IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Ekskluzywna restauracja

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Kim Jaejoong

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t429-kim-jaejoong
Wiek : 31
Wzrost i waga : 180/59
Orientacja : homoniewiadomo

PisanieTemat: Re: Ekskluzywna restauracja   Pią Lip 22, 2016 10:48 pm

- Nie jestem łatwy. - Jęknął, robiąc obrażoną minę. Co to w ogóle dobór słów. Sangchul chyba naprawdę usilnie robił wszystko by Jaejoong stracił do niego sympatię. Westchnął i oparł się ciężko o barierkę odchylając głowę do tyłu i patrząc w niebo, zastanawiając się nad jego słowami. Chłopak obok niego był dość interesujący. Może dlatego Jaejoong czuł się przy nim tak swobodnie.
- Obstawiam, że masz jakieś dwadzieścia pięć lat. Tak na oko. - Powiedział posyłając mu lekki uśmiech w momencie w którym obrócił głowę w jego stronę. Chłopak nie mógł być od niego starszy to wykluczone, ale na pewno miał ponad dwadzieścia lat. Przynajmniej tak to sobie jakoś obliczył. - A jeśli ich przekupiłeś to twój ukochany starszy brat raczej nie będzie zadowolony. - Wzruszył ramionami odbijając piłeczkę. Cóż Jaejoong nawet jeśli był zaradny zginałby bez menadżera. Kobieta złoto, zdecydowanie za mało jej płacił. Nawet jeśli błyszczał na scenie, ogólnie był dość fajtłapowaty. Potrafił wywrócić się na równym. Taki był jego urok. - Szok kulturowy to ja przezywam za każdym razem jak idę do galerii handlowej. To jak niektórzy się ubierają. Zgroza. - Pokręcił głową. Jako gwiazdor musiał mieć wyczucie stylu i dobrego smaku. Poniekąd nie zawsze dawał się ubierać stylistą. Często również buntował się kiedy próbowano wcisnąć na niego coś po prostu tragicznie okropnego.
- Cóż. Tylko wspominam jak słodko mnie broniłeś myśląc że jestem jakąś podróbką. To było poniekąd urocze. A nawet jeśli byłbyś fanem to przecież nic złego. Dobrze wiedzieć, że mam kilku inteligentnych fanów, którzy nie chcą mnie rozszarpać byle by zabrać coś na pamiątkę. - O tak, uporczywe chore fanki to nic miłego. Szczególnie na lotnisku. Do tej pory pamiętał jak fanka rozerwała jego ulubioną bluzę. Poza tym często miał całe ramiona w siniakach. Brrr nic miłego.Aż przeszły go dreszcze. Kochał swoich fanów... ale czasem chciał od nich uciec jak daleko się dało.
- To źle że cię lubię? - Zapytał zdziwiony. - Nazywasz mnie łatwym a ty skończyłeś w moim łóżku. - Odburknął. Sangchul chyba zdecydowanie wiedział jak trafić w czuły punkt. Ale lubienie kogoś to chyba nie to samo co pchanie mu się do łóżka. Mógłby nieco rozważniej dobierać słowa. Szczególnie że Jaejoong był po prostu kontaktowym człowiekiem.
- Ah, ale ja znam miejsce w którym ramen jest naprawdę przepyszny. - Odpowiedział a gdy chłopak nieco niechętnie wyraził chęć pójścia, albo raczej stwierdził, że nic się nie stanie jeśli teraz wyjdzie. Mężczyzna złapał go za przegub i pociągnął do wyjścia a potem w stronę schodów. - Nie pożałujesz. Zobaczysz! - Zapewnił, stojąc pod budynkiem i łapiąc taksówkę.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Choi Sangchul

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t408-choi-sangchul http://trainee.forumpolish.com/t415-chullie
Wiek : 27
Wzrost i waga : 173 | 61

PisanieTemat: Re: Ekskluzywna restauracja   Nie Lip 24, 2016 8:40 pm

Parsknął cicho śmiechem, bo nie umiał się powstrzymać, ale przynajmniej już nic więcej nie powiedział. Ani nie utrzymał swojego zdania, ani tym bardziej nie przyznał mu racji. Jego sprawa, co myślał. I właśnie z tym swoim myśleniem, przypatrywał jego profilowi, uwydatnionej szyi... pokręcił głową, sprowadzając samego siebie na ziemię.
- Już tak staro wyglądam? Jeszcze rok temu dawali mi ledwo dziewiętnaście! - złapał się z udawanym przerażeniem za poliki. Niestety, nie był już dzieciakiem. Odkąd oddał się pracy, lata leciały z prędkością światła... no i miał pewien czas wyjęty z życia. Dla niego tamte miesiące nie istniały. - W mojej rodzinie to hyung jest tym idealnym, na taką drobnostkę tylko ciężko by westchnął - uśmiechnął się niewinnie, chociaż nie było czym się chwalić. Od zawsze spędzał sen z powiek starszemu Choi, chociaż niekiedy się starał zbyt nie przeginać... a to że nie zawsze mu wychodziło.
- Dopisujesz własną historię. Zwyczajnie byłem pod wrażeniem głupoty psychofanów i z pewnością chciałem się dowiedzieć jego... twojej motywacji - oczywiście, że tutaj akurat będzie się upierać przy swoim. W końcu to walka o jego godność, chociaż sam Jaejoong raczej nie zdaje sobie z rangi tego tematu.
- Nikt ci nie kazał mnie brać... i z tego co zrozumiałem, spaliśmy osobno, więc tym bardziej do niczego nie doszło. Spanie w obcym łóżku... w hotelu też nie jesteś w swoim łóżku, a to raczej żadna zbrodnia - wzruszył ramionami z nieco bezczelnym uśmiechem. Jaejoong dobierał nieco złe słowa, z tego powodu Chullie zrobił się znacznie bardziej opryskliwy. Dość dziwna obrona przed zakłopotaniem, ale taki już był.
"Przepyszny ramen" dla niego to jak oksymoron, patrząc na to, co zazwyczaj jada. Jednak nie odezwał się. Zamiast tego wlepił zaskoczone spojrzenie na swoją rękę. Stanowczo czuje się zbyt pewnie...
- Zaufam ci ten jeden raz, lepiej tego nie spartol - rzucił pół żartem, pół serio. Tak było, Chullie zazwyczaj obdarowywał zaufaniem jednorazowo. Jeśli się je straciło - trudno.
    zt x2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Ekskluzywna restauracja
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Restauracja i Jadalnia Hotelowa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: SEOUL :: Gastronomia-
Skocz do: