IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Kobayashi Shichirou

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kobayashi Shichirou

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t409-kobayashi-shichirou
Wiek : 28
Wzrost i waga : 177 cm | 70 kg
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Kobayashi Shichirou   Sro Cze 08, 2016 10:28 pm


Kobayashi Shichirou
» Yamashita Toru «

Media

profesja
gitarzysta „Butterfly Effect”
data urodzenia
03/04/1989
pochodzenie
Kioto, Japonia
znane jezyki
Japoński, Angielski, Koreański
orientacja
Stright

HISTORIA
TYLKO TY, JA I WIĘZIENNA CELA

Shichirou i Hidefumi od podstawówki delikatnie mówiąc nie przepadali ze sobą. Dodatkowo, ich losy się ze sobą non stop przecinały, nie ważne jak bardzo staraliby się od siebie trzymać z daleka. Mieszkali obok siebie, chodzili razem do jednej szkoły, później do drugiej, gdzie – tu wielkie zaskoczenie – wylądowali razem w klubie muzycznym. Po tak długim czasie wzajemnej niechęci raczej trudno oczekiwać zmiany i to aż tak diametralnej, ale jednak, ta nastąpiła.
Najbardziej poważne spięcie między nimi i notabene początek zmian, miał miejsce w pierwszej klasie liceum, kiedy to Hide wykazał się prawdziwą subtelnością podbijając do dziewczyny Shichirou. Musiało się to skończyć wizytą u dyrekcji i sztyletowaniem się wzrokiem. Ich konfliktem żyła już większość klasy do której uczęszczali, szczególnie gdy, winowajczyni całego starcia, olała ich obu. To zdecydowanie pomogło im wrócić do neutralnych stosunków, bo przecież nic tak nie łączy ludzi jak wspólne obrabianie dupy. Później było już z górki, wystarczyła im jedna impreza, kłótnia, przyjazd policji i noc spędzona za kratami,  by zagrzebali topór wojenny, stając się nierozłącznymi kompanami.
Wraz z początkiem roku szkolnego, wprowadzili prawdziwą rewolucję. Wszyscy spodziewali się kontynuacji dalszych walk między nimi, tymczasem Kobayashi pojawił się ramię w ramię z Oikawą w czasie apelu. Później poszło już szybko. Odeszli z dotychczasowego klubu, dołączyli do innego w którym mieli więcej czasu na pracę nad swoim zespołem o wdzięcznej nazwie „Fuck them all”. To właśnie pod nią zyskali pierwszych słuchaczy, prawie że fanów nawet! Jeżeli jednak myśleli o swojej przyszłości na poważnie – a przecież to wbrew pozorom robili – musieli się przechrzcić na „Butterfly Effect”.

JESTEŚMY WIĘCEJ NIŻ RODZINĄ

Ich początki były… burzliwe. Obje mają bardzo wyraziste charaktery i zanim udało im się wypracować nić porozumienia, minęło sporo czasu. Odbyli wiele kłótni, lecz tylko jedna była na tyle poważna, że niemal doprowadziła do rozpadu zespołu. Jak zwykle słowo do słowa, krzyki, aż Hide posunął się o krok za daleko, rozbijając gitarę Shina. To owszem zakończyło kłótnie, ale raczej nie w sposób jaki by chcieli. Kobayashi zatrzasnął za sobą drzwiami, kompletnie znikając na kilka dni. Nie było z nim żadnego kontaktu, potrzebował czasu by ochłonąć i faktycznie nie zamordować swojego przyjaciela. Cała ta sytuacja uświadomiła im, że jeżeli chcą by to wszystko miało jakiś sens, muszą znaleźć wspólny język. Zaczęli pracować na innych zasadach, stając się sobie bliższymi niż kiedykolwiek.
Zdobyli dużą popularność w Japonii i mogli się poszczycić sporym fanbase na arenie światowej. Zjeździli pół Europy, całą Azję, obyli kilka tras po Stanach, innymi słowy byli na szczycie. Kosztowało ich to wiele wysiłku, setek nieprzespanych nocy, kontuzji, masę wyrzeczeń i ciągłego wystawiania na szwank swojego zdrowia. Kiedy Hide został zmuszony do operacji, chyba wszyscy poczuli swego rodzaju ulgę. Naprawdę kochali swoich fanów i to co robili, ale zdrowie ich wokalisty było najważniejsze. Odwołali najbliższą trasę, zapewniając sobie urlop na najbliższe kilka miesięcy. Potrzebowali tego. Takiej chwili oddechu i czasu dla siebie by nabrać nowej energii do dalszej pracy. Widząc jednak jak Oikawa męczy się z nimi, wśród całej muzyki, niezdolny do uczestnictwa w całym procesie tworzenia, Shin postanowił działać. Nie mówiąc nikomu, kupił dla nich dwóch bilety do Korei. Czemu tam? A czemu nie. Jedzenie w porządku, kultura podobna, ale za to byli trochę bardziej anonimowi. Managera i resztę zespołu uprzedził o swoich planach zaledwie kilka dni przed wylotem, po czym odpowiedniego dnia, stanął pod drzwiami Hidefumiego ze spakowanymi walizkami i biletem w dłoni. Tak, nie przyjmował sprzeciwu. Z resztą co im szkodziło, to nie był pierwszy raz gdy robili takie akcje zupełnie spontanicznie. Tym razem, była tylko nieco większa skala.
 

CHARAKTER
Można wiele o nim złego powiedzieć, to że bywa wyrachowany, jest uparty, czasem, szczególnie po alkoholu ma problem ze swoim wybuchowym temperamentem, ale mimo to bardzo trudno jest nie poddać się jego urokowi rockmana. Zdaje sobie sprawę z tego jak jest postrzegany i jakie opinie o nim krążą, dzięki czemu był w stanie obrócić to na swoją korzyść. Upartość postrzega jako przejaw determinacji i walki o swoje zdanie, wyrachowanie postrzega przez pryzmat pewności siebie i znajomość własnej wartości. A co do bycia wybuchowym, przynajmniej nie pozwoli sobie wejść na głowę. Tak, zdecydowanie potrafi spojrzeć na coś z innej strony, ma otwarty umysł i szerokie horyzonty.
Do tego wszystkiego ma naturę imprezowicza. Kocha dobrą zabawę, głośną muzykę, poznawać nowych ludzi i obracać się w towarzystwie pięknych kobiet. Jest flirciarzem, to widać jak na dłoni. Jest wtedy czarujący, elokwentny, nieco zadziorny, po to by zaciągnąć swoją ofiarę do łóżka. Naprawdę lubi sex. Co jest w nim złego? Nic, jeśli się dobrze zabezpieczasz, a akurat o to Shin zawsze dba, nawet jeśli jest napruty jak szpadel.
Niepoprawny z niego optymista. Może nie widać tego u niego w uśmiechach czy tryskaniu pozytywną energią, ale za to zwykle doszukuje się plusów w każdej sytuacji. Jedyny raz gdy widział przyszłość w czarnych barwach był po jego kłótni z Hidem.  Poza tym raczej ciężko jest go zdołować o ile sprawa naprawdę nie jest poważna.

ZAINTERESOWANIA
Muzyka, to ona zawsze była na pierwszym miejscu i nic nie zapowiada by to się zmieniło. Swoja pierwszą gitarę dostał na szóste urodziny i od tamtej pory udało mu się znacząco powiększyć ich kolekcję. Pod koniec liceum zaczął również swoja przygodę z basem, ale wielką miłością do niej nie zapałał. Jego miłość do muzyki okazała się być na tyle silna, że nawet obecność w klubie osób niepożądanych nie była w stanie zmienić jego nastawienia do całego spotkania.
Czy życie nie byłoby nudne bez odrobiny adrenaliny? No właśnie. Shin ma kilka sposobów na to by ją podnieść. Po pierwsze przez ustawiczne wnerwianie Hida i ciągłe testowanie jego cierpliwości, a po drugie przez ciągłą rywalizację z nim przy różnego rodzaju zakładach i wyzwaniach.
Herbaty i ziołolecznictwo. Raczej jest to mało typowe zainteresowanie i ku zgrozie całego zespołu, w ich autokarze, zawsze musi być jedna szuflada wypełniona suszonymi liśćmi. Herbata jest również naparem, bez wypicia którego rano nie wyjdzie z domu. Dodatkowo kiedy łapie go przeziębienie, zdecydowanie będzie wolał stosować medycynę naturalną niż po prostu iść do lekarza.
Czyta dużo książek z różnych gatunków. Niestety jego pobudki nie są już tak szlachetne czy wynikają z chęci nauki. Shin czyta po to by móc później robić dobre wrażenie przed dziewczynami lub wykorzystywać cytaty do podrywu.    

INNE
-Ma na tyłku sporą bliznę po ugryzieniu przez psa.
-Sex to jego hobby. Każdy ma jakieś, więc czemu by nie takie.
-Był już zaręczony, gotowy by się zaobrączkować. Hide miał być jego drużbą, choć nigdy nie przepadał za wybranką młodszego. Szczęście w nieszczęściu, ta zerwała zaręczyny na miesiąc przed ślubem wykręcając się tanimi wymówkami. Więcej jej nie spotkał.
-Zna angielski, ale go nie używa – nie widzi takiej potrzeby, plus zwyczajnie nie chce mu się mówić w tym języku.
-Na gitarze zaczął grać w wieku 6 lat.
-Potrafi grać również na basie, ale nie jest to jego ulubiony instrument.
-Nałogowy palacz.
-Swój pierwszy samochód wgniótł 2 tygodnie po jego zakupie.
-Panicznie boi się igieł, co Hide nagminnie wykorzystuje.
-W zespole to on robi za tego „odpowiedzialnego”.
-Jest mistrzem beerponga.
-Potrafi opróżnić butelkę jednym łykiem.  
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Król Gry
Admin
avatar



PisanieTemat: Re: Kobayashi Shichirou   Sro Cze 08, 2016 11:41 pm

Akcept
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Kobayashi Shichirou
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: STREFA POSTACI :: Karty-
Skocz do: