. Jakoś znalazła w sobie siłę, by zgrabnie wymknąć się trzem osłupiałym niedojdom i - z jakiegoś dziwnego powodu - podbiegła do broniącego ją chłopaka, by schować się za jego plecami. Przytuliła go od tyłu niczym przestraszone dziecko. O boże, weźcie aparat i róbcie zdjęcia plz.
- Oppaaa... Oni są straszni.- niemalże zaszlochała, lekko się wychylając, aby rzucić jeszcze na napastników okiem. Zaczęli się coś jąkać, że policji nie trzeba, bo nic się nie stało i ogólnie tłumaczyć, po czym uciekli, gdzie pieprz rośnie. Sera stała przez chwilę wciąż nie puszczając nieznajomego. Przesunęła się bardziej na bok, by móc obejrzeć tego bohatera, ale jej ręce wciąż ciasno oplatały jego talię. Przez chwilę wpatrywała się w niego uważnie, jak zaciekawione dziecko, po czym oparła swoją brodę o przedramię chłopaka - był definitywnie wysoki, więc musiała zadrzeć głowę do góry, aby dostrzec jego twarz.
- A coś ty za oppa?

_________________

Kim SeraListen destiny, don’t block me
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Sungyeol

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t137-kim-sungyeol#148 http://trainee.forumpolish.com/t194-pyzusiowe#234 http://trainee.forumpolish.com/t195-pyza-ma-telefon#235
Wiek : 25
Wzrost i waga : 188cm || 65 kg
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Get on the floor!   Sob Lip 30, 2016 12:22 pm

Jeśli dziewczyna wie, że ma słabą głowę i nie może pić to powinna stanowczo powiedzieć nie i ewentualnie postraszyć współpracowników wzrokiem. Potem różnie to się może skończyć i cholera wie co by było, gdyby Sungyeol rzeczywiście siedział w domu na odwyku. Mogłaby skończyć bez ubrań w jakimś rowie, czy też mogłaby skończyć martwa - bo nigdy nie wiadomo czy Ci faceci zaraz nie wyciągną jakiejś spluwy i nie wycelują w czarnowłosego który potraktował ich belką. Ach, rzeczywiście capiło od tych mężczyzn alkoholem, hormonami i tym czymś czego używali żeby dobrze pachnieć, chociaż nosem Sungyeola to nie była woda kolońska a woda z kibla zmieszana z jakimś odświeżaczem czy coś tam. Fuj.
Owszem, Sung był tym trzeźwiejszym. Nie wypił za dużo, bo skoro już został zmuszony do przyjścia w takie miejsce to przynajmniej obiecał sobie, że alkoholu trochę odstawi. I się opłaciło, bo był jedynym myślącym tutaj. I potem zaskoczony spojrzał na dziewczyna która zamiast uciekać przylgnęła do niego. Spojrzał na nią przez ramię zaskoczony ale zaraz pogładził ją po włosach. No to czas na zabawę.
- Głupia, dlaczego tyle pijesz? Oppa Ci mówił, że nie możesz. Postanowiłaś zignorować moje słowo? - powiedział karcąco. Pobawi się w jej znajomego, starszego brata czy licho wie kogo. Spojrzał znów na mężczyzn którzy stracili tę całą pewność siebie. Coś burknął o tym jakie ich zachowanie jest godne pożałowania, coś o obrączkach na palcach którą przynajmniej jeden miał. Co za typy. Bezbronną dziewczynę atakują a później jak psy z podkulonym ogonem uciekają i nie chcą nawet stanąć do walki. I dobrze, jeszcze Kim by im zrobił krzywdę a potem to dopiero miałby problemy.
Kiedy w końcu napastnicy zniknęli stał tak jeszcze przez chwilę czując jak dziewczyna go obejmuje. Spojrzał na nią przez ramię. - Poszli sobie, możesz mnie puścić. - powiedział mierząc ją wzrokiem i się uśmiechnął. Była całkiem słodka. - Oppa którego nie znasz. Dlaczego się tak upiłaś? - mruknął patrząc na nią. - Gdzie mieszkasz? Odprowadzę Cię, bo znowu wpadniesz w kłopoty. - taki dobroduszny, a co.

_________________

You're the antidote to everything...


...except for me.
(c)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Sera

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t488-kim-sera#1674 http://trainee.forumpolish.com/t493-kim-sera#1698 http://trainee.forumpolish.com/t494-sera#1702
Wiek : 22
Wzrost i waga : 165/46
Orientacja : Hetero
Partner : Brak

PisanieTemat: Re: Get on the floor!   Czw Sie 04, 2016 8:17 pm

Gdyby tylko tak łatwo było im odmówić. Oczywiście miała niezłą wprawę z wymigiwania się od firmowego picia. Ile to już razy coś ją bolało, mama była chora, kota potrąciła śmieciarka - zawsze coś znalazła, byle by nie skończyć z kieliszkiem w ręku. Jednakże tego dnia zawiązali ważny układ, więc nie było to małe pitu-pitu, jak nowa maszyna do kawy na czwartym piętrze. Tym razem na popijawę wyszli także dyrektorzy, którzy sami ciągnęli tam Serę. Dodatkowo niezwykle ważna w koreańskiej kulturze hierarchia nie ułatwiała jej tu sprawy. Współpracownikom jeszcze odmówi, ale szefowi jej nie wolno się sprzeciwiać, ponieważ jest wyżej od niej. Nie możesz zaczynać lub kończyć jeść przed kimś ważniejszym. Kiedy stukacie się kieliszkami twój musi być nieco niżej, niż kieliszek twego przełożonego - nie mogą być na tej samej wysokości. Te małe, ale jednak upierdliwe zasady dziś ją tu przywlokły. Może opowie o tym zajściu i wtedy odechce się komukolwiek ją wyciągać na miasto. Trochę jeszcze podkoloryzuje o jakiś pistoletach, nożach czy zombie, żeby efekt był jak najlepszy. Teraz dranie uciekli, a co to za historia, gdzie czarny charakter tak szybko się wycofuje?
- Nie gniewaj się oppa. - nagrajcie to i puśćcie jej z samego rana, błagam. Zapłacę. Wszystkim co mam. Przez chwilę przypatrywała mu się uważnie, po czym puściła go i cofnęła się o dwa kroki (bez chwiania się, prawdziwy wyczyn patrząc na jej obcasy) - Nieznajomy oppa, brzmi jak jakiś bohater komiksu. - zachichotała. Przemilczcie plz. Słysząc jego propozycję odnośnie odprowadzenia do domu tylko wydała z siebie dziwny pomruk niezadowolenia i cofnęła się jeszcze o kilka chwiejnych kroków pokazując na chłopaka palcem.
- Skoro Cię nie znam, to nie pokaże Ci, gdzie mieszkam. Mama mówiła, by tego nie robić. - co jak co, ale tutaj jeszcze wkradły się jakieś stare nauki matczyne. W końcu, trochę racji ma, ale szkoda, że wszelkie rady rodzicielki dotyczące spożywania alkoholu postanowiła wcześniej zignorować.

_________________

Kim SeraListen destiny, don’t block me
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Sungyeol

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t137-kim-sungyeol#148 http://trainee.forumpolish.com/t194-pyzusiowe#234 http://trainee.forumpolish.com/t195-pyza-ma-telefon#235
Wiek : 25
Wzrost i waga : 188cm || 65 kg
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Get on the floor!   Wto Sie 16, 2016 12:43 am

Odmawianie innym było łatwe! Na przykład taki Sungyeol nabrał wprawy, kiedy to jego suczka wiecznie coś od niego chciała, a on patrząc w te jej piękne oczka musiał powiedzieć stanowcze "nie". Bomi kiedy wyczuwała, że Kim nie jest pewny co do swojego zdania próbowała jeszcze i jeszcze bardziej by mu utrudnić życie. Posiadanie psa jest jednak bardzo pouczające! Och, ale jeśli to byli dyrektorzy to nie wolno. Nie wolno mówić nie bo później do końca życia będzie przerąbane w robocie. Zostaje tylko pić z jak największym umiarem, bo co innego? Później się kończy w rowie, albo podobnej sytuacji co dziewczyna. Na prawdę powinna być niezmiernie wdzięczna losowi, że postawiła chłopaka w tym miejscu, o tej porze.
- Gniewać się? O co? - zapytał, przyglądając się jej bardzo dokładnie. Kogoś mu przypominała, ale za cholerę nie wiedział kogo. Plus miał nadzieję, że tą wymyśloną historyjkę weźmie sobie do serca i nawet jeśli się tak naprawdę nie znają to w przyszłości będzie uważać. - Tak, jestem bohaterem z komiksu. Przyjrzyj mi się dobrze, potem możesz nie mieć okazji. - uśmiechnął się rozbrajająco i popatał ją po łebku. Zachowywała się trochę jak taki mały, zagubiony i uparty kociak.
- W takim razie podaj mi numer do kogoś kto jest Twoim bliskim. Skoro stanąłem w Twojej obronie to jestem odpowiedzialny za Twoje bezmyślne zachowanie i za to czy wrócisz do domu cała czy nie. W przeciwnym razie wykupie Ci jakiś pokój w hotelu i tam spędzisz noc.. zastanawiając się nazajutrz czy coś zaszło czy nie. - mruknął, zdejmując swoją szeroką kurtkę i narzucając ją na ramiona dziewczyny. Zapiął ją aż po szyje, żeby nie zmarzła i się uśmiechnął. - Więc, jaka jest Twoja decyzja? Będziesz uparta i nieufna, czy dasz się odprowadzić do domu w całym kawałku?

_________________

You're the antidote to everything...


...except for me.
(c)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Get on the floor!   

Powrót do góry Go down
 
Get on the floor!
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: SEOUL :: Rozrywka-
Skocz do: