IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Winda

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Król Gry
Admin
avatar



PisanieTemat: Winda   Nie Kwi 10, 2016 12:32 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Winda   Wto Sie 02, 2016 3:23 pm

Wonnie miał dzisiaj dzień totalnego lenistwa, co do niego, było wręcz niepodobne. W końcu człowiek taki jak on, potrzebował ciągłego ruchu, bo usiedzenie w miejscu graniczyło z cudem. Niemniej, Koreańczyk był przekonany, iż każdy czasem swoje baterie naładować musi. Nie żeby był tej swojej nadmiernej energii całkowicie pozbawiony, tak to się chyba nie dało. Powiedzmy, że najzwyczajniej w świecie nic mu się dzisiaj nie chciało.
Pech chciał, że od rana męczyła go ochota na zjedzenie fast foodu, a w wytwórniowej kuchni, niestety by takowego nie dostał. Dlatego więc niestety musiał opuścić swój pokój. Ale my tu nie o tym.
Kierował swoje kroki w kierunku windy, widocznie zamyślony. W sumie od jakiegoś czasu nie widział Hamina, którego dalej nie wiedział jak nazywać. Była to dalej przyjaźń? Czy może powinien nazywać go swoim chłopakiem? Pokręcił głową, zaraz unosząc wzrok na windę. O kurde! O wilku...myśl? W środku windy był nie kto inny jak sam obiekt zainteresowań Gooka. Przyspieszył trochę kroku, coby mu się winda nie zamknęła przed nosem i uśmiechnął się głupio do pół Chińczyka.
- Cześć. - Elokwentnie nie ma co. Zaraz objął młodszego ramieniem. Nachylił się również delikatnie w jego stronę. - Gdzie Ty się ostatnio podziewasz? Tęskniłem. - Zrobił urażoną minę. Bo jak on tak mógł? Zaniedbywał biednego głupka, no!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yu Hamin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t229-yu-hamin
Wiek : 22
Wzrost i waga : 175 cm || 49 kg
Orientacja : Bi
Partner : -

PisanieTemat: Re: Winda   Sro Sie 03, 2016 12:27 am

Nie udało im się spotkać w pokoju, no i proszę! Nagle mają możliwość wpaść na siebie w windzie, czego Hamin się ani trochę nie spodziewał. No ale nie da się ukryć, że nie był tym spotkaniem jakoś bardzo rozczarowany, zawsze fajnie jest spotkać kogoś, kogo się toleruje w swoim otoczeniu.
- Właśnie skończyłem palić i zamierzałem wrócić do pokoju.Co mi właśnie uniemożliwiasz, dodał jedynie w myślach. Jakoś nie chciał mówić tego na głos, żeby nie zranić go… Chociaż powinien mieć to gdzieś, czy jego słowa sprawią mu przykrość, czy też nie. Dziwne, że w ogóle coś takiego wpadło mu do głowy. – A ty? Gdzieś idziesz czy jestem skazany na twoje dalsze towarzystwo? – Uniósł jedynie brew, patrząc na jego twarz. Ostatnimi czasy często bywał samotny, jedynie w swoim towarzystwie, więc tak naprawdę był zadowolony, że może do kogoś otworzyć usta i nieco ponarzekać na świat, jak to często miał w zwyczaju robić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Winda   Czw Sie 04, 2016 8:50 pm

I to było w tym wszystko najzabawniejsze. Mieszkali w jednym pokoju, a i tak rzadko się widywali. Może dlatego, że Wonnie mało w nim przebywał? Cóż, ważne, że przynajmniej w tej windzie mieli okazję się spotkać. Koreańczyk naprawdę zaczynał mocno tęsknić! Przecież wcześniej zatruwał Haminowi życie niemal codziennie, więc nie widzenie go przynajmniej raz podczas dnia było czymś dziwnym! A jak wracał do pokoju, to przeważnie gucio widział, bo nie chciał świecić światła. No co? Kulturalny był i nie chciał nikogo budzić. Zmarszczył brwi, bo odpowiedź młodszego była dziwnie nieopryskliwa. Wow. Albo chłopak robił postępy albo po prostu zapomniał, że dla głupka trzeba być nie miłym. Istnieje też możliwość, że i on się cieszył z tego nagłego spotkania. Joongwon szczerze na to liczył. Nie odpowiedział nic na wzmiankę o paleniu. Już nie chciało mu się znowu powtarzać, że to niezdrowe i tak dalej. Przecież nie podejmie za niego decyzji, ani też palić mu nie zabroni. Mówi się trudno, jakoś to przeżyje.
- Miałem iść coś zjeść, ale jak ładnie poprosisz, to z chęcią pozatruwam Ci życie, jak Ty to masz w zwyczaju ładnie określać. - Uśmiechnął się do niego szeroko, przyciągając jeszcze bliżej siebie. I czy mi się wydaje czy żaden z nich nie nacisnął przycisku windy? Drzwi się co prawda zamknęły, ale nie jechali ani w jedną, ani drugą stronę.
- Osobiście wolę Cię trochę pomęczyć. Naprawdę tęskniłem. A Ty? Tęskniłeś chociaż trochę?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yu Hamin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t229-yu-hamin
Wiek : 22
Wzrost i waga : 175 cm || 49 kg
Orientacja : Bi
Partner : -

PisanieTemat: Re: Winda   Wto Sie 30, 2016 7:01 pm

Trudno było im się spotkać pewnie dlatego, że Joongwon wstawał na zajęcia o normalnej godzinie, a Hamin wolałem nieco jeszcze odpocząć od życia w swoim łóżku i łaskawie budził się dopiero koło godziny 10. A już o porze ostatecznego wyjścia z łóżka lepiej nie wspominać, bo to aż przykre, że niektórzy trainee wstają o 6 nad ranem, podczas gdy on akurat wtedy ma swój kolejny z rzędu sen. Co prawda czasami przebudza się akurat wtedy, kiedy jego przyjacielo-chłopak (bo w sumie przecież nadal nie wiadomo na czym konkretnie opiera się ta znajomość) szykuje się do wyjścia. Rzuci jedynie w jego stronę cichym „cześć”, by ponownie zamknąć oczy i przykrywając się przy tym kołdrą pod samą grzywkę. Jego cicha nadzieja na uduszenie się jakoś nie została, jak do tej pory, wysłuchana, więc musi teraz męczyć się z tym roześmianym śmieszkiem, który uznał, że przytulanie się w windzie będzie zabawną rozrywką! I tak, zgadza się, żaden z guzików nie świecił się kolorową otoczką, a to oznaczało, że ich metalowa klatka pozostanie na tym samym piętrze, na którym są teraz.
- Czy jak ci powiem, że nie tęskniłem, to wybiegniesz z płaczem? – Zapytał ze szczerym rozbawieniem, (oczywiście ukrytym za jego krzywym, niezbyt miłym uśmiechem), bo chyba jednak nieco brakowało mu ich uszczypliwych rozmów oraz tego, że mógł bez skrupułów obrażać wyższego chłopaka, na co ten i tak jedynie się roześmieje. – A w sumie, bardzo tęskniłeś? – Spytał nieco niższym głosem, zaraz łapiąc w dwoma opuszkami za materiał jego koszulki, który okręcił sobie szybko wokół palca, przyciągając go nieco niżej, żeby wyrównać, chociaż trochę, wzrost między nimi. Przełknął ślinę, patrząc początkowo w jego oczy, a już po chwili przenosząc je na wargi starszego, które po chwili delikatnie musnął swoimi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Winda   Nie Mar 26, 2017 9:24 pm

Szczerze mówiąc trochę było mu z tego powodu trochę przykro, bo jakby nie patrzeć brak możliwości spędzenia większej ilości czasu w towarzystwie osoby, na której nam zależało bywało smutne. Co prawda zdarzały się krótkie rozmowy, kiedy Wonnie wracał z zajęć czy też ćwiczeń trochę wcześniej, jednak...kwestia tego czy powinien zabić w sobie uczucie, którym darzył Chińczyka dalej była niewyjaśniona. A on nie zaczynał tematu z czystej grzeczności. W końcu Hamin kazał mu czekać, więc czekał, ten jeden raz go słuchając.
- Nie. - Odparł szczerze, kiwając przy tym głową, jakby na dodatkowe potwierdzenie swoich słów. - Wiem, że tęskniłeś. Nawet jeśli tylko odrobinkę. - Wyszczerzył się głupio, będąc całkowicie pewnym swoich słów. Bo przecież jak ktoś zatruwa Ci życie codziennie i nagle go nie ma, to się jednak troszkę tęskni, nie? Przynajmniej ten głupek miał takie, a nie inne zdanie.
- Cholernie. - Rzucił w odpowiedzi, ściszając nieco głos. Tak jakby bał się, że wypowiedzenie tego głośniej zaburzy tę chwilę bliskości, którą o dziwo zawdzięczał drugiemu, a nie sobie. Uniósł kącik ust w delikatnym uśmiechu, gdy usta młodszego musnęły te należące do niego. Co prawda w jego głowie pojawiło się mnóstwo pytań bez odpowiedzi, jednak postanowił nie zaprzątać sobie tym głowy. Nie teraz.Nie trzeba było długo czekać by odpowiedział na to, przyciągając go bliżej siebie i łącząc ich usta w mocniejszym pocałunku, którym tak jakby starał się przekazać swoją tęsknotę i uczucie, które wcale nie było słabsze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Winda   

Powrót do góry Go down
 
Winda
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: BRAND NEW SOUND :: Parter-
Skocz do: