IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Light it up!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Król Gry
Admin
avatar



PisanieTemat: Light it up!   Nie Kwi 10, 2016 10:21 am

Klub nocny, idealne miejsce do odrzucenia wszystkich obowiązków i skupienia się na sobie wśród głośnej muzyki, migających świateł i alkoholu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Light it up!   Wto Cze 14, 2016 4:16 pm

Ostatnio Sumin bardzo skupiała się na pracy, przez co najzwyczajniej w świecie nie miała czasu na spotkania ze znajomymi i różne wypady.. gdziekolwiek. Jej znajomi zaczęli się przez to czuć odrobinkę odrzuceni, ale cóż poradzić? Nawet gdyby chciała to pierwsze co zrobiłaby to odespała by ten czas kiedy to musi stać na nogach. Modeling nie jest najłatwiejszą robotą chociaż tak się pewnie ludziom zdaje, a na dodatek bycie MC? I jeszcze ostatnio nastało prawdopodobieństwa debiutu jako główna aktorka w jednej dramie. Ostatnio jej się w sumie zdawało, że specjalnie powszechnie znana to ona nie jest - paparazzi ostatnio jej odpuścili a wiele ludzi nawet nie wie kim jest. Może to dobrze? W końcu ma trochę swobody poza miastem i jest z tego powodu dumna.
Nam postanowiła wynagrodzić swoim znajomym ten brak zainteresowania nimi z jej strony. Wzięła sobie dobry tydzień wolnego tak po prostu, żeby porobić coś na co normalnie czasu nie miała. Na początku była opcja jakiegoś super wyjazdu gdzieś nad jezioro i biwak - szybko jednak owe plany zostały zmienione z różnych powodów: a bo zimno, a bo co byśmy tam robili, a bo niebezpiecznie i tak dalej. Naprawdę, głupich tłumaczeń podczas rezygnacji było multum i wszystkie były tak samo beznadziejne jak poprzednie. W końcu jednak Sumin mając nadzieję że jej urlop nie będzie tak do końca zmarnowany na głupoty zaproponowała wyjście do klubu. Najwidoczniej wszystkim propozycja przypadła do gustu, skoro teraz szykuje się na tę imprezę, no nie?
Ogarniała się standardowo ze swoimi przyjaciółkami. Ploteczki, śmiechy, wymienianie się ciuchami, make up i tak dalej - to wszystko było zabawne ale dopiero wtedy kiedy miało się towarzystwo. Tak więc po jakiś.. dwóch godzinach siedzenia w garderobie, po kąpieli, układania włosów były gotowe.
Przyjechały do klubu jakoś o dwudziestej trzeciej, gdzie czekała na nie grupka znajomych im facetów a za którymi Sumin średnio przepadał. Tak więc poszła z tyłkiem do baru żeby zamówić sobie jakiegoś drinka, bo przecież po to tu przyszła.. i żeby tańczyć nie? Przeczesała ogniste włosy zaczesując je na jeden bok i stuknęła palcami o blat baru.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 34
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Light it up!   Wto Cze 14, 2016 4:49 pm

Wooyoung należał do osób, które nie miały przy sobie zbyt wielu bliskich osobników. Wręcz przeciwnie, ciężko było wypracować sobie u niego dostateczne zaufanie, by mógł nazwać kogoś swoim przyjacielem. Co prawda kilku się znalazło i właśnie o nich po części będzie mowa. Dwóch dobrych kumpli, których Woo poznał jeszcze przed wyjazdem do stanów, więc za czasów kiedy sam był jeszcze podlotkiem. Niemniej odległość nie popsuła ich relacji, ba! Nawet ogromne zapracowanie Woo nie było w stanie tego zepsuć. Znaczy to chyba, że naprawdę dobrze dopierał sobie bliskich, nie?
Nie mam pojęcia jakim cudem najstarszy z Parków dał się namówić na wypad do klubu. Przecież on najzwyczajniej w świecie takich miejsc nie lubił. Może po prostu chciał jakoś zrekompensować im ten brak spotkać przez bardzo długi okres? Tak, zdecydowanie o to chodziło, bo innym sposobem nigdy, ale to nigdy nie wyszedłby z nimi do klubu. Szczególnie, iż doskonale wiedział, że kumple będą próbowali wyrwać jakieś kobietki. Szkoda tylko, że Woo zawsze, ale to zawsze musiał za nich przepraszać.
Tak więc siedział teraz na kanapie w klubie nocnym, w towarzystwie swoich trzech, najlepszych kumpli.Przybyli do niego, gdy w środku znajdowało się zaledwie kilka innych osób i przez pierwsze kilka minut zastanawiał się co on tu właściwie robi, ale szybko o tym zapomniał wdając się w rozmowę. Dorzućmy do tego jeszcze alkohol, którym został uraczony. Może i miał mocną głowę.
Szybkie tempo picia, które narzucili kumple chyba nie bardzo mu służyło. Okej, był mniej wstawiony od tych pacanów, samemu czując się lekko podchmielonym. Mocna głowa miała swoje zalety. Mógł szybko wszystkich opić i się zmyć. Od tych przemyśleń nad tym cudownym planem oderwał go głos jednego z towarzyszących mu mężczyzn. Usłyszał tylko coś o "niezłych dupach" i automatycznie spojrzał we wskazanym kierunku. Takie określenie zdecydowanie mu się nie podobało, ale nie zamierzał upominać kumpla. W końcu na nic by się to nie zdało.
Kumple debatowali na temat wyglądu jakiejś brunetki, jednak wzrok Woo przyciągnęła inna osóbka. Rudowłosa kobieta, o idealnej, wydawałoby się, że wysportowanej sylwetce. I cholera wie co się Parkowi stało. Czy to długa przerwa w kontaktach z kobietami, oczywiście nie licząc pracy. Czy to po prostu przez ilość testosteronu, której biedny nie miał jak spożytkować? Nie wiem co go do tego pokierowało, ale dał znać kumplom, że zaraz wróci i wstał z kanapy. Akurat w momencie, w którym to obiekt jego zainteresowania odłączył się od grupy. Ruszył za nią, po niedługiej chwili zatrzymując się tuż obok niej, przy barze.
- Drink tej pani na mój koszt.- Rzucił do barmana, dla siebie zamawiając szkocką z lodem. Potem odwrócił się plecami do baru, spoglądając na nieznajomą.
- Piękne kobiety zasługują na dobre traktowanie. - Rzucił z delikatnym uśmiechem wymalowanym na twarzy. Brawo Woo, jesteś kurde mistrzem podrywu!


_________________
Park Wooyoung


©️CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Light it up!   Wto Cze 14, 2016 5:39 pm

Tak już było, że praca pochłaniała większość cennego czasu człowiekowi no i ten niestety nie mógł być w kilku miejscach na raz, a szkoda! Gdyby to było możliwe, wtedy Sumin z całą pewnością załatwiałaby wszystkie swoje sprawy i potrzeby jednego dnia i nawet nie biorąc w pracy wolnego! To byłoby ciekawe i miejmy nadzieje, że tak się kiedyś stanie! Wtedy ludzie nie będą musieli brać cennych urlopów, by się móc w pełni odprężyć.
Jej przyjaciółki nie tyle co zauważyły, ale i doskonale wiedziały o tym, że przyciągają wzrok i że mała grupka facetów wykazuje nimi zainteresowanie. Sumin jakoś specjalnie nie zwracała na to uwagi a jedynie chciała odpocząć, co jej dziewczyny niestety spieprzyły. Zorganizowały jej naprawdę beznadziejną niespodziankę zapraszając na ich babskie spotkanie chłopaków za którymi ta nie specjalnie przepadała. Próbowała to zgryźć i starała się wytrzymać ich głupkowate teksty na podrywy i zaczepki.. a po chwili miała tego po prostu dość. Mniej więcej dlatego zmęczona towarzystwem kretynów ulotniła się w stronę baru który w tej chwili wyglądał jak jej azyl.
Zamówiła swojego ulubionego drinka, mającego bardzo ciekawą nazwę - Sex on the beach i wtedy dopiero zauważyła mężczyznę który się przysiadł do niej i powiedział coś związanego z jej zamówieniem. Na jego koszt? Uniosła lekko kąciki ust i się lekko odwróciła w jego stronę, siedząc na krześle.
- No proszę, prawdziwy gentleman. - skomentowała z zalotnym uśmiechem patrząc na niego. Był całkiem przystojny, trzeba mu to przyznać. - Tekst wypowiedziany tak naturalnie.. - powiedziała przysuwając do siebie swojego drinka i upiła trochę napoju ze słomki. - Musisz wielu kobietom to powtarzać, prawda? - zapytała z uśmiechem przechylając głowę.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 34
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Light it up!   Czw Cze 30, 2016 8:53 pm

O tak! Takie coś z pewnością umiliłoby życie nie jednemu człowiekowi. W końcu kto nie chciałby załatwić wszystkich związanych z pracą spraw, spotkać się ze znajomymi i mieć jeszcze czas dla siebie, nie biorąc sobie przy tym wolnego! Śmiem twierdzić, że wszyscy, a już na pewno dla Wooyounga byłoby to naprawdę przydatne. Chociaż miejsce znajomych w tym planie pewnie zajęłaby rodzina.
Szczerze? To Park bardzo nie lubił miejsc takich jak to. Muzyka, której nie dało się słuchać, dla niego była zwykłą łupanką. Bleh, nawet z nikim się normalnie nie porozmawia, bo trzeba krzyczeć. Do tej pory zastanawiał się co on tu do cholery robi. Chociaż gdyby nie to, to nie zauważyłby tej ognistowłosej kobietki, która go zainteresowała. Kto wie, może będzie ona w stanie jakoś umilić mu spędzony tu czas? Ileż to można siedzieć w towarzystwie samych facetów, patrząc jak ci upijają się do nieprzytomności? Każdemu by się znudziło.
Zmierzył kobietę wzrokiem, upijając łyka szkockiej. Uniósł brew, słysząc wypowiedziane przez nią słowa, zaraz posyłając jej delikatny, choć nieco tajemniczy uśmieszek.
- Wyglądam na aż tak wielkiego kobieciarza? - Pokręcił delikatnie głową. Jezusieńku, nie takie wrażenie chciał wywrzeć na nieznajomej. Chociaż mogło to tak wyglądać.
- Żeby coś takiego ode mnie usłyszeć, trzeba mnie naprawdę zainteresować. A to zdarza się dość rzadko. - Rzucił po chwili, jakby dopiero teraz odpowiadając na jej pytanie.

_________________
Park Wooyoung


©️CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Light it up!   Sob Lip 02, 2016 12:19 am

No więc wszyscy zgadzają się z tym, że na świecie trzeba  duplikowania i kontrolowania swoich kopii coby nie zrobiły głupstwa, tak? Jak by to ułatwiło życie! Plan jest w sumie genialny, ale nikt nie znajdzie człowieka który stworzyłby coś takiego. Znaczy, może kiedyś, w dalekiej przyszłości ale na razie się na coś takiego nie zapowiada. Są tylko nowe sprzęty telefoniczne, plazmówki i nowe komputery..  i na tym pozostaje. Trochę smutne, że ludzie dziesięć czy dwadzieścia lat temu mieli wielkie wizje świata w 2016 roku - patrząc po takim " Powrocie do Przyszłości 2". Tam w 2015 roku mieli deskorolki latające! Czy coś tam.
Sumin zjawiała się w klubach tylko okazjonalnie. Tak jak teraz umówiła się z przyjaciółkami żeby wynagrodzić im ostatnie nieobecności. Braciszka miała stosunkowo blisko a i często miewała z nim przeróżne sesje, więc spędzali ze sobą czasu całkiem sporo. Odwiedzała też co jakiś czas wytwórnie odwiedzając młodszego czy innych znajomych. Niestety ten wypad skazała na porażkę i zrobiła to chyba zbyt szybko, bo a nuż mężczyzna który ją zaczepił okaże się tym największym plusem odwiedzin Light it up?
Ten facet ją w jakiś sposób pociągał. Był przystojny, kulturalny nawet jak na osobę wstawioną.. chyba że to po prostu przykrywka i chciał się podlizać kobiecie która mu się spodobała. - Taak, odrobinę. - stwierdziła chichocząc cicho i upiła mały łyczek swojego drinka.
- Aach. - zaczęła kiwając zrozumiale głową. - W takim razie.. Co Cię tak we mnie zainteresowało, panie...? - zapytała uśmiechając się zalotnie. Chciała poznać jego imię! Dziwnie by było gdyby nawet tego nie znała, prawda?

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 34
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Light it up!   Wto Sie 02, 2016 7:36 pm

Ten kto by się z tym nie zgodził, zapewne okazałby się osobą niepracującą, mającą nadmiar wolnego czasu. Wielu ludziom wydaje się, że dorosłe życie jest dalej beztroskie i można sobie robić co się tylko zachce. Rzeczywistość niestety jest inna i często wyczekuje się chociaż tego jednego dnia wolnego. Dlatego też taka opcja klonowania właśnie byłaby dobra. Szkoda, że nie mam w rodzinie żadnego naukowca. Chociaż może to i dobrze, pewnie biedny nie miałby życia.
Wracając jednak do historii właściwej. Podobnie było z Woo, w klubach zjawiał się głównie po to, by móc jakoś wynagrodzić kumplom czas, przez który nie dane im było się widzieć. A i swojego młodszego braciszka miał bliziutko, więc chociaż tyle dobrze. Pierwsze miejsce miały zawsze spotkania z rodziną. Woo był chyba za stary by przedkładać znajomych nad rodzinę. A może po prostu zrozumiał jak głupim był, kiedy jako szczeniak wolał przesiadywać poza domem. Cóż, tego się chyba prędko nie dowiemy.
Ponownie zmierzył kobietę wzrokiem, palcami wolnej dłoni poprawiając kołnierzyk koszuli.
- Nie tylko kobieciarze potrafią podejść do kobiety, która im się podoba. - Rzucił w odpowiedzi, posyłając jej nieco szerszy, niż poprzednio, uśmiech. Odstawił szklankę ze szkocką na blat baru, coby móc do kobiety wyciągnąć dłoń. A co! Kultura wymagała!
- Wooyoung. Co mnie tak zainteresowało? Może to zabrzmi trochę płytko, ale..uroda.

_________________
Park Wooyoung


©️CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Light it up!   Sro Sie 03, 2016 6:07 pm

Bycie pracoholikiem jest ciężkie, bo później wszyscy twierdzą, że się ich zaniedbuje. Zwłaszcza rodzina, chociaż z tą nie jest tak strasznie jakby się zdawało. W końcu Sumin i Minsoo spędzają ze sobą dużo czasu na sesjach jednak poza nimi to chłopak nie ma dla swojej siostry ani chwili. Ta wytwórnia to zło i teoretycznie Nam powinna go wspierać całym sercem ale uh.. męczy ją to, że wiecznie jest zajęty i nawet do kina jak normalne rodzeństwo wyjść nie mogą. Tak więc wyglądała jej relacja z rodziną. Zdecydowanie bardziej wolała być kompletnie zajęta pracą niż potem się nudzić w cholerę i jeszcze bardziej. Bo takie wyjścia ze znajomymi nie za bardzo ją kręciły a były ostatnią dostępną opcją.
- Właściwie to odrobinę prawdy w tym jest. Kobieciarz rzuciłby słabym tekstem typu "Czy wymasować Twój tyłeczek, po tym jak spadłaś z nieba" czy coś w ten deseń. Strasznie beznadziejne prawda? - powiedziała śmiejąc się pod nosem i przeczesała palcami włosy. - Trochę mi szkoda takich facetów, bo robią z siebie kompletnych debili przy pierwszym spotkaniu.. i tu plus dla Ciebie bo zagadałeś do mnie całkowicie normalnie. - dodała znów upijając łyk swojego drinka a potem poświęciła mężczyźnie większość swojej uwagi uśmiechając się znowu. Założyła nogę na nogę.
Widząc jak wyciąga ku niej dłoń sama w pewnym momencie puściła szklankę i podała mu swoją, ściskając ją lekko. Przecież nie będzie tak delikatną dłonią używać siły, nie? - Sumin. - przedstawiła się i przechyliła lekko głowę. - Ach. Czyli nic szczególnego. - wzruszyła ramionami. - Chociaż aż tak płytkie to nie jest. - stwierdziła z uśmiechem i poprawiła sukienkę, taak.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 34
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Light it up!   Pią Sie 05, 2016 10:31 pm

Zarówno młodszy brat Woo był w wytwórni, więc ten brat czasu i w tym wypadku był obustronny. Poza tym Koreańczyk często wyjeżdżał, a gdy był w nowym miejscu lubił sobie trochę pozwiedzać po skończonych sesjach czy też pokazach. Czemu by nie skorzystać i wyciągnąć z tego coś przyjemnego? Praca, pracą, ale trzeba mieć coś dla siebie! I jeśli mamy być ze sobą szczerzy to i on wolał spędzać ogromną ilość czasu w pracy, niż siedzieć w domu i nie mieć nic do roboty. Co pewnie skończyłoby się okropną nudą. Był zdecydowanie tym typem człowieka, który musiał coś robić, bo inaczej czuł się po prostu źle.
- Beznadziejne to zdecydowanie zbyt delikatnie powiedziane. Chociaż jeszcze gorsze byłoby coś w stylu.."Cześć jestem x, zapamiętaj to imię, bo będziesz je krzyczeć dziś w nocy." - Odparł, uśmiechając się przy tym nieco głupkowato. Całkowicie takim czymś rozbawiony. No bo jak można było rzucić takim tekstem do kobiety? - Szkoda? Mi ani trochę nie jest ich szkoda. Jeśli rzucają takimi tekstami do kobiet, to najzwyczajniej w świecie nie są żadnej warci. - Wzruszył delikatnie ramionami, zaraz upijając sporego łyka swojej szkockiej, która niebawem nieszczęśliwie się skończy. Jak żyć?
- Przyjemność po mojej stronie. - Posłał jej delikatny, nieco nonszalancki uśmiech. A co! Starał się chłop! - Czy ja wiem czy to nic tak szczególnego. Miej na uwadze, że byle jaka uroda raczej by mnie nie zainteresowała.

_________________
Park Wooyoung


©️CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Light it up!   Nie Sie 14, 2016 1:26 am

No tak.. Wooyoung zapewne ze swoim młodszym rodzeństwem też za wiele czasu spędzić nie mógł.. ale nadal to pewnie wyglądało zupełnie inaczej niż u Namów. Ci to naprawdę mieli w życiu przekichane - bo komu wystarczy godzina, czy dwie na spotkanie z bratem czy siostrą i do tego przez większość czasu po prostu trzeba pozować i się przebierać w nowe stroje.. i znowu pozować. No męczące, no! Chociaż faktycznie modeling był robotą, która często była wykonywana w trasie, więc i darmowe wycieczki wpadały podczas których można sobie zwiedzić, no nie?
Czyli mamy dwóch pracoholików! Proszę jak ładnie się dobrali. W sumie pewnie niektórzy ludzie tak patrząc na nich z boku mogą myśleć, że do siebie pasują, na przykład tamten facet który stoi niedaleko i wiecznie się przygląda tej dwójce. Nawet chciał do niej podejść, ale pan Park go wyprzedził więc teraz tylko czeka niecierpliwie.
- Taa.. już raz to słyszałam. - powiedziała z nieco zażenowanym uśmiechem i zaraz zrezygnowana spuściła głowę. Nie wiedziała czy powinna tutaj z tego kisnąć, czy raczej się załamać z głupoty jaką popełnił tamten mężczyzna (bo najzwyczajniej w świecie mu się oberwało..), w każdym razie po prostu to przemilczy. Odwzajemniła jednak po chwili jego uśmiech, wpatrując się w jego oczy. - Teoretycznie tak.. mają za swoje ale.. wiesz jakie są kobiety? Zaraz się wszystko rozejdzie i biedny facet który uczy się na błędach jest odrzucony przez każdą następną która mu to wypomina. - zauważyła, zaczesując kosmyk włosów za ucho. - Z drugiej strony twierdząc tak, chyba jestem za dobra. Po prostu mu się należało. - dodała po chwili dopijając swojego drinka do końca, a potem zamówiła kolejnego, tym razem pewnie na swój koszt. No i dla niego też szkocką, bo po suchym siedzieć nie będzie, nie?
Uśmiechnęła się szeroko spoglądając na niego. - Omo, jakiś Ty kochany. - skomentowała chichocząc cicho. Cóż, rozmowa z tym facetem była coraz to zabawniejsza. Miał w sobie ten urok którym ją do siebie przyciągał. - No dobra, uwierzę Ci. - uśmiechnęła się zalotnie.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 34
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Light it up!   Wto Sie 30, 2016 5:56 pm

Faktycznie, wyglądało inaczej, gdyż w przypadku Woo było to jednak bardziej spowodowane jego pracą. Co prawda jego młodszy brat był trainiee, a siostra nauczycielką w tejże wytwórni, ale to głównie jemu brakowało czasu na jakiekolwiek spotkania. Niestety często wyjeżdżał poza granice Korei i tak to właśnie wyglądało. W sumie nie pamiętał kiedy ostatnio był w swoim mieszkaniu dłużej niż na dwa-trzy dni. Trochę smutna perspektywa, ale najstarszy z Parków kochał swoją pracę i nie zamieniłby jej na żadną inną. I fakt, często na tych wyjazdach mógł sobie pozwolić na zwiedzanie, więc miało to też swoje większe plusy.
Jakby nie spojrzeć to naprawdę ta dwójka była pracoholikami jakich mało. Chociaż większość modeli taka właśnie była. Wcale nie była to łatwa i zajmująca mało czasu praca, a tak właśnie postrzega ją naprawdę spora grupa ludzi. Woo najzwyczajniej w świecie tego faceta, tak bacznie im się przyglądającego, nie zauważył. Był zbyt zainteresowany stojącą koło niego kobietą, w związku z czym ten drugi raczej nie będzie miał dzisiaj okazji by z nią porozmawiać. Woo postara się o to zadbać.
- Naprawdę? - Spojrzał na nią nieco zdziwiony. Ha, czyli takie ewenementy naprawdę istniały. - Zawsze sądziłem, że takie teksty to tylko mity, a tu proszę. - Pokręcił delikatnie głową, jakby z lekkim rozbawieniem. Takich osobników było mu po prostu żal, nie mieli w sobie wystarczająco odwagi by zagadać do kobiety w jakiś normalny sposób, a nie żenującymi tekstami z internetu? Woo skusiłby się na stwierdzenie, że nie zasługują oni na miano mężczyzn. Bo jak można ich nimi nazywać? Przecież takie teksty najzwyczajniej w świecie mogły być oznaką braku szacunku do płci pięknej. - I bardzo dobrze? Moim zdaniem takie teksty pokazują brak szacunku. Jeśli ktoś go nie posiada, to nigdy go posiadać nie będzie. Należy się takim, jak najbardziej. - Skomentował, zgodnie z tym co uważał, odstawiając pustą szklankę po szkockiej. Posłał kobiecie delikatny uśmiech, gdy ta i dla niego zamówiła kolejną porcję alkoholu. Nie był typem faceta, który uważał, że tylko on powinien płacić za wszystko. Oczywiście małym wyjątkiem mogłaby być randka, na której po prostu należało nieco rozpieścić swoją wybrankę, ale w codziennym życiu było to niepotrzebne. Szczególnie, że często wynikały z tego niemałe spory, więc nie lepiej sobie ich oszczędzić?
Jeszcze przez jakiś czas trochę rozmawiali i przyznać trzeba, że Woo był swoją rozmówczynią po prostu oczarowany. Była piękna, a także inteligentna. Czego chcieć więcej? Co prawda nie spodziewał się, że kobieta zaproponuje mu wyjście na parkiet, ale stało się. Tancerzem nie był idealnym, jednak jakieś tam poczucie rytmu miał, a że nie mógł sobie odpuścić jej towarzystwa to się zgodził. Mógł stracić swoją szansę na miłe spędzanie czasu w tym miejscu, a tego zdecydowanie by nie chciał.

_________________
Park Wooyoung


©️CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Light it up!   Czw Paź 27, 2016 8:05 pm

To aż dziwne jak jedna osoba może poprawić wieczór. Przyszła tutaj nieco leniwie, na początku zafascynowana - jej entuzjazm ostudziła obecność dwóch kretynów z modelingu. Niby przystojni, ale zachowują się jak wieśniacy. Po dłuższym przebywaniu w ich towarzystwie po prostu nie wytrzymała i poszła do baru mając nadzieję, że będzie spokój. A tutaj? Tutaj poznała jego. Na swój sposób uroczego faceta, który jej zaimponował. Spędzanie z nim czasu.. Było miłe.
- Naprawdę. - przyznała z nieco zażenowanym uśmiechem. Sumin miała wyjątkowego pecha, że trafił jej się taki przypadek na imprezie. Ani ona, ani pewnie tamten facet tego nie zapomną. Pokręciła głową. - Jak widać jednak takie rzeczy się zdarzają. - dodała z uśmiechem i wplotła na palec kosmyk swoich włosów, którym zaczęła sobie po prostu kręcić. Czy ludzie używający tak tandetnych tekstów mogą być czegoś warci? Pewnie nie. Pewnie nie są też warci uwagi, a kobieca solidarność zatroszczy się o to by owy mężczyzna nie miał życia, ani szans na kolejne próby. Mimo wszystko Sumin odrobinę współczuła takiemu błaznowi.
Pili jeszcze trochę,a także rozmawiali o różnych rzeczach. Mężczyzna który najwyraźniej chciał do niej zagadać odpuścił sobie kiedy po dłuższej chwili zauważył, że Sumin i jej towarzyszowi nie śpieszy się do odejścia od siebie i pozbycia się swojego towarzystwa. No ale! Ileż można siedzieć i rozmawiać wlewając w siebie alkohol? Dla nich to już pewnie i tak było za dużo! Sumin bez namysłu porwała mężczyznę na parkiet i zaczęli tańczyć. Pozwoliła sobie na kuse kręcenie bioderkami, albo na zwykłe podskakiwanie w rytm ulubionych piosenek. Po kilku piosenkach się po prostu zmęczyła i odeszła z nim gdzieś na bok. Oparła się o ścianę i westchnęła ciężko.
- I jak tam? - zapytała z uśmiechem patrząc na niego i się uśmiechnęła zalotnie. Poprawiła mu kołnierz i przejechała dłońmi po jego torsie. Przygryzła dolną wargę. - Jak się bawisz, mój drogi? - zapytała przechylając głowę.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 34
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Light it up!   Nie Sty 08, 2017 11:17 pm

W przypadku Woo było inaczej, gdyż przyszedł tu w towarzystwie kumpli, których obecność naprawdę sobie cenił. W końcu znali się niemal od zawsze, a ostatnio coraz bardziej brakowało mu czasu by się z nimi spotkać. Czuł, że trochę ich zaniedbał? Być może, jednak na całe szczęście przyjaciele rozumieli, że najstarszy z Parków miał wymagającą pracę.
Teraz jednak jakby zapomniał, że przybył tu w towarzystwie kumpli, zupełnie nie przejmując się tym gdzie też tamci się znajdowali. Miał przecież o niebo lepsze dla oka towarzystwo! Nie chodziło tu tylko o wygląd towarzyszki, ale również na wciągającą rozmowę. Przyznać trzeba, że w miejscach takich jak to rzadki spotyka się kobiety wartościowe, z którymi rozmowa utrzymywałaby się na poziomie. Woo miał najwyraźniej niezwykłe szczęście. I uwierzcie lub nie, ale plułby sobie w brodę, gdyby do niej nie podszedł. Stracić szansę na ciekawą znajomość? Nigdy w życiu!
Nie odezwał się już nic na temat tych niezwykle głupich facetów, bo najzwyczajniej szkoda było na to śliny i machania językiem. Doszedł do wniosku, że na tym świecie żyje zdecydowanie zbyt wiele idiotów, ale niestety nic się na to nie poradzi.
Z początku nieco opornie mu szło tańczenie, w końcu nie do końca się tego spodziewał. Nie znaczyło to jednak, że miał coś przeciwko. Skądże znowu! Gdyby tak było najnormalniej poinformowałby o tym swoją towarzyszkę. O słuszności wyruszenia z nią na parkiet przekonał się w momencie, gdy ta zaczęła zmysłowo kręcić biodrami. Jaki dorosły mężczyzna nie lubiłby popatrzeć na coś takiego? Temu konkretnemu zdecydowanie się to podobało. Z resztą sam po chwili zaczął tańczyć śmielej, wczuwając się w rytm muzyki. Nawet pozwolił sobie ułożyć duże dłonie na biodrach Sumin. Nie dostał za to po twarzy, więc na jego twarzy pojawił się zadowolony uśmieszek. Dla innych pewnie nie dostrzegalny, ale jednak!
Z ulgą przyjął wyjście z tłumu tańczących ludzi. Nie żeby nie było przyjemnie. Zmęczony też specjalnie nie był, w końcu bardziej wymagające rzeczy robił spędzając niemal każdy dzień na ćwiczeniach. Niemniej ten tłum nieco mu przeszkadzał, gdy raz po raz ktoś na niego wpadał. I nie daj Bóg jeszcze jakby ktoś chciałby mu porwać partnerkę! Chyba by się biedny zdenerwował, no. Ruszył tuż za nią, mierząc wzrokiem jej zgrabną sylwetkę. Jego podpity umysł zwodził jego myśli na nieco inny tor. Nie jego wina, że kobieta mu się podobała. Bo przecież, hej! Był stuprocentowym facetem, w dodatku takim, który już jakiś czas nie miał żadnych zbliżeń.
Ułożył dłoń na ścianie, tuż obok głowy towarzyszki, posyłając jej nieco tajemniczy uśmieszek.
- Wyśmienicie. - Odparł, nieco się do niej przysuwając. Przygryzł dolną wargę, jakby nad czymś się zastanawiając, po czym nachylił się jeszcze bardziej, zatrzymując usta tuż przy jej uchu. - Znam sposób żeby było jeszcze lepiej. - Rzucił obniżając ton głosu, tak by brzmieć bardziej... zmysłowo? Po tym przejechał nosem po jej szyi. Może i było to trochę zbyt śmiałe zagranie, ale raz się żyje! Opcje są dwie. Spodoba jej się, albo Woo dostane po twarzy. Nagroda warta była ryzyka.

_________________
Park Wooyoung


©️CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Light it up!   Sro Sty 11, 2017 9:38 pm

Sumin tu przyszła razem ze znajomymi, a skończyła w jeszcze lepszym towarzystwie niż się spodziewała. Wooyoung zainteresował ją swoim zupełnie innym podejściem do niej a to pulsowało. Miała nadzieje, że ta znajomość to początek pięknej, wspólnej przygody.. ale też nie powinna się za szybko do mężczyzny przywiązywać. Pójście na całość.. nie wybaczyłaby sobie gdyby z tego w tym przypadku nie skorzystała. Tak więc porwanie mężczyzny na parkiet to był tylko początek tego co ma nastąpić. Taniec, podskakiwanie, śpiewanie ulubionych piosenek które akurat były puszczane szybko zmęczyły kobietę. Jedyne na co miała ochotę to wyjść na dwór wziąć głęboki wdech, ewentualnie zwilżyć sobie czymś gardło.
Szybciutko wyciągnęła go z tłumu i oparła się o ścianę biorąc kilka głębokich wdechów. Wpatrywała się w niego. Był naprawdę przystojny. Rany, ona to miała wyjątkowe szczęście, że trafiła na takiego mężczyznę, a nie jakiegoś pijaka który by od razu zaciągnął ją do jakiegoś hotelu. A Woo? Podchodził do niej delikatnie i choć miał podobne intencje co nie jeden facet - to było zrozumiałe. On po prostu miał odpowiednie podejście.
Przygryzła dolną wargę gdy usłyszała jego głos tuż przy uchu. Jeju, aż ją to rozpaliło bardziej! Pogłaskała go paznokciami po szyi, sama zaś odchyliła nieco głowę gdy tylko przejechał po jej delikatnej szyi nosem. Zamruczała jak zadowolone kocię i gdy tylko podniósł swoją głowę to po dłuższym wpatrywaniu się w jego śliczne oczy - ucałowała jego usta. Delikatnie, czule musnęła je swoimi wargami, nawet trochę niepewnie. Czy go to zaskoczyło? A kto wie!
- Wiesz co jeszcze może być przyjemne? Bardzo przyjemne.. - zamruczała do jego ucha z lisim uśmiechem. - Ty.. Ja.. Wolne mieszkanie, odprężająca kąpiel a później.. - mówiąc to przejechała dłonią od torsu, po jego mięśnie brzucha, aż w końcu palcami zahaczyła o jego pasek od spodni.
Po otrzymaniu pozytywnej odpowiedzi, Sumin poinformowała go jeszcze o tym, że pójdzie pożegnać się z przyjaciółkami. Gdy jakoś jej słowa doszły do pijanych kobiet obłapiających się razem z ich towarzyszami, zarówno Sumin jak i Wooyoung ruszyli do taksówki i pojechali do jego mieszkania.

z/t x 2

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Light it up!   

Powrót do góry Go down
 
Light it up!
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: SEOUL :: Rozrywka-
Skocz do: