IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Studio nagraniowe #4

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Król Gry
Admin
avatar



PisanieTemat: Studio nagraniowe #4   Sob Kwi 16, 2016 9:17 pm

Profesjonalne studio nagraniowe, jakich w BNS musi być dość sporo. Ściany, rzecz jasna, są dźwiękoszczelne, a wyposażenie utrzymane w podobnych klimatach co reszta tego typu pomieszczeń. Po raz kolejny znajdziemy tutaj konsolę, wygodny obrotowy fotel dla nauczyciela, modny stół oraz skórzaną kanapę. Miejsce na ewentualne instrumenty także się znajdzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Minjun

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t177-kim-minjun#204 http://trainee.forumpolish.com/t380-rap-kim#787 http://trainee.forumpolish.com/t381-rap-phone#788
Wiek : 22
Wzrost i waga : 181 cm 64 kg
Orientacja : Heteroseksualny
Partner : Mi Yeeun

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Nie Maj 29, 2016 5:49 pm

Rap był dla niego sposobem na wszystko począwszy od sposobu na spędzanie wolnego czasu, przez sposób na życie po wyrażanie własnych uczuć. Nie było w tym żadnej przesady i każdy kto zna go choć troszeczkę dłużej mógł się z tym stwierdzeniem śmiało zgodzić. To powinno być pierwsze skojarzenie jakie przychodzi człowiekowi na myśl gdy ktoś o nim wspominał. Nic więc dziwnego, ze gdy zobaczył zapisy na lekcje od razu musiał się ustawić w kolejce. Trochę żałował, że nie udało mu się jeszcze załapać na zajęcia z Byunem, ale może to i lepiej. I tak spędzali z sobą mnóstwo czasu, nauczyli się ze sobą współpracować na zupełni innym poziomie, więc drobna przerwa na pewno im się przyda. Z resztą zwyczajnie brakowało mu pracy w grupie. Ostatnie długie tygodnie spędził w zasadzie głównie w otoczeniu młodszego i potrzebował odmiany. Nie żeby narzekał.
Wszedł do studia odkrywając, że jest pierwszy. Uniósł lekko brew po czym wzruszył ramionami i podszedł do miejsca za konsoleta. Co z tego, ze kanapa była wolna, tu było mu wygodnie, poza tym mógł ten czas wykorzystać jakoś produktywnie. Podłączył swojego pendriva do komputera i zaczął obrabiać jeden z podkładów który jakiś czas temu przygotował. Przy okazji pod nosem składał pobieżne rymy które akurat w tym momencie chodziły mu po głowie. Innymi słowy typowy Minjun pryz pracy. Wyjął notatnik otwierając go na przypadkowej stronie zapisując co ciekawsze fragmenty, co by mu nie umknęły. Raczej nie trudno zauważyć, że w zasadzie kompletnie nie zwracał uwagi na to co się dzieje w koło.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vuong Phuong

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t144-vuong-quy-phuong http://trainee.forumpolish.com/t191-phoenix#228 http://trainee.forumpolish.com/t192-finnian#229
Wiek : 21
Wzrost i waga : 43kg 162cm
Orientacja : hetero

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Nie Maj 29, 2016 6:14 pm

Finny nie była jedną z tych wybitnych osób, które znacznie odstawały wokalnie od całej reszty. Zarówno w śpiewie, jak i w rapie pasowała się gdzieś pośrodku stawki, z tym pierwszym radząc sobie jednak trochę lepiej. Nie chciała zostać w tyle z oboma: tancerką była przeciętną, gubiła się częściej niż nie i nawet fakt, że bez problemu potrafiła wykonać szpagat niewiele tutaj pomagał. Gdyby na scenie oceniano jej zdolności kompozytorskie, nie martwiłaby się aż tak bardzo. Niestety, oprócz tworzenia musiała pracować nad przekazem i stąd jej obowiązkowa obecność na zajęciach z rapu. Pewnie zawali niektóre rzeczy na całej linii, ale tego akurat nie mogła w żaden sposób uniknąć.
Chociaż wyszła sporo przed czasem, trafiła do studia jako druga co trochę ją zaskoczyło. Nie spodziewała się zastać na miejscu nikogo. Niespodzianka była jednak przyjemna, bo Quý od razu rozpoznała sylwetkę rapera. Kiedyś tylko przywitałaby go i grzecznie usiadła na kanapie, jednak od czasu ich wspólnej pracy nad piosenką, polubiła Minjuna i czuła się w jego towarzystwie bardzo swobodnie. Nic też dziwnego, że podeszła do pochylonego nad konsolą chłopaka i zarzuciła mu lewą rękę na barki, w przyjacielskim pół-uścisku, a przy okazji zajrzała też kumplowi przez ramię.
Chào! – przywitała się ze starszym, niespecjalnie przejmując niewielką odległością pomiędzy nimi. – Co tworzysz? – zagadnęła, bo Kim mógł się tylko bawić, ale mógł też próbować wykorzystać te kilka minut na dopracowanie jakiegoś nagrania.

_________________

Phoenix

Drunk with the melody, dance and have fun, forget everything
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Yejun

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t331-park-yejun#574 http://trainee.forumpolish.com/t357-yejun#653 http://trainee.forumpolish.com/t507-yejun#1918
Wiek : 20
Wzrost i waga : 175/55
Orientacja : Bi
Partner : Forever alone

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Nie Maj 29, 2016 6:54 pm

Do wytwórni przyszedł z zamieram uzyskania pozycji rapera oraz tancerza w przyszłym zespole. Nie ukrywajmy, marzył mu się main rapper, a tancerzem mógł być nazywany od tak. Jednak marzenia pozostają jedynie zbędnymi fantazjami, jeżeli nie zrobimy kroku w ich kierunku. Przejście przez próg budynku wytwórni definitywnie nie wystarczy, aby następny ruch doprowadził nas na scenę. Przed każdym trainee setki godzin przygotowań i treningów. Yejun był mocno zdeterminowany, by wciąż rozwijać swoje talenty. Wychodził z założenia, że jego rap był dobry, ale to zbyt słabe słowo. Musi awansować, musi iść wyżej, musi być lepszy. Idol powinien być wspaniały, do takiego typu przymiotnika chłopak dążył. A nie ma chyba lepszego sposobu na poprawianie umiejętności niż lekcja z profesjonalistą, prawda?
O dziwo, wyszedł bardzo wcześnie. Gdzie ten stary Jun, co nawet na własny pogrzeb, by dotarł z opóźnieniem? Może staje się bardziej dorosły, dojrzały, a może to zwykły fart i przypadek, kto go tam wie. Z małą butelką wody w dłoni oraz słuchawkami w uszach powoli zmierzał do sali, co jakiś czas kontrolnie rozglądając się wokół. Co prawda był w wytwórni już jakiś czas, ale taka pierdoła to się we własnym domu zgubi. Mimo wszystko, bez większych komplikacji, dotarł do studia. Nauczycielki jeszcze nie było, nie dziwota, jeszcze sporo czasu do rozpoczęcia. Było za to dwóch innych trainee, których Yejun nie miał okazji jeszcze spotkać. Chociaż nie, ten chłopak... Minjun? On już chyba był idolem, prawda? Nasz chłopaczyna chyba go kojarzył z telewizji, jednak ostatnio nie śledził żadnych nowinek, więc był jedynie na 94% pewien, że obecny tu kolega jest już oficjalnie częścią show biznesu. Jak przystało, lekko się ukłonił oraz cicho przywitał, po czym zaszył w kącie czekając na resztę zgromadzenia. Nie będzie im przeszkadzał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Choi Hyesung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t121-choi-hyesung#122 http://trainee.forumpolish.com/t157-sungie#182 http://trainee.forumpolish.com/t158-hyesung#183
Wiek : 23
Wzrost i waga : 176 cm | 57 kg
Orientacja : biseksualny
Partner : Byun

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Pon Maj 30, 2016 1:59 am

Spóźniony. Znowu. A przynajmniej tak mu się wydawało, kiedy przemierzał korytarze BNS, licząc mijane sale i niemalże blagajac czas o zwolnienie. Co tym razem? Nie zaspal, nie zapomniał. Ile jeszcze istnieje różnych wymówek spóźnienia? Tym razem wyłączył mu się telefon. Dziecko wychowane wśród technologii, kiedy tylko wyłączyło mu się źródło, z którego czerpał wiedzę na temat czasu, był zagubiony. Szukanie ładowarki zajęło mu zbyt wiele czasu z powodu wiecznego, niemalejacego bałaganu, jaki miał w swoich rzeczach, a kiedy następnym razem włączył telefon, trafiło go to jak piorunem. Zamiast przynajmniej 10 minut, jak sądził, był dokładnie o jedną minutę spóźniony. W panice wybiegł z pokoju praktycznie bez niczego, biorąc ze sobą tylko i wyłącznie swój talent i chęci do pracy - to ważniejsze niż punktualność, prawda? Prawda?! Wpadł do studia po jednym głębszym oddechu na uspokojenie i ukłonem przywitał się z obecnymi, po czym zamknął za sobą drzwi i zaczął szczerze dziękować opatrzności za to, że jeszcze nie było wśród nich nauczycielki. Lubił Amber, co do tego nie było wątpliwości, ale chyba nikt nie lubi gdy ktoś spóźnia się na lekcje. Tak więc, aby nie zwracać na siebie więcej uwagi, wycofał się pod jakąś ścianę, o która oparł się plecami i tam całkowicie uspokoił rozszalałe serce. Jeszcze kilka takich spóźnień i wyrobi sobie kondycję jak zawodowy sprinter! Później chciał wyjąć telefon z kieszeni, jednak kiedy położył na niej dłoń, zdał sobie sprawę z tego, że zostawił go przy ładowarkę. No trudno, przynajmniej nic nie będzie odwracalo jego uwagi od pracy!

_________________
SCREW YOU, I'M AVESOME
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gu Magda

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t127-gu-magda http://trainee.forumpolish.com/t129-magda
Wiek : 24
Wzrost i waga : 173 cm | 52 kg
Orientacja : heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Pon Maj 30, 2016 4:40 pm

Właściwie nie miałam jakiś wielkich planów na dziś. A, że raczej nie miałam zamiaru leżeć cały dzień na łóżku i patrzeć w sufit, to i lekcja rapu była dobrym rozwiązaniem. Przydałoby mi się wrócić na tory dobrego flowu po tym dość długim czasie w LA i praktycznie tańczeniu przez pół dnia.
Zebrałam się, więc i ruszyłam do studia, gdzie miała odbyć się lekcja, z butelką wody w ręce i telefonem. Kilka minut później byłam już pod drzwiami. Myślałam, że się spóźniłam, ale po wejściu widziałam tylko twarze trainee. Kilku z nich widziałam po raz pierwszy i przywitałam się z nimi delikatnym ukłonem.
- Siemka~ - przywitałam się z Minjunem i Finny, których znałam, zasiadając obok nich na kanapie - Co tworzycie? - sama zaglądnęłam przez ramię Wietnamki, jednak jakoś niespecjalnie chciałam podglądać co robi chłopak, bo to mogły być jakieś secret stuff, więc nawet nie skupiłam swojego wzroku na notatkach. Bardziej zawiesiłam oko na chłopaku, którego dawno już nie widziałam. Uśmiechnęłam się delikatnie i bez czekania na odpowiedź, oparłam się o kanapę i upiłam łyk wody.

_________________
The best of me


GARDEROBA||INSTAGRAM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liu Amber

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t182-amber-liu http://trainee.forumpolish.com/t321-llama#561 http://trainee.forumpolish.com/t320-am#560
Wiek : 28
Orientacja : homoseksualna
Partner : Krystal

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Pon Maj 30, 2016 8:17 pm

Liu zanim zaczęła jakąkolwiek lekcję zawsze mniej więcej zapoznawała się z profilami osób, które się do niej zgłosiły, żeby mogła w jakiś sposób ocenić poziom grupy, z którą będzie pracować, a z tego co widziała w aktach to raczej trafiły jej się osoby, które interesowały się rapem lub miały z nim wcześniej jakikolwiek kontakt także powinno jej się z nimi pracować dość dobrze. Dlatego też z jak najlepszym nastawieniem ruszyła w kierunku studia nagraniowego. Miała tylko nadzieję, że spełnią jej wszystkie oczekiwania i nie będzie czuła rozczarowania, kiedy już zakończy zajęcia.
- Hej. Jak tam dzień? - rzuciła już od progu, zwyczajowo czując się po prostu swobodnie w otoczeniu podopiecznych. Zaraz też usadowiła się w takim miejscu, żeby mieć oko na całą gromadę po czym uśmiechnęła się do nich optymistycznie. - Zacznijmy od tego, że nazywam się Amber i chciałabym, żebyście tak się do mnie zwracali. Żadnych seonsaengnimów czy nawet noon i unnie. Wystarczy Amber, really - powiedziała słowem wstępu i następnie przeszła do rozgrzewki przed prawdziwymi zadaniami, które przygotowała dla trainee (i idola). Na początek rozgrzewka z ćwiczeniami na język, żuchwę i ogólnie szczęki, żeby się jakoś rozruszać przed właściwym rapowaniem. Zaraz po tym podała im kilka łamańców językowych, które postanowiła cierpliwie dopracować z tymi, którzy mieli jakiekolwiek problemy z nimi. Potem przeszła do dalszej części lekcji.
- Dobrze teraz chciałabym, żeby każdy utworzył dwuwersowy rym ze słowem jakie mu podam. Minjun: słońce. Phoenix: woda. Yejun: muzyka. Hyesung: świeca. Magda: rym.

_________________
Amber Liu
If I could fly I'd be coming right back home to you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Minjun

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t177-kim-minjun#204 http://trainee.forumpolish.com/t380-rap-kim#787 http://trainee.forumpolish.com/t381-rap-phone#788
Wiek : 22
Wzrost i waga : 181 cm 64 kg
Orientacja : Heteroseksualny
Partner : Mi Yeeun

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Wto Maj 31, 2016 9:39 pm

Był skupiony na swojej pracy.  Powoli nadawał odpowiedni kształt całemu kawałkowi tworząc w głowie ostateczny rys i wyobrażenie na jego temat. Nie wiedział czy go gdzieś wykorzysta, ale samo w sobie tworzenie sprawiało mu nie lada przyjemność. Poza tym, kiedy robisz cos co lubisz, praca jest czymś naturalnym, czymś do czego podchodzisz z zapałem, a nie wymuszonym uśmiechem. Nic więc dziwnego, że wykorzystywał każda nadarzającą się okazję do robienia tego co kochał. Pewnie nawet nie zwróciłby uwagi na to kto przychodzi do Sali, gdyby jedną z tych osób nie okazała się Finny. Sam również bardzo polubił Wietnamkę i nawet po części żałował, że nie miał okazji zbliżyć się do niej wcześniej. Była naprawdę świetną osobą, a praca z nią była czystą przyjemnością. Wyszczerzył się więc do niej szeroko nie mając nic przeciwko skinshipowi między nimi. W końcu byli już kumplami.
-Nic szczególnego. Obrabiam jeden ze starszych podkładów, które przygotowałem dla zabicia czasu. A skoro mam okazje i chwilę czasu to czemu by tego nie wykorzystać.  Przy okazji robię sobie rozgrzewkę – puścił oczko dziewczynie nawiązując do rymów które pewnie chwile wcześniej musiała usłyszeć. Z resztą samo zerknięcie na jego notes jasno mówiło, że nie siedział bezczynie. Tym razem też zwracał już uwagę na to kto wchodzi. A nóż będą znajomi których przeoczył przy wpisywaniu się na listę. Przywitał się z Yejunem zaraz jednak wracając do pracy. Chociaż przy okazji zdążył przyciągnąć krzesło dla Wietnamki co by ta nie musiała stać nad nim. Następny do pomieszczenia wszedł Hyesung. Nawet nie spodziewał się, że jego współlokator się tu pojawi. Nie mógł się jednak nie uśmiechnąć widząc jak bardzo zziajany jest biegiem do studia. Chociaż grunt, że w ogóle zdążył.
-Nic szczególnego, bawię się podkładem. Z resztą sama oceń – wyszczerzył się do Gu, podgłaszając nieco muzykę. Od razu zaczął się wczuwać  kiwając lekko głową do bitu. Pewnie gdyby mieli więcej czasu zaraz wciągnął by resztę w małą bitwę na rymy ot tak dla zabicia czasu, ale pomysł ten musiał umrzeć śmiercią naturalną. Kiedy tylko Amber weszła do studia, Minjun przyciszył muzykę w końcu też odłączając pendriva, którego schował do kieszeni. Czas się wziąć do roboty. Bez szemrania przeszedł do zadanych ćwiczeń, nie przejmując się kompletnie tym, że robi głupie miny. Każdy z nich je robił i w sumie z boku musiało to naprawdę komicznie wyglądać. Następnie były łamańce językowe, czyli coś w czym Kim był niewątpliwie dobry. Przy szybkim rapie, zdolność wyraźnego i dokładnego wymawiania słów była niezbędna. Kiedy usłyszał swoje słowo, przez chwilę pomyślał nad nim, zastanawiając się jak go najlepiej użyć. I z tego co zrozumiał, Amber słowem nie wspomniała, że jego wers musi się koniecznie kończyć na wskazanym rzeczowniku. Czy może się pomylił.
- Gdy ten czas wreszcie nadejdzie, a słońce zaświeci/ Człowiek rozwinie skrzydła i ku niebu wzleci – zaczął nieco poetycko i aż cisnęło mu się na usta by pociągnąć wersy dalej nadając temu bardziej rzeczowe znaczenie. Nie chciał jednak wychodzić przed szereg za bardzo kombinując. Raczej wątpił by Liu była z tego zadowolona.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vuong Phuong

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t144-vuong-quy-phuong http://trainee.forumpolish.com/t191-phoenix#228 http://trainee.forumpolish.com/t192-finnian#229
Wiek : 21
Wzrost i waga : 43kg 162cm
Orientacja : hetero

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Pią Cze 03, 2016 1:33 pm

Na mrugnięcie Minjuna zareagowała wesołym śmiechem. Naprawdę dobrze się dogadywali, począwszy od tej ich pierwszej współpracy, której efekty były więcej, niż zadowalające. Teraz przez moment zastanowiła się, czy rzeczywiście chce przyjacielowi przeszkadzać, ale prawie od razu doszła do wniosków, że zostawianie go w spokoju nie ma najmniejszego sensu, bo przecież wiele przed lekcją zdążyć nie zrobi.
Pokazuj, co tam stworzyłeś – zarządziła zamiast tego, z ciekawością sięgając po notes. Owszem, słyszała kilka rymów po wejściu do studia, jednak nie było ich zbyt wielu, bo przecież weszła i prawie natychmiast postawiła sobie za punkt honoru utrudnienie przyjacielowi zadania. Klapnęła swoje cztery litery na przesuniętym przez Mina krześle (wcześniej kulturalnie machając ręką do drugiego z Junów), przewracając kolejne kartki notesu. Powiedzmy, że odkąd zaczęła współpracować z Kimem, mieli sporo okazji wymienić się spostrzeżeniami na temat większej ilości rymów czy tekstów w ogóle, niż Quý kiedykolwiek wcześniej. A przecież nauczycieli w wytwórni nigdy nie brakowało!
Jak było do przewidzenia, studio nagraniowe powolutku, acz bardzo systematycznie, zapełniało się kolejnymi trainee, z którymi także Wietnamka przywitała się w mniejszym lub większym stopniu. Rozmawiała raczej z Minjunem, niż z innymi, chociaż wszystko to przeplatało się z momentami milczenia, ponieważ nie chciała mu aż tak bardzo przeszkadzać.
Tylko tutaj sprzątam, noona – wyjaśniła Magdzie, odwracając się tyłem do konsoli. W końcu udział dziewczyny w tworzeniu był minimalny i ograniczał się raczej do krótkich uwag, na temat tego, która wersja podoba się jej bardziej, a która mniej. Co wcale nie zmienia faktu, że w ten prosty sposób czas upływał jej naprawdę bardzo szybko i zanim się spostrzegła, drzwi otworzyły się po raz kolejny, wpuszczając do środka nauczycielkę. Siłą rzeczy skończyli bawić się muzyką, a zaczęli pracować.
Rozgrzewka nie sprawiła Vương najmniejszego problemu, a to z tej prostej przyczyny, że nie była dla niej absolutnie niczym nowym. I w śpiewie, i w rapie kładziono nacisk na wyraźne wymawianie słów oraz akcentów, więc podobne gesty nikogo nie dziwiły. Chociaż, oczywiście, były całkiem zabawne i o ile małe dzieci robiły je tylko po to, żeby oglądać głupie miny w lustrze, o tyle trainee naprawdę pilnowała, żeby wykonywać ćwiczenie poprawnie. Dopiero łamańce językowe przyniosły Wietnamce pewne problemy: jasne, mówiła po koreańsku na naprawdę wysokim poziomie, a jej ojczysty język nie należał do najłatwiejszych w wymowie, jednak mówienie skomplikowanych, wielosylabowych wierszyków każdemu mogło sprawić pewien problem. Przećwiczenie ich zdawało się zajmować jej całą wieczność – chociaż wcale nie było to prawdą – jednak ostateczny efekt był całkiem zadowalający, więc nie można powiedzieć, że dziewczyna aż tak bardzo zawaliła ćwiczenie. Zwłaszcza, że przecież radziła sobie bez aż tak dużej ingerencji Amber.
Noc jest jeszcze młoda, w szklance wino, a nie woda – zarymowała, porozumiewawczo zerkając w stronę Magdy. Jeśli chodziło o picie, mieszkanki sześćset jeden mogły spokojnie pochwalić się sporymi osiągnięciami, a skoro wcale nie musiała układać nic sensownego, Quý wyskoczyła z pierwszym wersem, który przyszedł jej do głowy.

_________________

Phoenix

Drunk with the melody, dance and have fun, forget everything
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Park Yejun

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t331-park-yejun#574 http://trainee.forumpolish.com/t357-yejun#653 http://trainee.forumpolish.com/t507-yejun#1918
Wiek : 20
Wzrost i waga : 175/55
Orientacja : Bi
Partner : Forever alone

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Sob Cze 04, 2016 11:46 pm

Kojarzycie ten niezręczny moment, kiedy nie macie co ze sobą zrobić, ale żeby nie wyglądać żałośnie to udajecie, że robicie coś na telefonie? Tak, Yejun własnie tym się teraz zajmował. Jechał sobie po playliście, bezmyślnie otwierał i zamykał wiadomości, odpalał zżerające baterię aplikację. Robił to jedynie po to, aby nie stać jak słup soli wpatrzony gdzieś w przestrzeń. Zdarzało mi się tak odlatywać, jednakże wielokrotnie usłyszał, że wygląda co najmniej niepokojąco w takim stanie. Dlatego też postanowił jedynie stać w kącie, udawać, że ma coś do roboty oraz kątem oka zerkać na drzwi. Witał się z trainee oraz z lekkim wewnętrznym niepokojem oczekiwał nauczycielki. Ostatnio dokuczał mu mocny kryzys twórczy. Ten męczący okres, kiedy żadne słowa się nie lepią, a zdania są pozbawione sensu. Zazwyczaj proces tworzenia jakiegoś rapu zajmował mu z dwa, trzy dni z przerwami, potem tekst był tylko ulepszany. Ostatnio jednak spędził nad kartką dobre cztery dni, a jedynym efektem końcowym był wypisany długopis i z trzydzieści kulek papieru na podłodze. Nie miał zamiaru tym razem prezentować czegokolwiek własnej roboty. Trzeba trzymać poziom, a to nie jest ostatnio jego specjalnością.
Znów zagubiony we własnych myślach spoglądał pustym wzrokiem na komórkę. Amber poprawnie powitał ukłonem z lekkim opóźnieniem, cóż, odleciało mu się. Bez żadnych zbędnych ceregieli zabrali się za rozgrzewkę. Wszelkie ćwiczenia na język czy żuchwę nie były dla niego większym problemem. Łamańce już podchodziły pod kategorię niekiedy problematycznych. Nie wszystkie z nich ogarnął za pierwszym razem, ale oczywiście nie usiadł przez to naburmuszony w kącie. Język się czasem plącze, bywa. Powtarzanie formułek, raz po raz, w końcu pozwoliło mu ogarnąć swoją wymowę oraz przejść do następnego etapu lekcji.
O boże. O nie. No błagam nie, nie ma co tego łagodzić - chłopakiem lekko zawładnęła panika. Muzyka - powierzone mu słowo odbijało się echem w jego głowie. Pustej głowie. Nie miał absolutnie żadnego konceptu, nawet najmniejszego pomysłu. Normalnie od razu kilka - może nie najlepszych, ale zawsze - sugestii od razu miał. Teraz jednak wszelkie rymy jakie przychodziły mu na myśl nie miały żadnego sensu, nie ważne w jakim szyku byłby ustawione. Ciche cykanie świerszcza towarzyszyło Yejunowi w myśleniu. Coś mu do głowy przychodziło, ale raczej nie nadawo się na lekcję, a do żartów. Muzyka muzyka/Jest jak siła patyka. Kocham się z muzyką/Jak Hitler że swastyką. Tak własnie wyglądał jego kryzys twórczy. Wątpił, żeby Amber zainteresował rap o Hitlerze. Afryka. Leksyka. Klasyka. Papryka. Cóż za zbiór pięknych rymów bez żadnego powiązana. Kiedy już poleciały rymy dwóch trainee Jun był mocno zdesperowany. Lubie orać pole/Lecz lepsza jest muzyka/Bo choć nie ma z niej pszenicy/Jest tańsza od ciągnika - brzmi legitymacyjne. Był dosłownie o krok od pochwalenia się tym dziełem sztuki.
- Wiele ludzi na świat się zamyka/A tym, co ich otwiera, jest dobra muzyka. - trzeba było wybrać to o ciągniku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Choi Hyesung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t121-choi-hyesung#122 http://trainee.forumpolish.com/t157-sungie#182 http://trainee.forumpolish.com/t158-hyesung#183
Wiek : 23
Wzrost i waga : 176 cm | 57 kg
Orientacja : biseksualny
Partner : Byun

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Nie Cze 05, 2016 4:18 pm

Wodził spojrzeniem po pomieszczeniu z pewnym zaciekawieniem, podczas czekania na nauczycielkę. Nie był tam pierwszy raz, ale w związku z ilością takich pokoi w wytwórni, każdy z nich różnił się chociaż minimalnie. Prawdę mówiąc, z każdym mijającym dniem i tygodniem w tym miejscu, czuł się w takich miejscach coraz bardziej swobodnie. Niegdyś lekcje w faktycznym studiu nagraniowym były dla niego kompletną nowością, nieznanym terenem, na który wkraczał i czuł się jak dziecko na wycieczce szkolnej. Jednak z dnia na dzień coraz bardziej uświadamiał sobie, że to jego codzienność i zaczął pojmować znaczenie każdego elementu znajdującego się w pomieszczeniu, a budka nagraniowa zamiast przerażenia wprawiała go w swego typu spokój, chociaż stres związany z faktem, że jest się w centrum uwagi, był jednak nieunikniony. A przynajmniej na razie.
Później pojawiła się Amber, z którą Hyesung oczywiście się przywitał i skłonił się, niezbyt głęboko, ale zawsze zachowywał pewną formalność. Nie czuł się do tego przymuszony - wręcz przeciwnie. Otwarta osobowość nauczycielki dawała tylko i wyłącznie chęci do dania z siebie wszystkiego, bez strachu, że dostanie się za to po głowie. Była sympatyczna, więc zdecydowanie znajdowała się wysoko na liście ulubionych osób rapera. Później nadszedł czas na rozgrzewkę. Chłopak powtarzał ćwiczenia płynnie, mając je właściwie całkowicie w głowie, a jedynie dostosowując się do ich kolejności narzuconej przez Amber. Zdecydowanie nie robił nic na odwal, a do każdego jednego ćwiczenia wrzucał tyle skupienia ile dawał radę, tak że kiedy doszło do łamańców, nie czuł praktycznie żadnych oporów mięśni twarzy i okolic. Tutaj musiał się jednak bardziej wysilić, starając się zachować odpowiednią dykcję i oddzielając wyrazy tak, aby czasem nie zlały się w nieokreślony ciąg sylab. Szło mu to lepiej niż kiedy zaczynał, jednak zapewne trochę to zajmie, zanim będzie mógł rapować bez najmniejszego problemu i skupienia. Znał ludzi, którzy mogli obudzić się w środku nocy i w stanie półświadomości i otumanienia, zarapować czysto i wyraźnie dowolny fragment piosenki. Dokładnie do tego aspirował.
Ćwiczenia skończyły się, zanim zdążył się nimi znudzić. Później, cóż, później doszło do bardziej kreatywnej części spotkania. Kiedy usłyszał swoje słowo, momentalnie wyłączył się na otoczenie. Wkroczył do swojej psychiki, gdzie był tylko on, jego myśli i aktualnie wir losowych słów, które mogły połączyć się w całość ze słowem "świeca". Nie było łatwo, głównie z nagromadzenia pomysłów, które wydawały się tak niewłaściwe, że aż ciężko byłoby je wypowiedzieć na forum grupy. Zastanawiające jest to, że sam z kartką papieru tworzył coś z niczego z dziecinną łatwością, a kiedy na lekcji dostawał słowo i proste polecenie, nagle nic nie wydawało się dobre. Jednak ostatecznie przyszła na niego kolej i po kilku sekundach zdecydował się na coś, co być może nie było takie złe.
-Niczym świeca rozpraszająca mrok / Spryt przezwycięża głupoty urok - wyrecytował, właściwie zadowolony z ostatecznego efektu. Czasami po prostu trzeba coś powiedzieć na głos, aby przybrało takiego wydźwięku, jakiego powinno.

_________________
SCREW YOU, I'M AVESOME
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gu Magda

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t127-gu-magda http://trainee.forumpolish.com/t129-magda
Wiek : 24
Wzrost i waga : 173 cm | 52 kg
Orientacja : heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Nie Cze 05, 2016 8:40 pm

Uśmiechnęłam się do Finny. Szczególnie dlatego, że nazwała mnie nooną. Co dla mnie nie miało najmniejszego znaczenia. Wolałam być nawet nazywana nooną, niż unnie. Chyba przez ten czas spędzony w Korei załapałam jakąś chorobę na dongsaengi czy coś, ale to tak nieważne.
- Zapodaj to powiedziałam do Minjuna i sama oparłam się na konsoli, tuż obok Wietnamki i zapatrzyłam się w sprzęt. Nie byłam jakiś mega ekspertem w dziedzinie tworzenia muzyki, ale już kilka lat bawię się Cubasem i instrumentami, więc miało się troszkę doświadczenia i zawsze jestem skora posłużyć dobrą radą. Chłopak zwiększył nieco głośność muzyki, a ja od razu wczułam się w bit, kiwają do niego głową i stukając palcem w blat. W mojej głowie, połowa mózgu freestylowała w tańcu, a druga starała się wyszukać jakieś dźwięki, które można by było tu dodać.
- Bardzo dobre~ - poklepałam chłopaka po ramieniu z podziwem. - Tak na moje oko, możesz zostawić taki bit, będzie taki bardziej raw. Chyba, że pobawisz się trochę syntezatorem, żeby podbić wysokie dźwięki, co doda lekkiego pazura. - uśmiechnęłam się, rzucając małą radą. Oczywiście jego wybór, czy coś więcej z nim zrobi. Sama byłabym chętna do bitwy na rymy. Szczerze mówiąc, tęskniłam za pracą w ByunKimem. Serioszka. A, że weszła już nauczycielka, to niestety będziemy musieli umówić się na jakiś inny termin.
Ukłoniłam się delikatnie w jej stronę. Wydawała się wyluzowana, przez co ja też poczułam się komfortowo. Rozgrzewka narządu mowy poszła dość szybko, tak samo jak łamańce językowe, z którymi ja raczej nie miałam problemów. Ćwiczenie takich, a nawet czytanie gazet z newsami, przez chociaż 10 minut dziennie przynosi efekty. Szczególnie jeśli jest się obcokrajowcem.
Każdy z nas miał ułożyć jakieś dwa wersy ze słowem. Na rym Finny, zaśmiałam się cicho i zamachałam brwiami, spoglądając na dziewczynę. Dobrze wiedziałam, co miała na myśli. Zostawmy jednak w tajemnicy nasze osiągnięcia w dziedzinie alkoholu w 601.
Moim słowem był 'rym'. Zastanawiałam się chwilę co by z tego ułożyć. Jednak od razu jedno słowo wpadło mi do głowy i mój mózg nie chciał wyszukać nic innego. No cóż, ryzykujemy.
- Gdy usłyszysz ten rym / z uszu twych poleci dym - tak, tak, te wersy były takie mocne, że wypali bębenki w uszach. So lame. Ale w jakimś zestawie innych rymów brzmiało by całkiem, całkiem. Muszę to sobie zapisać.

_________________
The best of me


GARDEROBA||INSTAGRAM
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liu Amber

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t182-amber-liu http://trainee.forumpolish.com/t321-llama#561 http://trainee.forumpolish.com/t320-am#560
Wiek : 28
Orientacja : homoseksualna
Partner : Krystal

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Czw Cze 09, 2016 10:25 pm

Wysłuchała uważnie jakich to wariacji twórczych dokonają w swoich mózgownicach trainee i jakby nie patrzeć najlepiej mieli ci, którzy byli na końcu, bo najwięcej czasu dostali na zaplanowanie całego wersu. Chociaż jak widać niektórzy nie potrzebowali dużo myśleć nad słowami.
- Bardzo dobrze Minjun. Szkoda, że na tych zajęciach nie zajmujemy się pisaniem obszerniejszych tekstów - skomentowała. No cóż akurat w przypadku Kima nie miała za bardzo się do czego przyczepić. W końcu podobnie jak Byun musiał prezentować jakiś poziom przy którym takie krótkie rymowanki były dziecięcą igraszką chociaż przydatną. - Finny. Mam nadzieję, że nie przesadzasz z alkoholem - rzuciła żartobliwie w kierunku Wietnamki. - Niemniej wers ładny - oceniła, przechodząc do kolejnej osoby - Nie było źle Yejun, ale... następnym razem nie wahaj się w trakcie wypowiedzi. Raper nie powinien bać się słów - dodała, bo w pewnym momencie chłopak wyraźnie się zawiesił jakby nie wierzył w to co chce powiedzieć. I naprawdę dobrze, że nie wybrał poezji ciągnikowej. - Hyesung nieco dziwnie zaakcentowałeś końcówkę drugiej połowy wersu. Ale tak to dobrze. - Teraz została jej tylko Magda ze swoim zacnym rymem. - Magda... Sparafrazowałabym drugą połowę. Brzmi nieco zbyt rozlegle w stosunku do początku... Ya know what I mean? - spytała. Ogólnie nie było źle, ale miała wrażenie, że coś tam się rozlazło przy drugiej linijce.
- Okej w takim razie przejdźmy do coveru. Chciałabym, żebyście dzisiaj wzięli na warsztat Dynamic Duo. Rozdzielcie cały tekst między siebie i możecie śmiało przystąpić do nagrywania - poinformowała ich, rozdając im kartki i ołówki, żeby mogli swobodnie bazgrać na papierze i zaznaczać sobie poszczególne partie.

//macie dwie kolejki pod rząd. Sama napiszę dopiero kiedy ostatnia osoba napisze drugiego posta chyba że ktoś w międzyczasie zarzuci jakimś pytaniem

_________________
Amber Liu
If I could fly I'd be coming right back home to you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Minjun

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t177-kim-minjun#204 http://trainee.forumpolish.com/t380-rap-kim#787 http://trainee.forumpolish.com/t381-rap-phone#788
Wiek : 22
Wzrost i waga : 181 cm 64 kg
Orientacja : Heteroseksualny
Partner : Mi Yeeun

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Pon Cze 13, 2016 6:05 pm

-Właśnie nie wiem jeszcze dokładnie jak to pociągnąć. Myślę, ze nagram obie wersje i zobaczymy w całości jak to zabrzmi. Ale dzięki za sugestię Noona. W ogóle kiedy znowu coś nagrywamy? Nie potrzebujesz w czymś pomocy? – zapytał rozbawiony. Naprawdę lubił pracować z blondynką plus zdążył się już przekonać na co ją stać. Tak samo jak Finny z resztą. Tyle, że z każdą z nich wypracował zupełnie inny styl. Z Wietnamką idealnie tworzyło się teksty i ogólnie wykończenia utworu, natomiast z Magdą mogli się razem skupić na produkcji samej w sobie i nadawaniu odpowiedniego szlifu samego podkładu. Chyba naprawdę kiedyś je dwie zabierze do studia by razem coś stworzyli. Jak widzimy Minjun i kolaboracje zawsze chodziły z sobą w parze.
Wyszczerzył się do Amber kłaniając się jej lekko w podzięce za słowa uznania. To prawda, powinien, ba nawet musiał reprezentować jakiś poziom, ale i tak usłyszeć pochwałę z czyiś ust jest lepiej niż popadać w samozachwyt. Osobiści uważał, że to co zaproponował było raczej średnie bez dalszej części ale grunt, ze się spodobało chociaż jednej osobie. Zawsze coś.
-Też żałuję – odparł z uśmiechem. Naprawdę nie miałby nic przeciwko takim zajęciom chociaż wiedział, że tekstopisarstwo raczej nie jest dla wszystkim i nie każdemu przychodzi naturalnie. Szczególnie jeśli ma być pisane na zawołanie. Nie widział jednak przeszkód by po zajęciach zagadać do Amber z prośbą o małą konsultację w czasie której może dałaby mu kilka wskazówek odnośnie pisania. Wskazówka od kogoś z większym stażem była dość pożądana, a blondyn nie miał problemu by o taką pomoc poprosić.
Uśmiechnął się szeroko widząc tekst nad którym mieli pracować. Naprawdę lubił Dynamic Duo i gdyby zajrzeć do jego playlisty na pewno znalazło by się tam kilka ich utworów. Z przyjemnością więc odpalił utwór głośniej, by wszyscy mogli go usłyszeć, bo przecież nie było sensu, by teraz każdy szukał po Internecie rzeczonego kawałka. Szkoda czasu.
-Ok jeśli mogę coś zasugerować. Finny wzięłabyś chórki dodatkowo? Myślę, że nie warto z nich rezygnować zwłaszcza, że nadają fajny charakter. Dla siebie wziąłbym ta szybszą partie rapu od mniej więcej 55 sekundy do 1:15 i później od 3:10 do 3:30. Mam też propozycję, byśmy utrzymali ta przeplatankę od 2:48 do 3:10. Ktoś może jest chętny? – co prawda sam miał już swoje typy i jakąś wizję ale nie chciał jej narzucać czy przejmować dowodzenia nad całym tworzeniem. Było to dla niego trudne, szczególnie, że od dłuższego czasu wczuwał się w rolę lidera i zwyczajnie dobrze się w niej odnajdywał. Np. dla niego Hyesung i Yejun świetnie by się sprawdzili w tej przeplatance, natomiast Maga idealnie wykończyłaby cały utwór. Dodatkowo widział swoje współlokatora w drugiej szybkiej partii rapu a Finny pomiędzy nimi. Yejun mógłby zaczynać, ale z tymi pomysłami postanowił najwyżej później wyskoczyć, jeśli byłby problem z podziałem.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vuong Phuong

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t144-vuong-quy-phuong http://trainee.forumpolish.com/t191-phoenix#228 http://trainee.forumpolish.com/t192-finnian#229
Wiek : 21
Wzrost i waga : 43kg 162cm
Orientacja : hetero

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   Czw Cze 23, 2016 2:32 pm

Nie aż tak bardzo – przytaknęła wesoło, z trudem powstrzymując się przed dodaniem jakiegoś „ssaem” na końcu zdania. Jakoś przyzwyczaiła się do używania wszystkich tych różnych określeń i dziwacznie było teraz mówić bez nich. No ale! Skoro Amber rzeczywiście tego od niej oczekiwała, to dlaczego nie? Do Magdy tylko wyszczerzyła się, wykorzystując tą chwilę rozluźnienia zanim zaczęli pracować na poważnie.
Masz załatwione, też uważam, że bez nich będzie zupełnie płasko – przyznała, szybko zaznaczając sobie na kartce co, gdzie i jak. No cóż, z jakiegoś powodu była także uważana za wokalistkę, starając się odpowiednio pracować tak nad rytmicznością, wymową jak i melodyjnością czy skalą. Jasne, miała sporo do nadrobienia, jeśli chciało się ją porównywać do lepszych wokalistów wytwórni (o raperach nie wspominając), ale wiedziała co robi i jak powinna ewentualnie kontynuować. W końcu stworzyła całą masę, nieskromnie, dobrych utworów i mogła ufać osądowi Kima. – Được! Ja to widzę tak, że po pierwszej partii Minjuna musi być ktoś, kto przy nim nie zginie. Sama chętnie wzięłabym tą część, ale mój głos odpada. Magda? Hyesung? – zaproponowała, zwracając się do dwójki, która jej zdaniem pasowałaby tutaj najlepiej. Gu, na zasadzie kontrastu, Choi, bo mógłby pociągnąć ten fragment w równie agresywnym stylu. – Po tym krótkim fragmencie, tak od 1:30 też możemy pobawić się w przeplatankę, tylko ja i noona. Ewentualnie wezmę ten part, aż do 1:45 i chcę tą część od przerwy aż do przeplatanki, od 2:16 do 2:48, jeżeli nie proszę za dużo? – rozejrzała się po drużynie, żeby upewnić się, czy aby na pewno nie mają nic przeciwko. W końcu nigdy nic nie wiadomo, a Finny naprawdę widziała w tym utworze sporo fragmentów dla siebie. – Ten fragment z „superstar” mogę zaśpiewać minimalnie głośniej, żeby zrobić fajne przejście pomiędzy dwoma raperami, a reszta… jak uważacie? – Na tym wypadałoby skończyć kombinowanie nad utworem. W końcu chciała dać szanse wszystkim dookoła, bo nie lubiła się za bardzo rządzić. Owszem, miała zapewniony pełen udział w utworze przez wzgląd na chórki, ale nie zamierzała się lenić. Teraz tylko czas na dogadanie się z resztą, która na razie nie była zbyt chętna do wymieniania opinii.

_________________

Phoenix

Drunk with the melody, dance and have fun, forget everything
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #4   

Powrót do góry Go down
 
Studio nagraniowe #4
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: BRAND NEW SOUND :: Piętro III-
Skocz do: