IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Kuchnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Król Gry
Admin
avatar



PisanieTemat: Kuchnia   Nie Kwi 10, 2016 12:39 pm

Jedzenie jest ważne dla każdego, dlatego kuchnia BNS jest otwarta dwadzieścia cztery godziny na dobę, również dla trainee. Jest to dość obszerne pomieszczenie, z dwoma kuchenkami, sporej wielkości lodówką, mikrofalówką, zmywarką i tak dalej - jednym słowem, wszystkim czego potrzeba do przygotowania posiłku.
Obsługa zatrudniona przez wytwórnię przygotowuje tutaj codziennie zdrowe posiłki, jednak również i przyszli idole mogą skorzystać ze sprzętu. Ramyeon nie ugotuje się sam, nieprawdaż?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mi Yeeun

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t218-yeeun#277 http://trainee.forumpolish.com/t220-yeeun#279 http://trainee.forumpolish.com/t219-fretkowy-telefon-yeeun#278
Wiek : 21
Wzrost i waga : 168/61kg
Orientacja : Heteroseksualna
Partner : Obecnie jest w dość skomplikowanym Minjuno-związku

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Nie Maj 15, 2016 8:11 pm


Na jego wyznanie o tym, że potrzebował czasu by wszystko sobie przemyśleć, już nic nie odpowiedziała. Cóż, nadal jeszcze kierowała się w tej chwili nieco samolubnymi pobudkami, chociaż teraz, już nie tak najeżona, spróbowała też spojrzeć na to wszystko na spokojnie, z perspektywy Minjuna. W sumie powinno jej być miło, gdy blondyn powiedział, że tak łatwo by jej nie odpuścił. Mimo to nadal czuła się odrobinkę zawiedziona jego zwlekaniem.
Ale nie ma co tego już roztrząsać. Mi miała po prostu nadzieję, że oboje wyciągną z tego lekcję. Żeby mimo wszystko rozmawiać. I nie wyskakiwać z takimi poważnymi wieściami, bez wcześniejszego sprawdzenia, czy są prawdziwe. Bo w końcu najgwałtowniejszy moment całej tamtej kłótni wziął się z tego, że Yeeun stchórzyła i nie zrobiła testu... A co do seksu, sama miała go póki co dość. Podzielała zdanie Minjuna, był przyjemny, ale zbyt stresujący. Poza tym, chociaż wiedziała, że przy kolejnych razach już nie powinno tak boleć z początku, myśl, że jednak ból mógłby być znów obecny, trochę ją odpychała.
Kiedy Minjun zaczął się przed nią kajać za wygadywanie bzdur o zdradzie, pozwoliła sobie na delikatny uśmiech. Nie, nie tryumfu. Bardziej ulgi. Bo to była jedna z cech, które u Minjuna bardzo ceniła - zdolność do przyznania się do błędu. I chociaż naprawdę trochę zmienił się przez tę promocję, to nadal był jej Minjun.
- Wiesz, zawsze mogę to powtórzyć. Tak dla pewności - zaproponowała, ale oczywiście nie na serio. No ale w tym jednym to musiała mu przyznać rację - był wtedy totalnym dupkiem. Dobrze że Yeeun spotkała wtedy Yuuko, miała się przynajmniej komu wypłakać.
Kiedy Minjun powiedział, że ma coś, co do niej należy, od razu wiedziała o co chodzi. Nie pomyliła się więc, z portfela wyciągnął jej couple ringa. Mały klejnocik jakby mrugnął do niej porozumiewawczo, kiedy wzięła go do ręki. Nie. Na razie nie była gotowa, by znów go założyć. Zamierzała go jednak przyjąć. Wybaczyła Minjunowi, ale ból i może nieco urażona duma nadal jej doskwierały. Poczuła się jednak jakoś lżej, kiedy couple ring znów znalazł się w jej rękach. Odłożyła go na chwilkę na blat, sięgnęła dłońmi na swój kark i odpięła zapięcie swojego łańcuszka. Po chwili jasna obrączka spoczywała na jej dekolcie, tuż obok małego wisiorka z sową.
- Tutaj mu będzie póki co dobrze.

_________________
Mi Yeeun
Live the dream
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Minjun

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t177-kim-minjun#204 http://trainee.forumpolish.com/t380-rap-kim#787 http://trainee.forumpolish.com/t381-rap-phone#788
Wiek : 22
Wzrost i waga : 181 cm 64 kg
Orientacja : Heteroseksualny
Partner : Mi Yeeun

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Pią Maj 20, 2016 4:56 pm

Ok nawalił na kilku frontach. I swoją opieszałością i i brakiem inicjatywy i w zasadzie wyciąganiem zbyt pochopnych wniosków. Przyznał się jednak do winny, zrozumiał, a to już było dużym krokiem do odnowienia ich wcześniejszej relacji. Bardziej dojrzałej jego zdaniem. Bo co jak co całe to doświadczenie wiele ich nauczyło. Przynajmniej Minjuna na pewno. Rozumiał już znaczenie rozmowy, otwartej komunikacji i chyba jasnego wyrażania myśli. Dowiedział się też sporo o sobie. Wiedział już jak reaguje w niektórych sytuacjach, ze potrafi być dość impulsywny i powinien bardziej uważać na słowa. Zrozumiał też jak bardzo mu na dziewczynie zależy. Tak naprawdę. Świadomość, że mógł ją stracić bezpowrotnie go przytłaczała. Owszem od dawna wiedział, że ją kocha, ale przecież w sytuacjach pod ścianą najlepiej zdajesz sobie sprawę z własnych uczuć względem drugiej osoby. Nie miał pewności, czy Mi naprawdę jest tą jedyną, ale naprawdę była bliską tego tytułu. Życie różnie się toczy i o tym czy faktycznie spędzą resztę życia razem przekonają się za kilka lat. Na tą chwilę Yeeun była najważniejszą kobietą jego życia, no zaraz po mamie.
-Może powinnaś - sam zaśmiał się po części nie chcąc by żartowała. To też nie będzie tak, ze teraz cały czas będzie się przed nią kajał i błagał o wybaczenie i nauczkę. Zamierzał po tej rozmowie zamknąć temat i już do niego nie wracać. No ale jeśli chciała mu jeszcze raz przywalić miała teraz idealna okazję.
Obserwował ją uważnie gdy wyjmowała pierścionek. Zdziwiłby się naprawdę, gdyby ot tak włożyła go na nowo na palec. Sam swojego nie zdejmował, ale też nigdy nie "rzucił nim jej w twarz". Rozwiązanie z łańcuszkiem było jednak jak najbardziej w porządku. Obrączka była z nią, a jednak nie na swoim prawowitym miejscu, coś jak symbol kredytu zaufania jakim go obdarzyła. Dodatkowy motywator by starał się sprawić, by znowu chciała założyć do na palec.
-Też tak myślę. - przytaknął relaksując się już bardziej. Teraz już było w porządku. Sięgnął po swoje pałeczki zastanawiając się co by tu jeszcze skubnąć - Jedz, twój deser jeszcze potrzebuje chwili by się dopiec - uśmiechnął się do niej ciepło.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mi Yeeun

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t218-yeeun#277 http://trainee.forumpolish.com/t220-yeeun#279 http://trainee.forumpolish.com/t219-fretkowy-telefon-yeeun#278
Wiek : 21
Wzrost i waga : 168/61kg
Orientacja : Heteroseksualna
Partner : Obecnie jest w dość skomplikowanym Minjuno-związku

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Pią Maj 20, 2016 9:59 pm

Kiedy Minjun powiedział, że może powinna mu faktycznie jeszcze raz przyłożyć, uniosła jedną brew. Nie no, nie miała go zamiaru faktycznie bić. To by było w sumie dość dziwne gdyby teraz miała tak po prostu podejść i dać mu w twarz, skoro zdążyli już się w sumie pogodzić a atmosfera pomiędzy nimi wcale nie była jakaś napięta. Chociaż gdyby faktycznie to zrobiła, to na pewno byłoby to mocne, stanowcze zakończenie tej kłótni. Jak takie trzaśnięcie książką po skończeniu rozdziału. I rozpoczęcie nowego, lepszego. Po krótkim namyśle więc, kiedy Minjun usiadł ponownie do stołu, wychyliła się lekko do przodu i sięgnęła ręką do jego twarzy. Trwała tak przez chwilę w bezruchu, z dość poważną miną a potem uśmiechnęła się i klepnęła go lekko w policzek.
- Proszę.
Wcale nie chciała, by się przed nią cały czas kajał. Nie tak wyglądał zdrowy związek. A właśnie takiego pragnęła Yeeun. I tak z pewnością nie da się zrealizować tego marzenia w stu procentach, bo kariera im na to nie pozwoli. Bardzo chciała jednak by ich relacja była mocna i zdrowa, bo dla niej Minjun również był niesamowicie ważny. Powiedzieć, że było jej ciężko podczas tej kłótni to niedopowiedzenie. Ją również totalnie dobijała wtedy myśl, że mogła go stracić.
- A snapback pasuje? - zapytała, faktycznie sięgając po jedzenie. Mowa była oczywiście o czapce, którą dała mu za pośrednictwem Jungho, w prezencie, kiedy jeszcze byli skłóceni. Ulżyło jej, kiedy Minjun zgodził się co do sposobu w jaki zdecydowała się nosić swój couple ring przez pewien czas. Zastanawiała się, czy mimo zapewnień, że nie musi nosić go od razu znów na palcu, chłopak nie będzie od niej niejako wymagał, by jednak to zrobiła. Oboje się jednak wyraźnie rozluźnili, kiedy już obrączka zawisła na jej dekolcie. Dobry znak.
- Wiesz, miałam ci tego nie mówić, ale w sumie mogę. Kiedy po kłótni natknęłam się na Yuuko, obiecałam jej jedną rzecz. Że kiedy przyjdzie czas mojej promocji - użyła słowa "mojej" w domyśle mając oczywiście swój zespół - będziemy bardziej popularne niż duet Byunkim - na twarzy miała pogodny, a może nawet nieco zadziorny uśmiech. Przekaz w tym wypadku był dość prosty - Mi postanowiła porządnie wziąć się za siebie, nie ciągnąć się za Minjunem, jak to miało miejsce do tej pory. Po prostu wziąć sprawy w swoje ręce.

_________________
Mi Yeeun
Live the dream
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Minjun

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t177-kim-minjun#204 http://trainee.forumpolish.com/t380-rap-kim#787 http://trainee.forumpolish.com/t381-rap-phone#788
Wiek : 22
Wzrost i waga : 181 cm 64 kg
Orientacja : Heteroseksualny
Partner : Mi Yeeun

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Pią Maj 27, 2016 5:14 pm

Uniósł lekko brew widząc jak podnosi rękę. Czyli jednak. Uśmiechnął się jednak i faktycznie nadstawił policzek. Chyba był masochistą w pełnej klasie. W ogóle chciało mu się niejako śmiać z absurdu tej sytuacji. Sam z własnej woli chciał by go uderzyła i do tego przyjmował to z uśmiechem na twarzy. Może wiedział, że to ostatecznie zakończy temat, a poczucie winny powinno do reszty odpuścić. To faktycznie będzie jak zakończenie długiego i niezbyt miłego rozdziału. Nadszedł czas na lepszy i miejmy nadzieję o wiele ciekawszy. Przymknął oczy po chwili czując "uderzenie". Nie mógł się nie zaśmiać na to klepnięcie, bo przecież inaczej tego nazwać nie można. Cała Yeeun, mimo wszystko delikatna, nawet jeśli zasługiwał sobie na dobrego sierpowego.
-Dziękuję, od razu mi lepiej - stwierdził dalej rozbawiony. Ok czas iść dalej, kłótnia i separacja zakończona. Teraz tylko musieli uważać, by tego stanu równowagi nie zachwiać jakąś głupotą. Mimo wszystko pokój był zawarty po dość dużym uszczerbku na zaufaniu, nie do końca było więc wiadomo jak zachowają się przy kolejnym zgrzycie, który pojawi się prędzej czy później. W końcu kariera, współprace z różnymi ludźmi, brak czasu, stres, a jak widzimy Minjun niekoniecznie na to ostatnie dobrze reaguje. Zawsze uważał się za silnego psychicznie, jak się okazuje nie jest tak do końca i czasem rzeczywistość go zwyczajnie przerasta.
-Jak najbardziej. Nosiłem go już kilka razy. Dziękuję. Z notesu też korzystam. Mam już w nim kilka utworów rozpisanych. Wątpię bym je kiedyś wykorzystał, ale sama wiesz, że jak zbyt długo nie tworzę, to chodzę chory - uśmiechnął się lekko. Po prostu kochał komponować, pisać teksty, ogólnie zajmować się całą produkcją. Pewnie w przyszłości skupi się na tym bardziej i kto wie, może naprawdę zacznie oficjalnie tworzyć muzykę nie tylko dla Byunkima ale i dla całego zespołu i byc może dla BNS. To byłoby coś. Zobaczyć jak jego twórczość nabiera życia dzięki innym, że jest doceniana i zwyczajnie się podoba. Co zaś się tyczy pierścionka, na pewno nie zamierzał na niej niczego wymuszać. Jeżeli uważała, ze tak jest lepiej, to niech tak będzie. I tak kiedyś w końcu pojawi się na jej palcu.
-Liczę na to. Naprawdę chcę by wam się udało. Nawet jeśli oznacza to, że okażecie się lepsze. W sumie z Koalą na visualu to nie będzie trudne - odparł rozbawiony w sumie mała Fengówna już teraz była całkiem rozpoznawalna co było widać zaraz po koncercie. Jeśli do niej dorzucimy te świetne wokale sukces jest murowany. Cieszył się z tego, że Yeeun mimo wszystko wyciągnęła z tej kłótni coś więcej niż poczucie zdrady.Chciał by zyskała motywację, by odnalazła własną drogę, by później nie żałowała całego czasu spędzonego tutaj.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mi Yeeun

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t218-yeeun#277 http://trainee.forumpolish.com/t220-yeeun#279 http://trainee.forumpolish.com/t219-fretkowy-telefon-yeeun#278
Wiek : 21
Wzrost i waga : 168/61kg
Orientacja : Heteroseksualna
Partner : Obecnie jest w dość skomplikowanym Minjuno-związku

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Pon Cze 13, 2016 12:58 pm

Nie sądziła by lekkie zgrzyty mogły im zaszkodzić. Takie zdarzały się w każdej relacji, coś komuś się nie spodoba, ale nie należało robić z tego od razu burzy. Przynajmniej ona nie miała zamiaru. Minjun dostał u niej oczywiście kredyt zaufania, ale to nie znaczyło, że miała zamiar go łapać za słówka bądź wytykać najdrobniejsze działania bądź gesty, które nie będą jej pasować. To już by było przeskakiwanie od skrajności w skrajność. Problemy mogą się oczywiście pojawić przy większych zgrzytach, ale w końcu czegoś się nauczyli podczas tej kłótni, nie? Zostaje więc tylko wierzyć, że nauka nie poszła w las.
- Musisz mi je za jakiś czas pokazać. I jestem pewna, że na pewno je wykorzystasz. Jak nie prędzej to później. Podrasujesz je jeszcze ewentualnie, dopieścisz. A potem, jak taki utwór stanie się hitem i będą cię wypytywać o inspirację, powiesz im "To był stary tekst, leżał zapisany na kartkach jakiegoś notesu już kilka lat. Nigdy nie sądziłem, że coś z tego będzie. Ale ostatnio robiłem porządki i znalazłem ten zeszyt, a w nim taką perełkę..." - rozgadała się. Od momentu kiedy jej ulżyło, poczuła się naprawdę swobodniej. Nie czuła już jakiejś blokady a nabyta pewność siebie sprawiała, że łatwiej i więcej mówiła. Może nie włączała jej się katarynka jak tej małej koali, ale widać było że Yeeun nie była już zastraszoną myszą.
Wróciło jej także ciche życzenie, żeby kiedyś nagrać coś z Minjunem. Ciche - bo w sumie marzyła sobie o tym już od dawna, ale nikomu się chyba tym nie chwaliła. Nawet samemu Minjunowi. Zwłaszcza jemu. Potem przez tę kłótnię niemal to pragnienie pogrzebała, ale teraz znów się pojawiło. Trzeba je będzie więc w końcu wypowiedzieć na głos. Może jeszcze nie teraz, ale już wkrótce.
- No tak. Będę się musiała postarać, żeby przy niej totalnie nie zginąć w tle. W porównaniu z jej energią prawdopodobnie będę się całkiem zlewać z otoczeniem. - przerwała na chwile, zastanawiając się nad tą kwestią. - Może będę musiała sobie wypracować jakąś cechę charakterystyczną... - kolejnej słowa wymruczała w sumie bardziej do siebie. Jak widać - naprawdę przejęła się tą kwestią. Po chwili jednak przerwała swoje rozmyślania. Spojrzała na Minjuna uważniej - A co z moim ciastem?

_________________
Mi Yeeun
Live the dream
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Minjun

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t177-kim-minjun#204 http://trainee.forumpolish.com/t380-rap-kim#787 http://trainee.forumpolish.com/t381-rap-phone#788
Wiek : 22
Wzrost i waga : 181 cm 64 kg
Orientacja : Heteroseksualny
Partner : Mi Yeeun

PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sob Lip 09, 2016 3:51 pm

Nie, łapanie się za słówka na każdym możliwym terenie kompletnie mijałoby się z celem. Pojawiłyby się tylko kolejne kłótnie, a każda z nich byłaby gorsza od poprzedniej. Bo ile czasu człowiek może być sfrustrowany uważaniem na każdym kroku, jak długo może pilnować się, by nie powiedzieć czegoś dwuznacznego? To nie może tak działać. W którymś momencie oboje mieli by dość i prawdopodobnie wtedy nie tylko skończyłoby się na trzaśnięciu drzwiami i rzucaniem biżuterią ale również na kompletnym zerwaniu kontaktu. Chyba żadne z nich nie miało na to ochoty. Mimo wszystko byli dla siebie naprawdę ważni. Krążyli wokół siebie przez kilka lat, utwierdzając się powoli w przekonaniu, że są właśnie tym czego szukali. Może i Minjun zorientował się pierwszy, ale to niemiało znaczenia. Mi była dla niego jak ta spokojna oaza gdzie może odpocząć, odprężyć się i zwyczajnie poczuć się szczęśliwym, równoważyła go i pewnie nawet nieświadomie motywowała w momentach, w których miał wszystkiego dość tak skrzętnie ukrywanych pod jego typową wesołą fasadą. Jedyne co to nie ufał jej w osądzie twórczym, gdyż coś mu mówiło, że spodoba jej się cokolwiek by jej nie podsunął. Ok, może teraz już nie i pojawiła się u niej większa dawka krytycyzmu, ale i tak miał obiekcje co do obiektywizmu w ocenie.
-Możliwe. Jasne pokażę ci, chociaż naprawdę są to urywki myśli, często pisane chaotycznie pod wpływem chwili. Owszem pojedyncze wersy czy party może i do czegoś się nadadzą ale większość z tego to wypociny chłopaka z bezsennością, który pomimo zmęczenia leży patrząc się w sufit do wczesnych godzin porannych. Zaczynam myśleć, że przerwa w promocji mi nie służy. Mam za dużo wolnego czasu przez co staję się rozleniwiony. Już nie wiem co gorsze, to, że non stop coś się dzieje wykańczając i stresując czy to, że mam za dużo wolnego? – zapytał czysto retorycznie. Obie te wersje brzmiały równie dziwnie i niewłaściwie, ale to nie pierwszy raz kiedy Minjun nie potrafił odnaleźć równowagi. Nie umknęło mu jednak to, jak bardzo Mi się rozgadała, w jak inny sposób zaczęła się wypowiadać. Niewątpliwie było to dużym plusem. Musiała się zmienić, jeśli faktycznie nie chciała zniknąć na tle innych. Świetny wokal i bycie liderem to jedno, ale co z tego jeśli ludzie nie będą w stanie cię zapamiętać? To w niczym nie pomaga plus lepiej być kojarzonym z imienia niż „o to ta która ładnie śpiewa z zespołu Jenny/ Yuuko czy kogoś tam”.
-To dobry pomysł. Szczególnie, że Jen jest naprawdę charakterystyczna i trudno ją przeoczyć. Może skoro ona jest tą aegyo master and hiperactive ty bądź tą snow beauty queen? Pasowałoby ci to, ta statyczna i chłodna liderka, która nie tylko jest piękna ale i seksowna. Naprawdę to nie taki głupi pomysł – zaproponował, w sumie od nieśmiałości nie jest to tak całkiem daleko. Jedyne co to musiałaby popracować nad bardziej stonowaną mimiką przyciągającą uwagę. Plus pięknie by z koalą kontrastowała. Pomińmy tu też kwestie tego, że świetnie by dzięki temu wyglądała przy Minjunie jeśli faktycznie coś by razem nagrali. On badass raper ona Królowa Śniegu, pisaliby o nich wszędzie, był o tym przekonany. I w sumie mogli by wyskoczyć do studia. Skoro zabrał ze sobą Finny to Yeeun tym bardziej mógł.
-Już wyciągam – zaśmiał się cicho odkładając pałeczki. Znowu ukucnął przed piekarnikiem by sprawdzić czy wypiek jest już gotowy. Na szczęście był. Założył rękawice kuchenne i wyjął gorącą blachę by położyć ją na blacie. Od razu kuchnia wypełniła się zapachem ciasta czekoladowego zapewne wywołując burczenie w brzuchu każdego, kto w pobliżu przechodził.
-Gotowe, jak tylko przestygnie możesz miało je zabrać. Ja go niestety nie spróbuje, ale mam nadzieję, że tobie zasmakuje – uśmiechnął się do niej ciepło wracając na swoje miejsce.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Fabuły

avatar



PisanieTemat: Re: Kuchnia   Sro Wrz 14, 2016 5:28 pm

Fabuła zakończona. Temat pusty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kuchnia   

Powrót do góry Go down
 
Kuchnia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Kuchnia Hotelowa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: BRAND NEW SOUND :: Parter-
Skocz do: