IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Wooyoung

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 32
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Wooyoung   Pon Maj 30, 2016 4:32 pm

I piętro.

Salon.


Kuchni z jadalnią.


Legowisko psiaka.


Łazienka.

II piętro


Sypialnia Woo.


Sypialnia dla gości.


Biuro.


Łazienka.


Mały basen w ogrodzie.

_________________
Park Wooyoung


©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 32
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Sro Lut 08, 2017 11:14 pm

Gdy wychodził z domu zdecydowanie nie spodziewał się, że jego wieczór będzie wyglądał w taki, a nie inny sposób. A już z pewnością nie spodziewał się, że pozna w jakimś głupim klubie taką kobietę jak Sumin. Nie żeby było z nią coś nie tak. Nic z tych rzeczy! Wręcz przeciwnie. Swoim wyglądem i zachowaniem zdecydowanie odbiegała o tłumu tych wszystkich wypindrzonych panienek, które niewątpliwie sypiały z większością napotkanych na swej drodze, nieco wstawionych mężczyzn. Okej, Woo też lubił od czasu do czasu takie przygody na jedną noc, jednak miał o dużo większe wymagania, jeśli chodziło o wybór potencjalnej partnerki. I tak się zdarzyło, że na jego drodze pojawiła się ta, a nie inna kobieta. Całe szczęście, prawda? Kompletnie zawróciła mu tego wieczoru w głowie, więc kompletnie zapomniał o kumplach, z którymi to planował początkowo spędzać ten czas wolny.
Początkowo nawet przez myśl by mu nie przyszło, że skończy jadąc taksówką do domu i to nie samotnie. Co prawda byłby rozczarowany innym obrotem sytuacji, tylko ze względu na swoje typowo męskie pobudki. No bo hej! Jaki facet nie chciałby się zabawić z kimś takim jak panienka Nam? Może jako facet po trzydziestce powinien bardziej myśleć o zakładaniu rodziny, ale przecież trochę zabawy nikomu nie zaszkodziło. Poza tym, Woo jeszcze nie spotkał na swej drodze istoty, która zawładnęłaby jego sercem.
Pomógł młodszej wysiąść z samochodu, po czym ruszył w stronę drzwi, przez cały czas delikatnie trzymając jej dłoń. Wyjął klucze z kieszeni, otworzył drzwi i posłał kobiecie uśmiech.
- Zapraszam. - Rzucił miło, przepuszczając ją w drzwiach. Na moment nawet zapomniał o psie, który przywitał właściciela wesołym szczeknięciem, z zaciekawieniem przyglądając się nowej osobie. - Poznaj mojego najlepszego przyjaciela. To Mongshil. - Pies podszedł do kobiety by się przywitać, machając przy tym radośnie ogonem. Sam Woo podrapał go krótko za uchem, po czym kazał mu iść na swoje miejsce, co też zwierzak posłusznie wykonał. Najstarszy z Parków ściągnął buty, po czym spojrzał na Sumin, uśmiechając się przy tym dość tajemniczo.
- Propozycja kąpieli dalej aktualna? - Zapytał, podchodząc bliżej niej i przyciągając ją do siebie, obejmując jedną ręką w pasie. Cóż, taką propozycją dała mu jasny znak, że ma podobne zamiary co do spędzania razem czasu. I cholera, aż trudno opisać jak bardzo mu to pasowało!

_________________
Park Wooyoung


©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Sro Lut 08, 2017 11:41 pm

Podróż z klubu minęła bardzo przyjemnie. Ani Sumin ani jej partner nie wypuszczali siebie z uścisków i obdarowywali siebie co jakiś czas pocałunkami. Rudowłosa również nie spodziewała się takiego obrotu spraw. To nawet lepiej, że uwolniła się wtedy z towarzystwa przyjaciółek i ruszyła w stronę tego baru. Z pewnością zapamięta ten lokal jako jedno z tych lepszych wspomnień mimo, że na początku się nie zapowiadało. Poznać w takim miejscu tak niezwykłego, tak przystojnego i szarmanckiego mężczyznę. Takie rzeczy zdarzają się głównie w dramach - a tu proszę. Jedno wyjścia i Sumin od razu stała się główną bohaterką historii miłosnej, jeśli takowa się tu wydarzy. Wooyoung zauroczył ją w jakiś sposób. Jego uśmiech był piękny, a w oczach odbijało się nocne niebo.
Teraz jest tu. Przed domem jej towarzysza. Musiała długo trzymać na wodzy swoje pragnienia skoro skończyło się to w taki sposób! Szczerze mówiąc to Nam nie szczególnie żałowała tego wszystkiego. Była zadowolona z towarzystwa jakie jej zapewnił no i tak jak już zostało powiedziane - jego uroki skradły jej serce. Złapała delikatnie jego dłoń wysiadając z samochodu i ruszyła razem z Woo w stronę drzwi wejściowych. Otworzył je powoli i zaprosił ją do środka jak prawdziwy dżentelmen.
- Dziękuję. - puściła mu oczko i powoli weszła do środka... a tu pies. Konkretniej mówiąc - owczarek szwajcarski. Sumin się szeroko uśmiechnęła i przykucnęła głaszcząc i pieszcząc psi kark. - Annyoeng Mongshil-ah. - powiedziała nieco uroczym głosem. - Nazywam się Sumin, miło mi Cię poznać. - dodała zaraz wpatrując się w jego ślepia i mrużąc przy tym oczy. W końcu przegoniony pies odszedł a Sumin wstała wpatrując się w Wooyoung'a. Zdjęła swoje czarne szpilki i znów na niego spojrzała.
Przyległa do jego ciała przyciągnięta. Pogłaskała go po torsie obdarowując go jednym pocałunkiem. - Czy ja wiem.. Jest? - zapytała drocząc się z nim trochę. - Wydaje mi się, że tak. Jak sądzisz? - zapytała wyciągając powolutku koszulę z jego spodni, składając na jego ustach kolejny pocałunek. Nie mogła się tego doczekać. Tej kąpieli... i wspólnej nocy. Kiedy ostatnio ona się kochała? Aż trudno powiedzieć!

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 32
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Nie Mar 26, 2017 8:14 pm

Umówmy się, jaki facet odpuściłby poznając taki typ kobiety? Śmiem twierdzić, że mało który. Tak jak wspomniane było wcześniej Woo nie spodziewał się, że to spotkanie rozwinie się w taki sposób. A pomyśleć, że mógłby spędzić resztę wieczoru w towarzystwie kumpli, którzy penie schlaliby się w trupa i biedny Wooyoung musiałby ich odstawiać do domu. Mało przyjemny scenariusz, a już szczególnie w porównaniu tego, który dopiero się rozpoczynał. Hej! Najwyraźniej był niezwykłym szczęściarzem, chociaż wolał myśleć, że to jego urok osobisty załatwił sprawę. Oczywiście dużo zrobiło tutaj odpowiednie podejście i szacunek do płci pięknej, jednak my tu chyba nie o tym.
Park uśmiechnął się szeroko już przy pierwszym całusie, odbierając to jako przyzwolenie do dalszego działania. Skoro się w żaden sposób nie opierała, a nawet wyglądało na to, że zamiary miała takie same, to czemu miałby tego nie wykorzystać? Może i był delikatniejszy w podejściu, ale jednak był facetem. Facetem, który miał pewne potrzeby.
- Dla mnie jak najbardziej. - Odparł, zmieniając ton głosu na nieco bardziej głęboki, jedną dłonią gładząc powolnie bok rudowłosej. Drugą z kolei złapał za jej kark, łącząc ich usta w początkowo dość delikatnym i zmysłowym pocałunku, który z każdą kolejną chwilę zmieniał się w bardziej zachłanny. Bo jak tu się powstrzymać, kiedy partnerka naprawdę go pociągała? Oparł ją plecami o ścianę, dłonią z boku sunąc niżej, po to by móc unieść jedną z jej nóg tak, by objęła go nią w pasie. Złożył kilka krótkich pocałunków na linii jej szczęki, zaraz kierując je na szyję, gdzie stały się nieco powolniejsze. Wszystko po to, by nieco kobietę rozochocić.
- To jak będzie? - Zapytał, odrywając się w końcu od jej szyi i unosząc wzrok na jej twarz. Kłamstwem byłoby stwierdzenie, że w jego oczach nie dało się zauważyć palących iskier podniecenia. Zdecydowanie za mocno na niego działała.

_________________
Park Wooyoung


©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Nie Mar 26, 2017 8:50 pm

Mężczyzna który nie uległby urokowi osobistemu rudej nie byłby mężczyzną. Spójrzmy prawdzie w oczy - Sumin to modelka. Ma idealne ciało, piękną twarz, zdrową skórę, włosy, paznokcie. Jest na okładkach wielu magazynów - sportowych czy po prostu o modzie. Aż dziwne w sumie, że Wooyoung nie zwrócił uwagi na znajomą twarz, ale to nic. I ona nie zwróciła uwagi na ten szczegół a była pewna, że gdzieś go już widziała. W każdym razie to chyba nie było ważne. Ważniejsze było to co się działo teraz, w mieszkaniu mężczyzny z którym wyszła z klubu. Podobał jej się taki obrót spraw. Tym bardziej, że zbyt długo wstrzymywała się ze swoim życiem seksualnym ze względu na pracę.
Oczywiście, że pocałunek był pozwoleniem. Pozwoliła mu na wszystko co tylko zechciał tej nocy zrobić. To właśnie dzisiaj będzie mógł spełnić każdą swoją dziką fantazję z rudzielcem, niech się z niczym nie powstrzymuje!
- Cieszę się bardzo w takim razie. - zamruczała, spoglądając mu w oczy. Modelka była naprawdę podniecona całą sytuacją. Ta cała nutka tajemniczości z niebezpiecznym mężczyzną. Pójście z nim do jego mieszkania. A co jeśli okaże się sadystycznym psychopatą? Neh. Nie myśli o takich pierdołach. Ona po prostu daje się ponieść chwili. Odwzajemniła namiętnie jego pocałunek. Czuła jak krew w jej ciele się mocno gotuje, cholera jasna! Była całkowicie uległa pod jego dotykiem. Grzecznie oparła się o ścianę a noga według jego pokierowania, wylądowała na jego biodrze. Odchyliła głowę, kiedy jego pocałunki powoli schodziły na jej bardzo delikatną i wrażliwą szyję. Stęknęła słodko, przygryzając przy okazji dolną wargę i wplotła palce w jego gęste włosy.
- To gdzie masz łazienkę? - zapytała, całując go jeszcze w usta i zawisnęła na nim, zarzucając drugą nogę na jego biodrze. Wyprostowała się nieco z delikatnym uśmiechem. Można było dostrzec tą dzikość w oczach modelki. Pragnęła go, bardzo.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 32
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Nie Mar 26, 2017 9:53 pm

Chyba trafne byłoby też stwierdzenie, że mało która kobieta oparłaby się takiemu mężczyźnie jakim był Park. Przystojny, zadbany, z wyrzeźbionym ciałem na którym miło było zawiesić oko. Dodajmy do tego jeszcze ten sposób rozmawiania z płcią przeciwną. Powiedzmy, że wiedział co robić by je sobą zainteresować. Co prawda zdarzało mu się być oschłym i niezbyt przyjemnym, ale zdarzało się to tylko, gdy naprawdę nie chciał kogoś poznawać. Nie mogłoby to mieć miejsca w tym przypadku. I prawda, nie zwrócił uwagi na to, że faktycznie gdzieś tam pojawiło się uczucie, że skądś ją zna. Nie oszukujmy się, na świecie było wiele podobnych do siebie ludzi, więc uznał, że najzwyczajniej w świecie z kimś ją pomylił. A, że jej imię nic mu nie powiedziało, to już co innego. Ciężko by znać każdego w tym światku mody.
Może było to z jej strony trochę nieodpowiednie, w końcu kompletnie się nie znali. Miała szczęście, że Woo był taki na jakiego wyglądał i nie miał co do niej żadnych dziwnych i nieprzyjemnych zamiarów. Za to te przyjemne jak najbardziej.
Nie dało się ukryć, że i on był podniecony całą tą sytuacją. Wszystko posuwało się do przodu dość szybko, bez zbędnych pogaduszek, co samo w sobie było bardziej ekscytujące. Oboje po prostu wiedzieli po co tu przyjechali.
Mruknął pod nosem z zadowolenia, słysząc to słodkie stęknięcie, które wydobyło się z ust rudowłosej. W końcu był to znak, że jego ruchy jej się podobają, a co mogło być lepsze od dobrej reakcji partnerki?
- Proszę ze mną. - Odparł z lekkim rozbawieniem, jedną rękę pozostawiając na jej udzie, drugą zaś układając tuż pod jednym z jej pośladków. Dla asekuracji, przecież musiał dbać o to by się nie zsunęła. Co prawda dla niego była leciutka jak piórko, jednak przezorny zawsze ubezpieczony!
Padło więc na łazienkę na piętrze, z racji na to, że ta posiadała wannę, a i też była bliżej do sypialni, co było jeszcze większym plusem. Wejście po schodach nie należało do łatwych, ale przecież nie mógł odpuścić sobie tych namiętnych pocałunków po drodze. Gdzieś w międzyczasie jedna z dłoni wsunęła się pod sukienkę, zajmując wygodne miejsce na jej pośladku. Kto by się oparł.
Po wejściu do łazienki puścił jej nogi, by mogła stanąć na podłodze i gdy to uczyniła oderwał się od jej ust, przedłużając to tak jak tylko się dało. Posłał jej tajemniczy uśmiech, zaraz stając za nią. Odgarnął jej włosy z karku, by móc go ucałować, zahaczając ustami również o szyję. Jego dłonie w tym samym czasie gładziły zmysłowo jej boki, by po chwili zając się rozpięciem sukienki.

_________________
Park Wooyoung


©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Nie Mar 26, 2017 10:41 pm

Oboje mieli w sobie to coś, co nie pozwalało płci przeciwnej oderwać od siebie wzroku. Może dlatego tak dobrze ze sobą wyglądali? Gesty, słowa. Napewno ich spotkanie nie do końca było przypadkowe. W końcu kiedyś i tak by się spotkali, taki już jest los. Niby zaskakuje ale nie do końca. Zły czy dobry - nadal doprowadza do spotkań które miały się w przyszłości wydarzyć. W świecie mody już tak było, że mimo znanych nazwisk i ewentualnych znajomych twarzy nie zawsze się zwracało uwagę na osobę. Czy jest mniej czy bardziej sławna. A może wcale? Tylko kiedy ma się z kimś bezpośrednią styczność, sesję to wtedy się na tę osobę zwraca jakąś uwagę. Sumin ufała swojemu instynktowi. Mężczyzna z którym rozmawiała zachowywał się szarmancko. Urzekł ją w całości.
Dokładnie. Wiedzieli po co tu są, czego tak pragną i jak to się skończy a sama myśl tylko bardziej podniecała rudowłosą. Muskularne ciało mężczyzny... już teraz wyobrażała sobie jak to będzie dzisiejszej nocy, tuż po ich wspólnej kąpieli, a może nawet trochę w trakcie? Kto wie. W każdym razie nie mogła się doczekać. Zbyt długo czekała. Woo zaprowadził ostrożnie Sumin do łazienki na piętrze. Wdrapanie się po schodach nie powinno być trudne tym bardziej, że ona jest dosyć lekka, drobna ale i ma swoje cudowne atuty i krągłości. To przez dużą ilość treningów, odpowiednią dietę, dobry metabolizm. No i jeszcze, jeśli oboje pragnęli swoich ust, to trzeba pocierpieć. Zwłaszcza Woo któremu było trochę ciężko niosąc rudowłosą księżniczkę. Tak ją nazywano. Seulską księżniczką, Seulską wróżką. Do dlatego, że medialnie się udzielała, charytatywnie. Podbijała ludzkie serca... no i nie tylko.
Stanęła ostrożnie na podłodze. Chłód kafelek sprawił, że aż na jej skórze pojawiła się gęsia skórka, ale to nic. Uśmiechnęła się przygryzając delikatnie dolną wargę i powoli odwróciła się do niego tyłem i zacisnęła nieco nogi. Każdy jego ruch dział na nią pobudzająco, no! Pochyliła nieco głowę do przodu odgarniając włosy na bok i tylko czekała, aż zamek sukienki zostanie rozpięty, a same ubranie stanie się na tyle luźnie, że szybko przestanie ją krępować. Ona się tylko lekko wypięła, dotykając swoją jędrną pupą jego krocza. Niech się nakręci jeszcze bardziej, im większe podniecenie tym lepiej!

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 32
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Wto Mar 28, 2017 1:10 am

Trzeba przyznać, że faktycznie, ta dwójka wyglądała razem zjawiskowo. Naprawdę piękna kobieta i przystojny mężczyzna. Jak na prawdziwych modeli przystało. Gdyby szli razem ulicą chyba nie byłoby osoby, która by się za nimi nie obejrzała. Los w tym przypadku był naprawdę przychylny, wszystko jak do tej pory było idealnie i tak też się zapowiadało. Chwila była ekscytująca, bo Woo nie wiedział czy jeszcze kiedykolwiek się spotkają. Niemniej, nie zaprzątał sobie tym głowy, swoje myśli skupiając tylko i wyłącznie na osobie przed sobą.
Mruknął przeciągle, gdy opadająca na podłogę odsłoniła częściowo nagą skórę kobiety. Zwilżył usta językiem, przez chwilę napawając się tym widokiem. Był tym typem mężczyzny dla którego bardziej podniecająca była kobieta w bieliźnie, chwilę przed tym jak miał się jej pozbyć. Chyba ta świadomość, że dzieliło go tak niewiele od ujrzenia jej tak jak ją matka natura stworzyła była najbardziej ekscytująca. Wypuścił szybko powietrze z płuc, gdy się o niego otarła. Normalnie w takim momencie zachowałby się dość gwałtownie, jednak teraz odsunął się od niej na chwilę, by podejść do wanny i odkręcić wodę. Kąpiel bez wody? Co prawda mogliby nawet o niej zapomnieć, ale skoro młodsza tę kąpiel zaproponowała, to Woo zamierzał do niej doprowadzić, mając co do tego małe plany. Wszystko by im obu było przyjemniej.
Ruszył z powrotem w jej stronę, uważnie się jej przyglądając. Po drodze pozbawił się koszuli, rzucając ją niedbale gdzieś na podłogę. Jego spojrzenie było przeszywające, przepełnione rosnącym pożądaniem. Park jednak nie zamierzał z niczym się spieszyć, nie dzisiaj. Znów podszedł do niej od tyłu, układając dłoń na jej biodrze, tym samym przyciągając ją do siebie. Mruknął ponownie, gdy naga skóra jej pleców dotknęła tej na jego klatce piersiowej. Zacisnął mocniej palce na jej biodrze, długą dłoń z kolei gładząc skórę na jej brzuchu. Pocałunkami obdarowywał jej szyję, wcześniej zauważając, że ta najwyraźniej to lubi. Nie pozostał tam jednak na długo, całując również kark i ramiona. Jego dłonie z kolei poznawały to nowe skrawki jej skóry, jakby ucząc się jej ciała na pamięć. Może i przedłużał tę chwilę w nieskończoność, ale chciał by ta go zapamiętała. Nawet jeśli w przyszłości mieli się nigdy więcej nie spotkać.

_________________
Park Wooyoung


©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Wto Mar 28, 2017 10:17 pm

Z pewnością jako para błyszczeliby niczym dwie najpiękniejsze gwiazdy. Kto wie w sumie jak to się potoczy. Póki co mieli bardzo miłe i przyjemne plany związane ze wspólnym wieczorem. Idealnym i bardzo przyjemnym wieczorem. Rzeczywiście los tych dwojga był bardzo przychylny. Spotkali się, porozmawiali, wypili kilka drinków  i planują wspólną kąpiel a to wszystko podczas jednej nocy! Dzikusy jedne!
To było tylko kwestia czasu, kiedy to sukienka odsłoni prawie nagie ciało Nam. Całe szczęście, że jej dobór bielizny nie jest beznadziejny! Gustowała w koronkach i nawet teraz taką miała na sobie. Dlatego gdy tylko sukienka opadła na ziemię mężczyzna mógł ujrzeć jej piękne ciało w całości, przyozdobione czerwonym, koronkowym materiałem. Przygryzła dolną wargę, czemu ta cała sytuacja była taka podniecająca! Przejechała palcami pod materiałem dolnej części bielizny na pośladkach, poprawiając ją. Zakołysała się na boki, wlepiając w niego swoje smoliste ślepia. Przejechała swoją dłonią po krawędzi wanny w której dane jej będzie się zaraz wykąpać ze swoim towarzyszem.
Nawet poczuła lekkie zawstydzenie kiedy wlepiał w nią pełne pożądania spojrzenie. I jeszcze ta roznegliżowana klatka piersiowa, te mięśnie. Nam miała słabość do takich mężczyzn - pewnych siebie, szarmanckich, dominujących nad nią. Przygryzła dolną wargę podchodząc do niego powoli. Na początku chciała go pocałować, lubiła jego usta, były bardzo soczyste i smaczne! Jemu jednak spodobała się jej szyja, no i szczerze mówiąc to dobrze trafił. Szyja, kark, ramiona to są najbardziej delikatne punkty w ciele kobiety. Pomijając oczywiście biust, podbrzusze i krocze, ale to raczej jest jasne dla każdego.  Jedną rękę uniosła wysoko, obejmując jego szyję, natomiast drugą pogładziła swoimi paznokciami przymykając oczy. Wzięła głęboki wdech  czując na policzkach rumieńce. Jezu to się naprawdę działo! Znów pochyliła głowę do przodu oddając się jego pocałunkom. Takie cudowne i przyjemne! Z pewnością zapamięta go na długo nie zważając na to czy się spotkają ponownie czy nie. Jeśli jednak tak to... ciekawi mnie jak to spotkanie będzie wyglądać. Nie wytrzymała dłużej. Sumin odwróciła się do niego i wbiła się ustami w jego usta składając na nich kilka początkowo pojedynczych, delikatnych a potem gorących i namiętnych pocałunków. Łapkami natomiast dobrała się do zamka jego spodni który sprawnie rozpięła, razem z paskiem.  - Wydaje mi się, że wody jest już wystarczająco w wannie... jak pan myśli, panie Woo? - zapytała mrukliwie zsuwając z jego bioder rozpięte już spodnie, a potem usadziła go na krawędzi wanny.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 32
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Sro Kwi 05, 2017 1:09 pm

Podobało mu się to co widział. Koronkowo bielizna w żywym kolorze zdecydowanie dobrze podkreślała jej kształty. Pozwolę sobie wspomnieć, że Woo lubił kobiety, które tak wybierały swoją bieliznę. Po pierwsze znaczyło to, że kobieta o siebie dbała,bo która nie czułaby się dobrze i jeszcze piękniej w takiej bieliźnie? Dbały również o potencjalnych partnerów, bo zdecydowanie przyjemniej patrzyło się na piękność przyozdobioną koronkami, niż gaciami w kropki. Nie żeby miał jakąś przez takowe odrzucać, bo wygoda ponad wszystko, ale jednak przyjemniej zawieszało się oko na tych, które takowymi nie były.
Woo dbał o swoje ciało. Już nawet nie chodziło o to, że przecież był modelem. Przecież i męscy modele potrafią być potwornie szczupli i pozbawieni mięśni. On z kolei ćwiczył dla swojego własnego samopoczucia i podświadomość podpowiadała mu też, że przecież kobiety wolą silnych, dobrze zbudowanych mężczyzn. Przy takich dało się czuł bezpiecznie, a te chyba lubiły mieć poczucie bezpieczeństwa, czyż nie? Może i faktycznie, trochę za bardzo skupił się na jej szyi, ale wiedział, że wybór ten był dobry. Te ciche westchnięcie i delikatne, podniecone drżenie jej ciała tylko go w tym utwierdzały. A może chodziło mu też o to by to właśnie jego partnerka pierwsza straciła cierpliwość? Co się chyba po części stało, gdy ta obdarowała jego usta pocałunkami. Jej usta były słodkie i miękkie, aż nie chciało się od nich odrywać. Mruknął niezadowolony, gdy pocałunek został przerwany, jednak zaraz uśmiechnął się pod nosem, gdy został pozbawiony spodni. No proszę, ktoś tu się naprawdę niecierpliwił.
- Mnie również się tak wydaje. - Odparł, nieco zachrypniętym od pocałunków i rosnącego podniecenia głosem. Odwrócił się na chwilę, by zakręcić wodę, po czym powrócił wzrokiem do towarzyszki, zwilżając wargi szybkim pociągnięciem języka. Przyciągnął ją do siebie, by móc złożyć kilka krótkich pocałunków na jej brzuchu, dłońmi z kolei błądząc po jej plecach. Nie na długo jednak, podniósł się, ustami odnajdując te należące do niej, dłońmi sunąc wyżej, aż do zapięcia jej biustonosza, który sprawnie rozpiął. Cholera, jak bardzo chciał już zobaczyć ją tak, jak też została stworzona przez matkę naturę. Nie przerywając pocałunku, zsunął ramiączka stanika z jej ramion, by zaraz całkowicie się go pozbyć, rzucając gdzieś na podłogę. Przysunął ją bliżej i zamruczał w jej usta, czując jej nagie piersi na swojej klatce piersiowej. Dłonie tym razem wsunęły się pod materiał jej koronkowych majtek, by zacisnąć się na jej pośladkach. Cudownych, jędrnych pośladkach.

_________________
Park Wooyoung


©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Sro Kwi 05, 2017 6:06 pm

Nic dziwnego, że faceci woleli zawiesić oko na ciele kobiety, której ciało zdobi koronka albo inny materiał, który może nawet mniej zakrywa intymnych części. Chociaż według Sumin to wtedy byłaby przesada i to mocna. Stringi? Stringi to cholerstwo które wżyna się w tyłek i to mocno! Sumin za nic by tych trzech splecionych ze sobą nitek nie ubrała. Koronka to jej najlepszy przyjaciel ponieważ ładnie wyróżnia się na ciele modelki. Podkreśla jej kształty i nie drażni jakże delikatnej skóry.
Rzeczywiście kobiety zwracają uwagę u mężczyzn na rzeźbę. Takie chuchro nie obroni przed większym od siebie i bardziej umięśnionym mężczyzną, jedynie połamie się pod wpływem wielkich łap takiego oprawcy. Zarówno kobiety jak i mężczyźni ćwiczyli nie tylko by dobrze wyglądać ale i dla lepszego samopoczucia i zdrowia. Modelka jest typem osoby która bardzo chętnie zmotywuje pulchniejsze osoby do ćwiczeń jeśli będą tego chciały. Bo tak naprawdę każdy człowiek jest piękny na swój sposób i trochę więcej ciała do kochania to przecież nic złego. To wręcz urocze, mieć przy sobie taką malutką kluseczkę, którą by się przytulało! Szyja i ramiona... To najczulsze miejsca które najbardziej nakręcają. Po takim pieszczeniu nie jedna cnotliwa kobieta uległaby mężczyźnie! Jeśli Wooyoung chciał czekać czy może bardziej podtrzymać napięcie to niestety trafił na złą kobietę. Normalnie mogłaby czekać wieczność, jednak teraz jeszcze z takim mężczyzną... Nic dziwnego, że chciała go spróbować szybko... też w innych miejscach. Oblizała dolną wargę wlepiając w niego smoliste spojrzenie i uniosła brwi lekko w górę, przywdziewając na twarz zachęcający, słodki uśmiech. Pulchne policzki Nam wręcz płonęły pod wpływem tej całej sytuacji. Bóg wie czy to z zawstydzenia czy podniecenia chociaż to drugie jest bardziej możliwe. Nie ma się czego wstydzić.
Przygryzła dolną wargę patrząc nieco spod nieco przymrużonych powiek, natomiast dłonią sunęła po jego torsie gdy mężczyzna oplótł ją dłońmi by wyzbyć się jej ostatnich koronkowych zasłonek. Tylko kilka sekund... i jej piesi straciły swoje okrycie. Poczuła na nich lekki chłód gdy biustonosz opadł bezwładnie na podłogę. Odwzajemniła jego pocałunki naprężając nieco ciało. Te pośladki, biust... pewnie nie raz tej nocy zostaną zmaltretowane! Wbiła nieco swoje paznokcie w jego boki i zjechała nimi delikatnie w dół, zahaczając o jego bokserki. Nacisnęła nieco swoim podbrzuszem na jego krocze, niby niechcący. Powolutku zaczęła ściągać z niego dolną część bielizny, zostawiając maleńkie ślady po swoich pazurkach na jego biodrach.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 32
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Pią Mar 16, 2018 7:14 pm

Jeśli mamy być być ze sobą stu procentowo szczerzy, to najstarszemu z Parków nie podobały się kobiety w stringach. Najzwyczajniej w świecie nie rozumiał ich idei. Przecież bielizna ma na celu osłaniać to i owo. Poza tym, naprawdę przyjemniej patrzyło się na pośladki odziane w nieco bardziej wyszukaną bieliznę. W jego przypadku chyba po prostu bardziej pobudzało to wyobraźnię.
Dokładnie. Jeśli o niego chodzi to początkowo zaczął ćwiczyć, by poprawić swoje ciało, jednak w tym momencie robił to bardziej dla poprawienia samopoczucia. Nie ma nic lepszego niż danie sobie porządnego wycisku po męczącym dniu. On również nie należał do osób, które miałyby odrzucać kogoś przez wzgląd na niego bardziej puszyste ciało. Zazwyczaj nie oceniał nikogo po wyglądzie, wszystkich traktując jednakowo. Początkowo nieco ozięble, ale taki już był, nie obdarowując byle kogo swym zaufaniem. Chociaż w tym przypadku było inaczej, nie ma co zaprzeczać. Oczywiście zauważył po budowie jej ciała, że i ona nie była leniwa jeśli chodziło o ćwiczenia. Podobało mu się to, a nawet powodowało, że w z tyłu jego głowy pojawiła się myśl, że być może kiedyś spotkają się na siłowni? Byłoby to zdecydowanie bardzo ekscytujące spotkanie. O tym, że mogliby spotkać się w pracy nie miał zielonego pojęcia, także wszystkie inne myśli, o możliwości ponownego spotkania wprawiały go w stan delikatnego podniecenia. Nie żeby teraz myślał o tym zbyt wiele. Miał lepsze rzeczy do roboty, tak.
Właściwie to po części o to mu chodziło, by to ona pierwsza straciła cierpliwość, dlatego też starał się wszystko przeciągać. Gwałtowność w jej ruchach tylko utwierdzały go w tym, że to co robił ją podniecało. A to z kolei podniecało jego. Bo cóż było przyjemniejszego niż widok kobiety, która wręcz rozpaczliwie łaknie jego dotyku? Coś cudownego, zdecydowanie nie nadającego się do opisania słowami.
Posłał kobiecie nieco szerszy uśmiech, wlepiając spojrzenie w jej piękną twarz. Jej rumieńce były dla niego urocze, nawet jeśli zdecydowanie wynikały z podniecenia. Faktycznie, zdecydowanie nie miała się czego wstydzić. Z takim ciałem? Proszę was. Zamruczał przeciągle, gdy ta otarła się swym podbrzuszem o jego krocze. Miał ochotę już teraz zabrać ją do sypialni, ale przecież obiecał jej kąpiel, prawda? Poza tym, nikt nie powiedział, że nie może jej zaserwować małego przedsmaku tego co ma się stać, więc tym lepiej. Posłał jej jeszcze jeden, krótki uśmiech po czym na powrót przywarł ustami do jej pulchnych warg, obdarowując je dość zachłannymi pocałunkami.
Uśmiechnął się przez pocałunek, gdy bokserki w końcu zsunęły się z jego bioder. Była to mała ulga dla jego podnieconych partii. A chłodne powietrze tylko potęgowało stan w którym się znajdował. Nie pozostał jej długo dłużny, zaraz zsuwając pozostałą na niej bieliznę. Przywarł do niej jeszcze bliżej, napierając kroczem na jej podbrzusze. Musiała czuć jak bardzo był podniecony. Ba. On chciał by to czuła. Obdarował jej usta ostatnim, nieco przeciągłym pocałunkiem po czym odsunął się od niej delikatnie. Przejechał wzrokiem po jej idealnym ciele, a na jego twarzy widoczny był uśmiech zadowolenia. Podobało mu się to co widział, a myśl o tym, że niedługo to ciało będzie w jego posiadaniu tylko potęgowała ekscytację. Odwrócił się powoli i wszedł do wanny, zaraz wygodnie się w niej usadawiając.
- Zapraszam. -Spojrzał uważnie na kobietę, wyciągając do niej swą dłoń.

_________________
Park Wooyoung


©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Pią Mar 16, 2018 7:34 pm

Pojawiła się tu jakaś zgodność w opinii dotyczącej stringów. To dobrze, bo jednak gdyby pojawiło się tutaj coś poważnego i gdyby życzeniem jej partnera było założenie przez kobietę stringów, to chyba zaprzestałaby spełniania jakichkolwiek zachcianek drugiej połówki. Stringi nie są fajne. Noszenie ich na co dzień z pewnością było uciążliwe i męczące, zresztą wbijały się a to samo w sobie przyjemne nie było. Z kolei elegancka i jednocześnie seksowna bielizna która wyróżniała się na prawie nagim ciele jakiejkolwiek kobiety była bardziej trafna niż jakakolwiek inna. Bo koronki to miłość i trzeba je szanować!
Więc oboje ćwiczą dla zdrowia i lepszego samopoczucia, kolejna zgodność! Przede wszystkim wytrwałość w tym co się robi była ważna, bo przykładowo słuchania od wyjątkowo marudnej osoby o tym jak to była przez godzinę na siłowni i nie stała się nagle pięknie wyrzeźbiona to nic innego jak żałość. Osoby marudne są wkurzające, chociaż czasem i ona marudziła ale to tylko kiedy miała złe dni i tylko wtedy kiedy rzeczywiście miała powody. Gdyby pojawiły się jakieś wspomagacze dzięki którym wytrzymałość będzie na wysokim poziomie... to by było dopiero coś. I gdyby odchudzały. Wiele kobiet i mężczyzn byłoby niezmiernie wdzięcznych, najprawdopodobniej.
Ciekawe gdzie i jakie będzie ich kolejne spotkanie. Rzeczywiście gdyby Sumin miała choć trochę wolnych myśli to wyobrażałaby sobie gdzie to się zobaczą i jakie ich uczucia będą w związku z tym. Przede wszystkim czy byliby wstanie popaść w tak wielkie podniecenie, że nawet zaryzykowaliby swoją reputację by móc kochać się w miejscu publicznym... acz i ustronnym. Niestety jej myśli są kompletnie zajęte teraźniejszą sytuacją, bo wszystko działo się tak szybko i było takie niezwykłe!
Bardzo ją korciło by spojrzeć na jego dolną partię w momencie zsuwania bokserek, jednak zdecydowała że to przeczeka. Czując jego przyjaciela na podbrzuszu uśmiechnęła się szeroko sunąc łapką po jego biodrze, jak i na chwileczkę przesunęła ją na podbrzusze, żeby zaczepić jego członka, ot co! Przejechała po nim palcem, odwzajemniając jego pocałunek równie przeciągle co on. Tym razem wykaże się cierpliwością i nie pozwoli na to, żeby woda ostygła, dlatego ujęła jego dłoń i weszła do wanny siadając między jego nogami. Przynajmniej na chwilę, by czuć na plecach jego praktycznie skamieniałego towarzysza. Później najpewniej się przesunie na drugą stronę, no~!
- Jak miło... prawda? - zapytała z szerokim uśmiechem unosząc rękę i pogłaskała go szyi. Następnie pazurkami przejechała po jego kolanie poprawiając się wygodnie. - Więc... co mamy następne w planach?

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Wooyoung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t282-park-wooyoung http://trainee.forumpolish.com/t289-wooyoung#479 http://trainee.forumpolish.com/t287-wooyoung#477
Wiek : 32
Wzrost i waga : 188/78
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Sob Mar 17, 2018 12:06 am

Tu już naprawdę nie ma co więcej mówić. Seksowna, koronkowa bielizna po prostu wyglądała znacznie lepiej. A jeśli stanowiła komplet, to już w ogóle. Woo odnosił wrażenie, że kobiety, które nosiły koronki bardziej dbają o swoją wygodę, a także o to jak są odbierane przez potencjalnego partnera. A widok ten był zdecydowanie niczego sobie. Tak jest! Kochajmy koronki!
Nie ma co ukrywać, każdy lubi sobie czasem ponarzekać. Jest to ludzkie i potrafi znaleźć swoje wytłumaczenie. Nie było jednak chyba nic gorszego od ludzi, którzy narzekali na każdym kroku, a takich Park spotkał na swej drodze zadziwiająco wiele. To źle, tamto niedobrze. Gdy słyszał od kogoś, że chodzenie na siłownie jest bez sensu, bo do zauważalnych efektów potrzeba dużo czasu i wytrwałości, to miał ochotę parsknąć prześmiewczo. Po co w ogóle zabierać się za coś, skoro od razu odrzuca się tego idee? Wydaję mi się, że w ćwiczeniach na siłowni chodziło właśnie o tę cierpliwość jakiej człowiek potrafi się podczas nich nauczyć. Dobrze, że w tej kwestii oboje myśleli tak samo, chociaż na ten moment nie mieli o tym zielonego pojęcia.
Prawda, gdyby ich głowy nie były tak zaprzątnięte obecną sytuacją, to pewnie i on myślałby teraz czy jeszcze kiedyś się spotkają. W tym momencie fakt, że jest to ogromną niewiadomą, a także to, że kompletnie nic o sobie nie wiedzieli, tylko dodawał większą nutę ekscytacji.
Wciągnął powietrze, gdy ta przejechała palcem po jego przyrodzeniu. Kompletnie się tego nie spodziewał, a to uczucie dotyku sprawiło, że jego ciało wzdrygnęło się lekko z podniecenia. Całe szczęście, że wylądowali w wannie. Dłużej odkładana chwila na pieszczoty tylko potęguje doznania. Czyż nie? Uśmiechnął się pod nosem, układając jedną z dłoni na brzuchu kobiety, przysuwając ją jeszcze bliżej siebie. Zupełnie tak jakby chciał poczuć całe jej ciało. Przejechał nosem po boku jej szyi, rozkoszując się delikatnym zapachem jej ciała. Gdzieś tam unosiła się delikatna, acz charakterystyczna woń pożądania. Coś cudownego.
- Bardzo miło. - Odparł, opierając brodę na jej ramieniu, by móc chociaż trochę popodziwiać jej ciało. A przynajmniej te partie, które nie były ukryte pod wodą. Jedną z dłoni dalej trzymał na jej brzuchu, drugą zaś począł gładzić jej udo, w delikatnej, acz sugestywnej pieszczocie. - Jak na razie możemy się trochę zrelaksować, a później...Później przyjdzie czas na coś o wiele przyjemniejszego. - Rzucił z ustami przy jej szyi, którą z resztą zaraz ucałował.

_________________
Park Wooyoung


©CC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Wooyoung   Sob Mar 17, 2018 5:05 pm

Nie spodziewał się czegoś takiego? Rzeczywiście, to był ze strony Sumin bardzo odważny ruch, jednak skoro i tak skończy się na tym, to czemu by nie mogła z nim troszkę poigrać? Karotka miała nawet w zanadrzu parę odważnych ruchów, które wykorzysta w celu rozochocenia mężczyzny jeszcze bardziej. Dlatego też gdy usiadła wygodnie w wannie, pocierając się nawet pośladkami lekko o jego wrażliwe w tym momencie okolice to czując nacisk mężczyzny na jej brzuch żeby ją przyciągnąć to zamruczała. Naprężyła się delikatnie odchylając główkę do tyłu, jeju aż szkoda będzie jej przenosić się wkrótce na drugą stronę, żeby dać mężczyźnie choć odrobinę przestrzeni. Opierając głowę o jego ramie spojrzała na niego z szerokim uśmiechem.
- O wiele przyjemniejszego, mówisz? - zapytała przygryzając delikatnie dolną wargę. Następnie podniosła się lekko, żeby pocałować go namiętnie, obejmując dłonią go wokół szyi. Ten pocałunek przeciągała tak bardzo jak tylko mogła, tęskniąc za jego ustami coraz bardziej i bardziej. Były takie delikatne... Takie słodkie. Kiedy w końcu zdecydowała się go przerwać, to powoli odsunęła swoją twarz, jeszcze zaczepnie zahaczając zębami o jego dolną wargę. Spojrzała mu w oczy posyłając przy okazji jeden ze swoich lisich, zadziornych uśmiechów. - Opowiedz mi troszkę o tych przyjemnościach, z miłą chęcią posłucham. - mruknęła cicho malując swoim palcem ścieżkę: poczynając od przejechania nim po jego ustach, po przez szyję, przez ramię, aż po klatkę piersiową, po biodrze a kończąc na podbrzuszu, gdzie pomiziała go przez dłuższą chwilę. Może nawet nie pogardziłaby demonstracją, aczkolwiek jak sobie obiecała tak cierpliwie poczeka i... i znowu delikatnie zaczepi jego przyrodzenie - zupełnie przez przypadek.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wooyoung   

Powrót do góry Go down
 
Wooyoung
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: SEOUL :: Dzielnica mieszkalna-
Skocz do: