IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Kim Sera

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kim Sera

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t488-kim-sera#1674 http://trainee.forumpolish.com/t493-kim-sera#1698 http://trainee.forumpolish.com/t494-sera#1702
Wiek : 22
Wzrost i waga : 165/46
Orientacja : Hetero
Partner : Brak

PisanieTemat: Kim Sera   Wto Lip 19, 2016 5:17 pm


Kim Sera
» Yoon Bora «

Seoul

profesja
Młodsza menadżerka sieci sklepów odzieżowych oraz zaoczna studentka psychologii
data urodzenia
29.07.1994
pochodzenie
Seul, Korea Południowa
znane jezyki
koreański, angielski, chiński
orientacja
Heteroseksualna

HISTORIA
Urodziła się w Seulu i przez dwa lata była oczkiem w głowie rodziców. Potem niestety musiała się podzielić rodzicielską miłością z młodszą siostrzyczką, Shiro. Sera z początku nie przepadała za tym szkrabem. 'Mama ona za mną łazi!', 'Mama ona nawet nie umie mówić!', 'Mama nie da się z nią nawet bawić!' i tak dalej. Jednak z czasem marudzenie ustawało, a starsza z córek państwa Kim zaczęła otaczać Shiro opieką. Obie były popularne w okolicy, jednak Sera była w cieniu siostry. Nie przeszkadzało jej to - wolała zajmować się sobą niż wszystkimi wokół. Jedna biegała po osiedlu śpiewając wymyślone piosenki, a druga spokojnie przesiadywała w ogrodzie czytając książeczkę dla dzieci. Czy czasem brakowało jej uwagi? Tak, czasami. Bywało, że była zazdrosna o to jak wszyscy śledzą wzrokiem Shiro, a na nią nikt nie zwracał uwagi, ale szybko jej przechodziło.
Mijały lata, a dziewczęta oddalały się od siebie coraz bardziej. Sera wolała trzymać się na uboczu, zajmować sobą bądź nauką. Zdecydowanie szkoła była dla niej niezwykle ważna i nie rozpraszała się żadnymi znajomymi czy potańcówkami. Shiro chodziła swoimi ścieżkami, żyła muzyką, poznawała tabuny ludzi i nie miała ani jednego nudnego dnia. Starsza z sióstr notorycznie odmawiała wspólnych wypadów na wszelkie imprezy z trzech powodów: 1) nie czuła się zbyt komfortowo w otoczeniu takiego tłumu 2) za głośno 3) po co miała podpierać ściany. Jakby tego było mało Sera rozwinęła wadę wzroku na tyle dużą, że okulary były raczej konieczne. Skończyła taka cicha okularnica w cieniu rozszalałej popularnej dziewczyny.
Sera z czasem stawała się coraz bardziej niezależna. Sama umawiała się do lekarzy, sama przemalowała pokój, sama zarabiała pracując weekendowo w popularnej sieciówce odzieżowej. Nawet zaczęła odmawiać przyjmowania kieszonkowego. Jeżeli jest coś, w czym jest dobra, to gospodarowanie pieniędzmi. Nigdy jej na nic nie zabrakło, nawet jeżeli jej pensja nie była zbyt wysoka. Pomimo młodego wieku powoli szła w górę w hierarchii pracy - asystent kierownika zmiany, młodszy kierownik, młodszy asystent menadżerka lokalu - i tak szła powoli w górę wciąż niezbyt przejęta swoim brakiem wianuszka przyjaciół.
Zawsze w życiu każdego rodzica nadchodzi taki dzień, kiedy dzieci wylatują z gniazdka. Starsza z sióstr wolała bezpiecznie kontynuować swoją naukę w rodzinnym mieście, podczas gdy Shiro oznajmiła, że chce się wybrać do Londynu. W tym momencie serce Sery lekko zabolało. Możliwe, że nagła perspektywa rozłąki obudziła w niej ten sam instynkt, który niegdyś posiadała - musiała chronić młodszą siostrę. Niewiele jednak mogła poradzić, jeżeli ta się zawzięła. Jedyne co jej pozostało to przytulić ją na lotnisku i życzyć powodzenia. Po wyjeździe Shiho, coś się jednak zmieniło. Trochę jakby rodzina straciła punkt wszechświata, stracili centrum uwagi. Sera także mocno się zmieniła (z zewnątrz) - zaczęła nosić soczewki, codziennie stylizować włosy, malować się, ćwiczyć oraz śledzić najnowsze trendy. Jej diametralna zmiana była nie do przeoczenia, definitywnie przyciągała wzrok zarówno urodą, jak i stylem. Poczuła nagły przypływ pewności siebie, gdy czuła wzrok chłopaków na sobie. Czuła, że nie jest znów niewidzialna.
Dziewczyna skończyła liceum z wyróżnieniem oraz niezłym zestawem dyplomów za udziały w konkursach i olimpiadach. Po szkole postanowiła nie brać się od razu za studia, a skupić na pracy w sklepie, bo w końcu bardzo dobrze jej szło. Wzięła więc cały etat i wielokrotnie zostawała na nadgodziny. Szybko została menadżerem lokalu, a jej ciekawe oraz nowatorskie pomysły na dalszy rozwój firmy przykuły uwagę szefostwa całej sieci. Z lokalu przenieśli ją do centrali firmy, gdzie znów we własnym tempie wchodziła po szczeblach kariery imponując wszystkim swoim młodym wiekiem. Dzięki urodzie, wyczuciu stylu oraz świetnym proporcjom ciała stała się nieoficjalną twarzą firmy - była wysyłana na wszelkie konferencje, gale oraz spotkania. Sera nie przepadała za blaskiem fleszy, jednak nie mogła narzekać na niską wypłatę. W końcu została młodszym menadżerem sieci, a na same eventy publiczne wybierała się tylko wtedy, gdy naprawdę miała na to ochotę. Z czasem ukuło ją w środku, że przecież nie ukończyła żadnej szkoły oraz nie miała dyplomu. Wolała nie wybierać kierunku biznesowego czy ekonomicznego, ponieważ na co dzień w pracy miała tego po uszy. Uczęszcza więc na zajęcia z psychologii zaocznie, a pracuje od poniedziałku do piątku. Kto wie, może kiedyś zasiądzie w firmie na najwyższym stanowisku?

CHARAKTER
Raczej niezbyt skomplikowany. Sera jest mocno uparta oraz definitywnie ambitna. Według niej jedną barierą dla człowieka jest jego własny lęk. Należy przeć do przodu i tyle. Czy to małymi kroczkami, czy sprintem, bez znaczenia, ale nie można stać w miejscu. Droga na szczyt nie jest usłana różami. Dziewczyny nie można nazwać leniwą. Oczywiście zdarzają się dni w piżamce, z herbatką oraz niechlujnym kokiem, ale daje głowę, że nawet wtedy zrobi jakąś robotę na następny dzień. Można ją chyba nazwać lekkim pracoholikiem, jednakże póki nie zagraża to jej zdrowiu, nie ma chyba problemu.
Ze względu na całkowite poświęcenie dla pracy oraz szkoły, Sera nie może się pochwalić dużą ilością znajomych bądź ciekawą historią związków. Zwyczajnie uważa, że nie jest jej to niezbędne do funkcjonowania. Ludzie to takie dodatki, czasem dobre, czasem nie. Jak ktoś się na drodze trafi to fajnie, a jak nie to trudno. Ona raczej klubów i imprez unika jak ognia. Nie czuje się zbyt komfortowo w towarzystwie wielu obcych ludzi ocierających się o siebie na parkiecie. A jak jeszcze są pijani to boże broń.
Jest bardzo opiekuńczą osobą chociaż nie pokazuje tego otwarcie. Będzie cię tak pouczać i ci matkować, że aż żyłka na czole wyskakuje, ale również odda szalik czy płaszcz, jeżeli chłód będzie dokuczliwy. A jeżeli się przeziębisz to lepiej nawet nie próbuj wstawać z łózka, bo siostra Sera będzie tam w dwie sekundy już w miską ciepłej zupy oraz szesnastoma kocami.
Nikomu nie potrafi w pełni zaufać. Nikomu. Możliwe, że to środowisko biznesowe oraz węszenie przekrętów wywołało u niej taki dystans do ludzi, a może zawsze tak było. Nie jest jednak w stanie w pełni otworzyć się przed kimś i powierzyć mu wszelkie swoje sekrety, zmartwienia czy negatywne emocje. Nawet przed własną rodziną Sera uchodzi za skrytą. Wnioskować z tego także można, że swojego serca byle komu nie odda.

ZAINTERESOWANIA
- Moda - zainteresowanie w tym temacie rozwinęło się podczas pracy w sklepie. Miała możliwość układania zestawów na manekiny, oglądania najnowszych kolekcji, doradzania klientom. Te wszystkie czynniki wywołały u niej zmianę stylu oraz podejścia do samego ubioru. Dawniej uważała, że wystarczy coś na siebie założyć, aby tylko nie wychodzić nago z domu i tyle. Obecnie wychodząc jedynie na zakupy wygląda jakby uciekła z wybiegu.
- Makijaż oraz kosmetyka - tak jakoś w parze z modą przyszły i te dwa zainteresowania. Skoro już miała tę piękną, olśniewającą, czarną suknię to przecież nie pójdzie tam z cieniami pod oczami, jak u pandy, czy skórą jak papier ścierny. Definitywnie wydaje fortunę na wszelkie kosmetyki, ale widać efekty. Czasem, kiedy ma wolny dzień, lubi od tak pobawić się makijażem, a potem dać skórze chwilę oddechu i zrobić samej kilka wymyślnych maseczek.
- Literatura - szeroko pojęta. Uwielbia książki psychologiczne, nawet horrory. Czyta wszystko, co ktoś jej poleci, bądź ciekawie się zapowiada. Nawet opowiadania, które przypadkiem znajdzie w internecie mogą trafić w jej gusta, ale nie, nie mam na myśli dziwnego fanfiction
- Dietetyka & Sport - Sera bardzo o siebie dba, a nie wystarczą przecież ładne łaszki czy szminka, aby uznać się za zadbaną. Dziewczyna uważa, że jej figura, to jeden z największych atutów. Naturalnie należy do szczuplejszych, jednakże lubi pilnować, co takiego je oraz pozbywać się zbędnych kilogramów lub zapobiegać przybieraniu na wadze poprzez regularne wizyty na siłowni. Raczej woli ćwiczyć w pojedynkę, ze słuchawkami na uszach. No, chyba że wybierze się na basen, tam raczej słuchawek nie założy.

INNE
- Ma bardzo słabą głowę
- Jak się upije to jest nieobliczalna
- Ma hemofobię (lęk przed widokiem krwi)
- I jak na złość często zacina się kartkami papieru
- Posiada prawo jazdy, samochód i własne mieszkanie
- Wegetarianka
- Bardzo często farbuje włosy, jednak nie są to zazwyczaj szalone czerwienie, a standardowe odcienie bądź pastele
- Jej wada to -3,5 na prawe oko i -4 na lewe
- Okulary nosi jednie w domu, tak to biega w soczewkach
- Planuje zrobić laserową korektę wzorku, ale obecnie nie może sobie pozwolić na chorobowe w pracy
- Nienawidzi serów żółtych w innej postaci niż roztopione i zapiekane na pizzy
- Chciałaby mieć kiedyś zwierzątko, ale uważa, że nie chce go zostawiać na całe dnie w domu, a tak niestety by się to skończyło
- Marzą jej się bliźniaki w przyszłości
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Król Gry
Admin
avatar



PisanieTemat: Re: Kim Sera   Wto Lip 19, 2016 7:34 pm

Akcept.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Kim Sera
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: STREFA POSTACI :: Karty-
Skocz do: