IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Kręgielnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Król Gry
Admin
avatar



PisanieTemat: Kręgielnia   Sob Mar 17, 2018 6:57 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 25
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Kręgielnia   Sob Mar 17, 2018 7:18 pm

Kiedy dziewczyna zdecydowała, że jednak pójdą na kręgle, to Wonnie nawet w najmniejszym stopniu nie zamierzał zaprzeczać. Sam dawno nie korzystał z tej formy sportu, rozrywki(?), więc był jak najbardziej za. Miał tylko nadzieję, że nie zapomniał kompletnie jak się grało i będzie mógł czegoś dziewczynę nauczyć, a nawet zrobić z niej przyszłego mistrza! Nie no, tak dobry to on niestety nie był.
-Hm? Mogę popytać znajomych czy czegoś nie szukają, chociaż większość ludzi których znam, to ludzi z wytwórni. Nie wiem, może ktoś będzie chętny. - Rzucił do dziewczyny gdy wychodzili z herbaciarni. Przez chwilę nic się nie odzywał, jakby wyraźnie zamyślony. Pokręcił głową bardziej do siebie i posłał młodszej delikatny uśmiech, zupełnie do niego nie podobny.
- Wiesz, po prostu nie chcę się za bardzo nakręcać. W sumie nie wiem jak to będzie, bo od tamtej pory nie mieliśmy za bardzo okazji porozmawiać... - Powiedział w końcu, jakby z delikatną nutką smutku wyczuwalną w głosie. Zaraz jednak uśmiechnął się szeroko do przyjaciółki, nie chcąc by ta dalej miała zły humor, tym razem przez jego rozterki miłosne. -Wydaje mi się, że być go nie polubiła. - Dodał po chwili, zaraz cicho się śmiejąc. Jeśli miał być szczery, to Hamina w ogóle ciężko było lubić. Niemniej, masz babo placek, Wonnie ulokował swoje uczucia właśnie w tym osobniku. Musiał biedny z tym żyć!
Dojście do kręgielni nie zajęło im długo, gdyż ta nie znajdowała się zbyt daleko od ich poprzedniego miejsca pobytu. Otworzył drzwi przed dziewczyną, zapraszając ją gestem ręki do środka. Rozejrzał się uważnie, zaraz wracając wzrokiem na towarzyszkę.
- Więc najpierw musimy wypożyczyć buty i tor. Można nawet kupić tu skarpetki! - Rzucił z entuzjazmem, kierując się w stronę lady(?).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Kręgielnia   Sob Mar 17, 2018 9:26 pm

- Miło by było w końcu każda osoba która się odezwie jest ważna. No a jak nikt się taki nie pojawi to wstawię ogłoszenie w internecie, o. - powiedziała z szerokim uśmiechem, powoli idąc z chłopakiem w stronę kręgielni. Przy okazji dopiła swoją herbatę i zdjęła wieczko, żeby zjeść dodatki które były w środeczku. To była tylko kwestia czasu aż pojawią się przed budynkiem do którego zmierzali.
Taka forma rozrywki najwidoczniej tej dwójce jak najbardziej odpowiadała. Znaczy, teoretycznie to Seolri zadecydowała co mają robić, miała tylko nadzieję, że nie narzuciła mu specjalnie zdania, no. Wcześniej powiedział, że kręgle mu odpowiadają! Dlatego gdy tylko weszli do budynku Lee od razu się rozejrzała zaciekawiona po wnętrzu. Było ciemno i przyjemnie, sporo ludzi kręciło się po sali co wprawiło brunetkę w lekkie zakłopotanie. Nie mniej jednak zdecydowała się nie wycofać.
- Ogólnie to ciężko się ze mną dogadać, nie żeby coś. Podobnie było z nami, wiesz? - szturchnęła czerwonowłosego łokciem. Ich początki też nie należały do najlepszych, bowiem robiła wszystko żeby go do siebie zniechęcić. Ten się jednak nie poddał. - W każdym razie... jeśli już będzie wiadomo co i jak to chętnie go poznam. Ocenię go swoim bystrym okiem, wiesz? - no dobra. Skoro byli w środku, to trzeba coś rozkminić. Co najpierw?
- Skarpetki mam swoje, więc innych mi nie trzeba. - powiedziała z uśmiechem i podeszła razem z chłopakiem do lady. Zwilżyła językiem wargi i pociągnęła go lekko za rękaw, szepcząc do jego ucha. - Mógłbyś wziąć mi buty o rozmiarze 37?

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 25
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Kręgielnia   Sob Mar 17, 2018 10:16 pm

- To zawsze jakaś opcja. - Posłał przyjaciółce ciepły uśmiech. Oczywiście zamierzał popytać wśród znajomych. Nie chciał jej przecież skazać na mieszkanie z jakimś nieznajomym psychopatą!
Jasne, że mu odpowiadała! Gdyby było inaczej to od razu by jej o tym powiedział. Może i chodziło tutaj o poprawienie jej humoru, jednak Wonnie pomimo tego nie robiłby czegoś wbrew sobie. Naprawdę, kręgle jak najbardziej mu pasowały. Szczególnie, że faktycznie dawno nie było go widać na kręgielni.
Zaśmiał się cicho na jej słowa, kiwając przy tym głową. Faktycznie, z Lee również nie było łatwo nawiązać lepsze relacje. Niemniej upartość Gooka i być może jego wesołe usposobienie pomogły mu wygrać tę walkę.
- W sumie zachowywałaś się wtedy podobnie jak on. Tylko, że w jego przypadku dochodzi jeszcze wyzywanie mnie od idiotów, mówienie mi, że mnie nienawidzi i takie tam podobne. - Odparł z głupkowatym uśmiechem na twarzy, zatrzymując się przy ladzie. -Jasne. Przecież jeśli zostaniemy parą, to będzie musiał poznać moich przyjaciół. - Pokiwał głową. Oj, on już się upewni żeby Yu nie uciekł od poznania najbliższych mu osób. Nawet jakby miał się przed tym zapierać rękami i nogami. To chyba naturalna kolej rzeczy, że przedstawia się drugiej połówce swoich przyjaciół, nie? Prędzej czy później i tak do tego dochodzi.
Zamyślił się na chwilę, spoglądając na cennik. Z tego stanu wyrwało go pociągnięcie za ubranie i cicha prośba przyjaciółki. Posłał jej ciepły uśmiech, kiwając powolnie głową na znak zgody. Przecież doskonale wiedział o aspołeczności dziewczyny, co zapewne wiązało się z oporem jeśli chodziło o odzywanie się do obcych ludzi. Nawet jeśli chodziło tylko o wypożyczenie butów. Skierował swoje spojrzenie na mężczyznę stojącego za ladą po czym wziął buty dla niej i dla siebie, a także zapłacił za dwie godziny na torze. Godzina mogłaby i wystarczyć, ale z racji tego, że Seolri była na kręgielni pierwszy raz to wolał mieć większy zapas czasu.
- Proszę bardzo. - Podał dziewczynie jej buty, zaraz siadając na pobliskiej kanapie, coby móc zmienić swoje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Kręgielnia   Nie Mar 18, 2018 11:51 pm

No, dobrze by było żeby Gook jednak zapytał swoich znajomych czy ktoś przez przypadek nie szuka pokoju do wynajęcia. Różni ludzie są w internecie i jeśli rzeczywiście trafi na jakiegoś zwyrodnialca, przez którego wyląduje w piwnicy i słuch o niej zaginie? Co wtedy? Jak szybko zorientują się, że Seolri zaginie? Raczej nie szybko, bo tam nikt specjalnie nie zwraca uwagi na brunetkę - to dla niej w sumie najlepsze, bo boi się kontaktów z obcymi... Swoją drogą czy obcy współlokator to też dobry plan? Seyoon był obcy kiedy kochana cioteczka Seolri ogłosiła go jej współlokatorem. Jak to się skończyło? Fatalnie.
- Na ogół otwarcie okazuję niechęć do ludzi. Jak są wrzodami na tyłku to przecież nic nie poradzę, prawda? - zapytała uśmiechając się do Gooka wesoło. Miała tylko nadzieje, że nie odbierze tego w zły sposób, to był tylko niewinny żart! - Nie martw się Wonnie, jeśli ja uległam Twojej wkurzającej wesołej osobowości to ten chłopak też ulegnie. To kwestia czasu. Takie społeczne motylki jakim jesteś na ogół się kocha. - i miejmy nadzieje trafne słowa otuchy, które dodadzą chłopakowi odrobiny pewności siebie. Kochała chłopaka jak swojego brata i miała tylko nadzieję, że nie zakochał się tak beznadziejnie jak ona. Zależy jej na jego szczęściu.
Za każdym razem kiedy ma rozmawiać z nieznajomymi ogarnia ją paskudny stres, aczkolwiek pojawił się wyjątek - jakoś przecież w kwiaciarni pracować musi. Kwestia przyzwyczajenia się i dostosowania. Ludzie kupują kwiaty na przeróżne okazje i towarzyszą im przy tym przeróżne emocje. Lee lubi tą pracę i nie narzeka akurat na kontakty z obcymi tego typu. Nastolatka kiwnęła główką w podziękowaniu i odebrała od niego jego parę butów. Następnie usiadła obok przyjaciela by również zmienić swoje obuwie. Pasowały jak ulał! Teraz skoro miała przebranie buty to osobiste trampki podała mężczyźnie za ladą, żeby je schował. Ten zaś dał jej numerek pod którym miała przechowane rzeczy. - Chowamy do tej samej szafki buty, nie? - zapytała pokazując zawieszkę z numerkiem.

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 25
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Kręgielnia   Wto Kwi 10, 2018 6:37 pm

Nie przesadzajmy! Wonnie by się pewnie w końcu zorientował. Co prawda były momenty, kiedy z jej strony następowała cisza, ale zawsze chociaż odpisała starszemu na smsa, prawda? Gdyby mu trochę dłużej nie dała w ogóle znać, to na pewno zacząłby się martwić.
Pokiwał głową na jej słowa, uśmiechając się przy tym delikatnie. - Wiesz, gdy ja kogoś nie lubię, to też tego nie ukrywam, bo jaki w tym sens. - Wzruszył lekko ramionami, zaraz spoglądając na przyjaciółkę. - Aww. Czuję się teraz jak dziecko, którego obrazek został zrozumiany. No...wiesz o co mi chodzi! - Posłał jej szeroki, może nieco głupkowaty, uśmiech i wstał z ławki, łapiąc za swoje buty. Jej słowa dodały mu dużo otuchy. Ba! Się chłopak poczuł doceniony. Dość często jego głupkowata wesołość spotykała się z niezrozumieniem, a sporo osób uważało go przez to za idiotę. Dlatego tak przyjemnie było usłyszeć, że jednak ktoś to docenia. I dla niego Seolri była oczywiście bardziej jak młodsza siostra, niżeli jakaś tam zwykła przyjaciółka. Pomógłby jej dosłownie ze wszystkim i dziewczyna naprawdę mogła na niego liczyć. Kto wie? Może traktował ją tak ponieważ był jedynakiem i zawsze chciał mieć młodsze rodzeństwo, którym mógłby się opiekować? Coś musiało w tym być.
- Yup. Możesz tam schować wszystko co Ci na torze będzie niepotrzebne. - Odparł z uśmiechem na ustach, po chwili samemu odbierając od mężczyzny za ladą numerek. Schował do odpowiedniej szafki swoje buty, bo nic innego co by mu przeszkadzało w sumie nie miał. Zamknął szafkę i wrzucić kluczyk do kieszeni spodni, zaraz odwracając się do przyjaciółki?
- Gotowa?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kręgielnia   

Powrót do góry Go down
 
Kręgielnia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: SEOUL :: Rozrywka-
Skocz do: