IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Bubble tea

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Król Gry
Admin
avatar



PisanieTemat: Bubble tea   Czw Kwi 21, 2016 2:58 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Irene

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t277-kim-irene http://trainee.forumpolish.com/t290-kim-irene http://trainee.forumpolish.com/t364-irene
Wiek : 19
Wzrost i waga : 160/46
Orientacja : hetero

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Sob Maj 21, 2016 11:51 pm

Irene czuła się dziwnie. Po raz pierwszy była tak daleko od domu i po raz pierwszy też, sama przechadzała się po Seulu. Wcześniej już była w stolicy, podczas nieudanej próby dostania się do jednej z największych wytwórni, ale była wtedy zbyt przybita, by chociażby przejść się po mieście. Teraz jednak miała Seul na wyciągnięcie ręki, dlatego też niewiele myśląc, postanowiła wyjść z budynku i się przewietrzyć.
Dziewczyna szła powoli, dokładnie spoglądając na chociażby najmniejszy szczegół po drodze - czy to charakterystyczne drzewo, czy jakiś szyld małego sklepiku, tak na wszelki wypadek, żeby się nie zgubić. Irene miała kiepską orientację w terenie, nawet w rodzinnym mieście, a co dopiero w takiej metropolii! Ale od czego były telefony? Nawet jeśli zabłądzi, GPS na pewno jej pomoże wrócić.
Zaledwie kilkanaście kroków od wytwórni, natknęła się na lokal z Bubble Tea. Już lepiej być nie mogło! Uwielbiała ją, a że będzie miała na nią tak blisko, naprawdę wprawiło ją w dobry nastrój. Weszła do środka. Ku jej zdziwieniu nie było w niej wielu ludzi. Może to jeszcze nie ta godzina, gdzie lokale i sklepy są przepełnione? Podeszła do stoiska, zastanawiając się, jaką Bubble Tea wybrać. Nie miała żadnego ulubionego smaku, a mając tak duży wybór, Irene długo się zastanawiała. W końcu poprosiła o miętową. Uznała, że będzie idealnie orzeźwiająca na tak ciepłą pogodę, jaka panowała na zewnątrz. W końcu była wiosna, prawda? Zapłaciła za napój i upiła łyk. Pycha! Czy jest na świecie coś bardziej smacznego, niż to? Normalnie każdy fan tego magicznego napoju, z pewnością odparłby, że nie, ale nie Irene - kochała jedzenie, więc nie mogła jednoznacznie stwierdzić, że akurat Bubble Tea jest najlepsze na świecie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Byun Daeyung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t117-byun-daeyung#118 http://trainee.forumpolish.com/t300-daedae#506 http://trainee.forumpolish.com/t299-daeyung#505
Wiek : 20
Wzrost i waga : 184cm || 68kg
Orientacja : Biseksualny.
Partner : Hyesungie-hyung.

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Nie Maj 22, 2016 5:21 pm

Miętowa bubble tea to najlepsza rzecz pod słońcem, jaką Daeyung mógł sobie zaserwować małym kosztem zyskując dużą dawkę przyjemności. Uwielbiał ten napój i teraz, kiedy skończył promować miał wreszcie czas, żeby kupić sobie swój własny kubek i wygodnie usiąść przy jednym ze stolików, zamiast na złamanie karku biec do samochodu, żeby zdążyć na kolejne nagrania.
Niewielka knajpka nie znajdowała się zbyt daleko od BNS – raptem kilka minut drogi, jeżeli człowiek wiedział, gdzie dokładnie jej szukać. Dae był tutaj stałym bywalcem, zanim jeszcze zaczęła się cała ta magia związana z debiutem, dlatego bez zastanowienia wybrał ten lokal na cel swojego spaceru. Cieszył się, że takie wycieczki zwykle nie wiążą się z konsekwencjami w postaci szaleńczych ucieczek przed tłumem fanów; centrum Seulu może i było zatłoczone, ale nikt nie zwracał uwagi na pozornie zwyczajnego nastolatka, w czapce z daszkiem i luźnej bluzie. Była sobota, na ulicach miasta pełno było podobnych do niego rówieśników. Nikt nie dostrzegał w chłopaku idola, z czego był zadowolony. Jasne, oznaczało to, że wciąż musi pracować jeszcze ciężej, żeby jego popularność w ogóle znaczyła coś w świecie show-biznesu, ale przynajmniej takie piesze wycieczki miały zielone światło.
On nie potrzebował zbyt dużo czasu na zastanowienie – podobnie jak osoba przed nim, poprosił o miętę. Był to typowy dla niego zwyczaj, więc sprzedawczyni jedynie uśmiechnęła się do chłopaka, przygotowując kolejny kubeczek pysznego napoju. A Daeyungowi, podobnie jak drugiej klientce, pozostało tylko czekać aż zamówienie będzie gotowe.
Cześć – przywitał się, z dziewczyną, która zamówiła ten sam smak herbaty. To było naprawdę w jego zwyczaju: zbyt długi okres ciszy sprawiał, że czuł się niekomfortowo, a poza tym wszystko wskazywało na to, że ta nowa znajoma również jest w lokalu sama. Oprócz niej Daeyung mógł jeszcze wybrać grupkę nastolatek siedzących przy stoliku przy oknie, ale one wydawały się być pochłonięte rozmową.

_________________


But everything about me is special
What can i do, I was born this way
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Irene

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t277-kim-irene http://trainee.forumpolish.com/t290-kim-irene http://trainee.forumpolish.com/t364-irene
Wiek : 19
Wzrost i waga : 160/46
Orientacja : hetero

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Wto Maj 24, 2016 4:01 pm

Chłopak, który był za Irene, poprosił również o miętową Bubble Tae. Zaskoczona zerknęła na niego jakby to było co najmniej dziwne, ale prawda była taka, że przecież nie tylko ona była fanką akurat tego smaku. Zresztą, przyglądając się stoisku, Irene doszła do wniosku, że tutaj w stolicy jest znacznie większy wybór, niż w Busanie. Coś czuła, że będzie tutaj stałą klientką.
Spojrzała ponownie na nieznajomego, gdy usłyszała "Cześć". Przez ułamek sekundy zastanawiała się czy to aby na pewno do niej, ale kątem oka widziała, że raczej za nią nikogo nie było, a że chłopak patrzył na nią, już chyba o czymś świadczyło. Nie chcąc dać po sobie poznać, że się zakłopotała, uśmiechnęła się szybko.
- Um..hej - przywitała się nieśmiało. On także czekał na swój napój, więc pewnie dlatego zagadał. - Widzę, że miętowe mają dzisiaj wzięcie - zażartowała. - W sam raz na taką pogodę - gdy tylko to powiedziała, mentalnie pacnęła się dłonią w czoło. Pogoda. Zaczęła o pogodzie. Omg. Z nieznajomymi to tak zawsze - albo nie odpowie albo palnie jakąś głupotę.
W ogóle, miała dziwne wrażenie, że już go gdzieś widziała. W sumie to niemożliwe, bo przecież nie była stąd, a dotychczas nie wychodziła z wytwórni nie dalej, niż na najbliższą uliczkę. Zmarszczyła czoło. Jego twarz wydała jej się naprawdę znajoma... Irene myślała, myślała i...zamrugała dwukrotnie i ukradkiem zmierzyła go od stóp w górę. Czy on nie jest przypadkiem z BYUNKIM?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Byun Daeyung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t117-byun-daeyung#118 http://trainee.forumpolish.com/t300-daedae#506 http://trainee.forumpolish.com/t299-daeyung#505
Wiek : 20
Wzrost i waga : 184cm || 68kg
Orientacja : Biseksualny.
Partner : Hyesungie-hyung.

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Czw Maj 26, 2016 10:23 pm

Ani… w dziewięćdziesięciu procentach przypadków kupuję miętową – wyjaśnił, posyłając pod adresem dziewczyny wesoły uśmiech. Nawet zupełnie dziwaczne sformułowanie o pogodzie, wydawało się Daeyungowi nie przeszkadzać. Nie powinien był wybrzydzać, skoro sam zaczyna rozmowę z nieznaną osobą i równie często wyskakuje z bezsensownymi hasłami. Połowa jego żartów była, po prostu, nieśmieszna; szczególnie wtedy, kiedy się chłopaka nie znało. – Może i wina pogo… O! Mówisz w dialekcie Gyeongsang! – zauważył, chyba trochę zaskoczony. Seul był wielki, ale relatywnie rzadko spotykał ludzi, używających satoori z jego rodzinnych stron. Dziewczyna nie brzmiała na kogoś z Daegu, dlatego obstawiał Busan albo jakieś inne miasto, ale i tak ciekawiło go, co robi w Seulu.
Co robisz w stolicy? – zagadnął. – Jeśli to nie problem – uniósł ręce w obronnym geście, odwracając wzrok od dziewczyny, żeby zerknąć w stronę przygotowywanych za ladą bubble tea. Jeszcze chwila, a ich zamówienie miało być gotowe.
Jaki znowu BYUNKIM?! Daeyung wcale nie był tancerzem i raperem. I wcale nie miał na nazwisko Byun. I wcale nie zadebiutował kilka tygodni wcześniej… wcale a wcale! On tylko, cóż, fakty mówią chyba same za siebie, nieprawdaż? Miał szczerą nadzieję, że dziewczyna go nie rozpozna – noż, przecież dopiero zaczynał, nie możliwe, żeby aż tak się wyróżniał! – i chyba zastanowiłby się dwa razy, gdyby wiedział, jak duże są ku temu szanse. Niestety, co się stało, to się nie odstanie, a Dae pozostawał ślepy na to ciekawe spojrzenie ze strony Irene, nie potrafiąc jeszcze za bardzo czytać ludziom w myślach. Może innym razem.
Tymczasem zdjął czapkę z daszkiem, żeby zmierzwić sobie włosy i nałożyć ją z powrotem. Było to dla niego całkiem normalne, zwłaszcza, że przecież i tak nie miał co zrobić z rękami, cierpliwie czekając na swoją herbatę, która już po chwili znalazła się w jego rękach. Jeden z kubków podał swojej rozmówczyni, stojąc bliżej lady. Wcześniej oczywiście podziękował sprzedawczyni, bez zastanowienia zgarniając czerwoną rurkę i sprawnym ruchem przebijając nią folię.
Pijesz w środku?

_________________


But everything about me is special
What can i do, I was born this way
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Irene

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t277-kim-irene http://trainee.forumpolish.com/t290-kim-irene http://trainee.forumpolish.com/t364-irene
Wiek : 19
Wzrost i waga : 160/46
Orientacja : hetero

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Pią Maj 27, 2016 12:36 pm

- Ach, rozumiem. Czyli twoja ulubiona? - zapytała dziewczyna, odwzajemniając uśmiech. - Ja zawsze kupuję inną, ciągle próbuję inne smaki - zazwyczaj chwilę zawsze czaiła się przed stoiskiem, rozważając wszystkie za i przeciw, zanim się zdecydowała na konkretny smak. Niestety, im Irene miała więcej do wyboru, tym było gorzej. I to nie tylko przy kupnie napoju! No cóż...cała Irene! - Um, tak. Pochodzę z Busanu! - przyznała troszkę zaskoczona, że to zauważył. - Od niedawna zostałam trainee, dlatego przeniosłam się do Seulu - odparła skromnie, bowiem nie chciała się jakoś specjalnie tym chwalić na lewo i prawo. Z opowieści swojego byłego przyjaciela, który był trainee słyszała o przypadkach, gdzie inni interesowali się nim tylko dlatego, iż dzięki dołączeniu do wytwórni, miał dostęp do bardziej znanych osób. To nie było miłe... Ale jakby nie patrzeć, Irene miała duże podejrzenie, że w tej właśnie chwili rozmawia z kimś, kto prawdopodobnie jest w tej samej wytwórni, co ona? Co prawda nie był jakoś mega znany, dopiero co zadebiutował, ale jednak...skojarzyła go. Zastanawiała się tylko czy powinna dać po sobie coś zauważyć czy może jednak nie? Nie chciała go spłoszyć, a całkiem miło jej się z nim rozmawiało. A jakby nie patrzeć, dotychczas nigdy go jeszcze nie spotkała w budynku wytwórni, co jak się w końcu na siebie gdzieś natkną na korytarzu czy coś? Z rozmyślań, wyrwało ją zapytanie chłopaka:
- O, dzięki - podziękowała mu, gdy podał jej napój. - Um...no nie wiem, chyba tak - wzięła z lady różową słomkę, wlepiła wzrok w napój, przebijając folię. Postanowiła się tak na niego nie gapić. Zresztą i tak robiła to w miarę ukradkowo, była pewna, że inne fanki już pożerałyby go wzrokiem. Zastanawiała się czy jeśli coś powie, czy nie ucieknie? Postanowiła, że zaczeka na odpowiedni moment.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Byun Daeyung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t117-byun-daeyung#118 http://trainee.forumpolish.com/t300-daedae#506 http://trainee.forumpolish.com/t299-daeyung#505
Wiek : 20
Wzrost i waga : 184cm || 68kg
Orientacja : Biseksualny.
Partner : Hyesungie-hyung.

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Pią Maj 27, 2016 5:59 pm

Przytaknął, kiwając głową, żeby dodać swoim słowom pewnego rodzaju siły, takiego dodatkowego potwierdzenia. Uwielbiał smak mięty, nie tylko wtedy, chodziło o magiczny napój z tapioką.
Dokładnie! Chociaż melonowa też jest całkiem niezła – podsumował, po krótkiej chwili zastanowienia. – Hmm… kiedyś tak robiłem, teraz w sumie rzadko. Ale to dobra opcja, przynajmniej nic nie tracisz – stwierdził rzeczowym tonem, tak, jakby bubble tea naprawdę mogła nagle się skończyć i ci, którzy ograniczali się tylko do jednego rodzaju byliby narażeni na bezpowrotną stratę szans na spróbowanie czegoś nowego. Dla Daeyunga podobna sytuacja oznaczałaby niemalże apokalipsę! No bo jak to tak, bez swojego małego uzależnienia? To, że częściej niż inne, wybierał miętową wcale nie oznaczało, że nie miał styczności z innymi. Ale to raczej oczywiste.
Wiedziałem! Jestem z Daegu – wyjaśnił, szczerząc się do niej. Owszem, ich satoori, choć podpadał pod tę samą kategorię, minimalnie się od siebie różnił, ale miło było usłyszeć kogoś, kto mówi we wspólnym z tobą dialekcie. Dae miał wprawdzie dość sporo znajomych z „rodzinnych stron”, ale raczej nie wyłapywał ich przypadkowo na herbacie.
Dobra robota~! Pracuj ciężko! – Byun, jak to Byun, wydawał się cieszyć z nawet najmniejszych sukcesów i to zupełnie obcych ludzi. Ale hej, dziewczyna piła miętową bubble tea i jak na razie całkiem miło się z nią rozmawiało. Chyba miał prawo trochę jej pogratulować, przy okazji nie zwracając (aż tak bardzo) na nich uwagi innych ludzi. – BNS? – podsunął, mając szczerą nadzieję, że i tym razem intuicja go nie pomyliła. Jeżeli teraz nie zdradził już swojej tożsamości otwarcie, prawdopodobnie musiałby po prostu zatańczyć któryś z jego i Minjuna układów. Tyle tylko, że wtedy wszyscy naokoło wiedzieliby, że to on, a na tym mu nie zależało. Zresztą, on nawet nie miał pojęcia, jak wiele wskazówek podsuwa swojej nowej znajomej; po prostu był sobą i chociaż na początku jeszcze się pilnował, teraz zupełnie zapomniał o całym kupowaniu bubble tea incognito.
Żaden problem. - Uśmiechnął się do niej ciepło.
I to nie tak, że uciekłby przed nią, gdyby wypaliła z jakimś mniej lub bardziej elokwentnym „BYUNKIM”… po prostu nie chciałby, żeby zbyt dużo innych ludzi słyszało. Spotkania z fanami zawsze były niesamowicie przyjemnym przeżyciem, ale w okolicach wytwórni kręciło się ich czasami dość sporo. Kiedy utrudniali oni idolom normalne funkcjonowanie, wtedy robiło się nieprzyjemnie.

_________________


But everything about me is special
What can i do, I was born this way
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Irene

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t277-kim-irene http://trainee.forumpolish.com/t290-kim-irene http://trainee.forumpolish.com/t364-irene
Wiek : 19
Wzrost i waga : 160/46
Orientacja : hetero

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Nie Maj 29, 2016 5:57 pm

- Melonowa? - zastanowiła się, gdy chłopak wspomniał o tym smaku. - Tej chyba jeszcze nie piłam - zażartowała. Była pewna, że jeśli trochę czasu spędzi w wytwórnii, a lokal jest mega blisko, nie będzie potrzebowała zbyt dużo czasu, by spróbować ich wszystkich. No bo kto jej zabroni? Kiedyś zdarzało jej się po szkole niemal codziennie wracać do domu z pustym kubeczkiem po herbacie - gdy miała zbyt dużo kieszonkowego, szastała wonami i fundowała koleżankom, czym zasłużyła sobie na miano herbacianego potworka.
- Och, miałam koleżankę, która pochodziła z Daegu, chodziłyśmy razem do podstawówki - przypomniało jej się nagle, gdy Daeyung oznajmił, iż pochodzi z tego miasta. Co prawda, wiedziała co nieco na jego temat, chociaż dopiero co zaczął na scenie, ale w internecie nie było o nim zbyt wielu informacji. - Ale jeszcze nigdy tam nie byłam. - wątpiła jednak, iż w najbliższej przyszłości znajdzie na to czas, a zwłaszcza na podróżowanie. Jak to mówią - albo rybki albo akwarium.
- Będę, dzięki! - obiecała. Nie po to przeleciała pół Korei, żeby się nie starać i nie daj boże sobie olewać zajęcia i się nie starać. Owszem, wiedziała, iż bycie trainee to ciężki kawał chleba, nie będzie mogła się obijać, a taka szansa jak ta, mogła się już nie powtórzyć. Pokiwała głową, gdy chłopak wspomniał o BNS. - Skąd wiedziałeś? - udawała zaskoczoną, choć tak naprawdę nie była. Zamierzała mu w końcu dać do zrozumienia, że go zna. Ale po cichu. Po co inni mają wiedzieć? Może i nie był całkiem znany, ale nie była typem fanki, która zacznie krzyczeć, by zaraz wszyscy się zlecieli. To było nawet fajne, że rozmawia z idolem i nikt oprócz nich samych o tym nie wie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Byun Daeyung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t117-byun-daeyung#118 http://trainee.forumpolish.com/t300-daedae#506 http://trainee.forumpolish.com/t299-daeyung#505
Wiek : 20
Wzrost i waga : 184cm || 68kg
Orientacja : Biseksualny.
Partner : Hyesungie-hyung.

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Nie Maj 29, 2016 9:29 pm

Nie? W takim razie musisz spróbować, jest świetna – zapewnił, ani na moment nie tracąc tej pozytywnej werwy. Dae z dziecinną łatwością nawiązywał nowe znajomości i otwierał się na ludzi. Szczególnie wtedy, gdy miał do wyboru nudę albo kontakt z osobą trzecią. Oczywiście, że padało na to drugie! Poza tym, bubble tea to naprawdę wspaniała sprawa i próbowanie miliona różnych smaków jest jak najbardziej na miejscu. Ponieważ jednak Byun uważał, że miętowa i melonowa to najlepsze opcje, z chęcią dzielił się swoją opinią z każdym, kto chciał jej do końca wysłuchać. Herbata wcale nie była aż taka droga! Człowiek mógł spokojnie testować różne smaki bez obaw, że straci całą zawartość portfela, o ile tylko robił to z umiarem, zamiast kupować pięć kubeczków dziennie. Nawet miłośnik bubble tea, jakim był Dae, nie potrafiłby ścierpieć aż tylu. Jeden przysmak na jakiś czas w zupełności mu wystarczał, chociaż w okresie promocji i tak nudził managerowi, żeby przyniósł mu mleczną, miętową bt.
Jaki ten świat mały… Chociaż Busan i Daegu wcale aż taaak blisko siebie nie leżą – zastanowił się na moment. Z drugiej strony, on także przeprowadził się do Seulu jeszcze przed wytwórnią, więc rodzice wspomnianej dziewczyny mogli jak najbardziej zmienić miejsce zamieszkania. Nikogo by to nie zaskoczyło. – Masz czas. Może kiedyś będziesz miała okazję podpisywać tam albumy – zauważył, szczerząc się do niej radośnie. Oczywiście, Dae ani na moment nie przeszło przez myśl, że dziewczyna może go znać; gdyby tak było, przeczuwałby raczej, że odezwie się jako pierwsza, poprosi o autograf albo przynajmniej zapyta czy on to on. Nasz idol pozostawał jednak ślepy jak kret, więc też zupełnie psuł swój sceniczny wizerunek niegrzecznego i niebezpiecznego chłopaka, na rzecz radosnej kulki szczęścia, pełnej uśmiechów i otwartej na ludzi. Cóż, tworząc i występując zmieniał się nie do poznania, ale i o to chodziło. Poza tym, Byun miał w sobie tym więcej uroku, że łączył oba oblicza w jedno, a później zaskakiwał ludzi w najmniej spodziewanym momencie.
Jest najbliżej stąd – wyjaśnił, zręcznie unikając odpowiedzi rzędu „też stamtąd jestem”.

_________________


But everything about me is special
What can i do, I was born this way
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Fabuły

avatar



PisanieTemat: Re: Bubble tea   Pią Lip 22, 2016 4:35 pm

Fabuła zakończona. Temat pusty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Wto Sie 02, 2016 2:39 pm

Wonnie miał wyrzuty sumienia, że ostatnio tak zaniedbywał swoje kontakty ze wszystkimi. W głowie mu chyba był tylko Hamin i lekcje. Ale co mu się dziwić? Głupek się zakochał, to i nie myślał o niczym innym, bo jak to tak?
Na szczęście w końcu postanowił się ogarnąć i spotkać z osóbką, z którą kontakty zaniedbał chyba najbardziej. A przecież Seolri to pierwsza osóbka, którą poznał po przyjeździe do stolicy! Niedobry Wonnie, powinna spotkać go kara. Cóż, ważne, że w ogóle chciał się spotkać i całkowicie rozumiał, że nie powinien o niektórych zapominać, prawda?
Za miejsce spotkania wybrał lokal podający bubble tea. Były tego dobre strony! Na przykład pyszne chłodne napoje, idealne do picia w tak ciepłe dni jak dzisiaj! No i było też gdzie usiąść. Wiadomo, że lepiej i przyjemniej siedzi się w klimatyzowanym pomieszczeniu, niżeli w skwarze na dworze, nie?
Zamówił dla siebie herbatę o smaku kiwi i grejpfruta, dla przyjaciółki zamawiając liczi-truskawkę, po czym usiadł przy jakimś wolnym stoliku, grzecznie na nią czekając, a co.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Pon Sie 08, 2016 6:32 pm

Odkąd skończyła liceum miała zaskakująco dużo czasu. W kwiaciarni ciotki nadal pracowała, to jasne ale był też Seyoon który pomagał no i nie było tyle do roboty. Jeśli chodzi jednak o to, ze została przez Joongwona zaniedbana to w ogóle tego nie odczuła. Wszyscy doskonale wiedzą jaka Seolri jest - aspołeczna i cicha która chętnie spędza czas ze samą sobą. Przez Seyoona takich możliwości nie ma bo ciągle wisi jej nad uchem i ciągle ją zaczepia.. poza tym dużo kłótni między nimi było ostatnio. Nadal dziewczyna nie potrafi przetrawić tego, że jej ciotka go od tak przygarnęła do domu.. ale no. W końcu do jego towarzystwa zaczęła się przyzwyczajać i nie majaczyła o tym tak bardzo. W każdym razie chodzi tu głównie o to, by Gook nie przejmował się zbytnio tym, że się do niej nie odzywał. Ona rozumiała jak to jest w wytwórni ciężko. Nawet w zwyczajnym liceum artystycznym miała mnóstwo do roboty, a pogodzenie tego z obowiązkami było trudne. Dlatego zbytnio nie zaprzyjaźniała się z ludźmi, taki był przynajmniej plan.. ale taki Joongwon wszystkiemu zapobiegł.
Oczywiście, to że chciał się z nią zobaczyć było wielkim plusem. Dlatego Seolri wzięła dzień wolnego specjalnie na tą okazję, by móc z jej oppą spędzić calutki dzień. Tak więc przed wyjściem się odpowiednio ubrała, poprawiła włosy i pobiegła czym prędzej na spotkanie. Złapała pierwszy lepszy autobus jadący do centrum, wysiadła na odpowiednim przystanku i poszła w odpowiednie miejsce. Weszła do środka i rozejrzała się po ludziach,a gdy dostrzegła Wonniego, to uśmiechnęła się delikatnie. Podeszła w podskokach i usiadła naprzeciwko.
- Yo. - przywitała się. - Wybacz, że musiałeś czekać. Wiesz jak z autobusami ciężko z tej dziury w której mieszkam. - westchnęła cicho i spojrzała na jedno z dwóch kubków Bubble Tea, jedno na pewno było jej ulubionym smakiem. Rozpoznawała po kolorze. - Omo, kupiłeś już nawet dla mnie? - zapytała patrząc na niego. - Ile Ci muszę oddać?

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Wto Sie 30, 2016 5:17 pm

Oczywiście Wonnie zdawał sobie sprawę z tego jakim Seolri była typem osoby. Przecież jak ją poznał, to dziewczyna broniła się rękami i nogami by się za bardzo nie przywiązać, nie? Z drugiej strony wszyscy wiemy jaki jest Wonnie, ten facet łatwo nie odpuszcza i jak już sobie coś postanowi, to będzie się tego trzymał. I na dobre wyszło! Nie tylko jemu, ale również też chyba dziewczynie, prawda? Zawsze lepiej mieć kogoś komu można się wygadać, a także kogoś kto przyleci do nas z talerzem zupy gdy będziemy chorzy. Gook zawsze troszczył się o bliskich, więc nie mógł pozostawić przyjaciela/przyjaciółki w potrzebie, ha!
Joongwon uśmiechnął się promiennie, widząc zmierzającą ku niemu dziewczynę. - Hej. - Przywitał się krótko, uważając to za jak najbardziej wystarczające. Zaraz machnął ręką, dając młodszej znać, że kompletnie nic się nie stało. - Wiem, wiem. Z resztą nie czekam długo, ledwo zdążyłem usiąść, więc... - Odparł z tym swoim typowym, nieco głupkowatym uśmiechem, rozsiadając się wygodniej na krzesełku. Zaraz podsunął dziewczynie kubek z Bubble Tea, kiwając przy tym głową. - Tch. Daj spokój. Stać mnie jeszcze na to by kupić nam herbatę. Najwyżej postawisz następnym razem. - Rzucił w odpowiedzi. Przecież nie kupił tej herbaty po to, by zaraz żądać od Seolri zwrotu pieniędzy. Poza tym, spotykali się na tyle rzadko, że naprawdę mógł sobie na to pozwolić. A może po prostu próbował się z powrotem wkupić w jej łaski? Czuł się naprawdę źle z tym, że tak zaniedbał ich znajomość, ale co poradzić? Przez wytwórnię miewał naprawdę mało czasu. Dobrze, że przynajmniej znalazł chwilę. - A tymczasem opowiadaj co u Ciebie. Miło Cię w końcu widzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Pią Sty 06, 2017 10:45 pm

No dokładnie. Wonnie jednak był tak wytrzymały i tak chętny do znajomości z dziewuchą, że w tym momencie są naprawdę do siebie przywiązani. Tak wyszło no, Seolri w końcu zdecydowała, że zamiast odrzucać chłopaka, to po prostu pozna się z nim i zakumpluje, może będzie spokój. Teraz takie myślenie się zmieniło. Naprawdę go polubiła i chętnie spędza z jego osobą czas. Takie słoneczko które umila jej dzień!
Jego uśmiech od razu przyprawił Lee o równie szerokie pokazanie swoich ząbków. Aigoo i jak tu się nudzić przy takiej osobie no? Przecież on był takim wielkim promykiem! - Więc twierdzisz, że nie czekałeś długo, tak? - zapytała kręcąc głową. Jakoś specjalnie w to nie wierzyła, dlatego zmrużyła tylko podejrzliwie oczy i przeczesała włosy. - No dobra. Następnym razem to ja stawiam, pamiętaj! - powiedziała stanowczo i zmierzwiła mu włosy. Zachowywała się trochę jak noona, a była przecież dongsaengiem.
- Ciebie też miło widzieć. - przyznała z uśmiechem upijając łyk herbaty. - Cóż.. Skończyłam szkołę, myślę o studiach, jestem naprawdę zmęczona przez pracę w kwiaciarni, nasz współlokator.. Zniknął.. - mruknęła cicho. Było jej przykro bo zaczęła Seyoona lubić. A ten? Co się z nim tak naprawdę stało. - Ogólnie to ostatnio miałam lekką depresję, ale już jest ok. - mruknęła z uśmiechem. - A Co u Ciebie? Jak się czujesz? Dobrze jadasz? Śpisz wystarczająco? - zasypała go pytaniami. Och no martwiła się!

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Sro Lut 08, 2017 10:34 pm

No i właśnie! Bo jak ona mogłaby oprzeć się takiej osóbce jak Wonnie? Zgrzeszyłaby ogromnie, gdyby nie dopuściła do lepszej znajomości z tym wesołym głupkiem. Bo kto szerzył się szerzej niż on, niemal na okrągło? Nie ma takiego drugiego jak on! Jedyny, wyjątkowy, a przynajmniej tak sobie zawsze powtarzał.
- Serio, dopiero przyszedłem. - Rzucił najbardziej przekonywującym tonem na jaki było go stać. Przecież naprawdę nie czekał długo! Minęło może pięć minut od momentu, w którym usiadł przy stoliku. Sam prawie się spóźnił, co ostatnio często mu się zdarzało, ale na szczęście nikt nie zauważył i wszyscy byli zadowoleni.
- Aye kapitanie. - Odparł na wzmiankę o następnym razie i upił łyka swojej herbaty, zaraz uważnie spoglądając na przyjaciółkę.
- Aigoo, jak te dzieci szybko dojrzewają. - Zrobił minę rozczulonej matki, ścierając niewidzialną łzę z policzka, po czym zaśmiał się cicho. Dumny z niej był, w końcu skończenie liceum to nie byle jakie wydarzenie w życiu młodego dorosłego! - Jak to zniknął? - Zmarszczył brwi, nie bardzo rozumiejąc co miała przez to na myśli. Że co? Że rozpłynął się w powietrzu? Zaraz jego wyraz twarzy zmienił się na wyraźnie zmartwiony. - Co to się stało? Jaką depresję? - Przysunął się bliżej stolika, nieco się nad nim pochylając, wyraźnie tym zaciekawiony. Bo jak to tak? Coś ją martwiło, coś się psuło i nic mu nie powiedziała? Nie może być.
- Tak, mamo. Jem jak zawsze za trzech, śpię...tyle ile mogę w sumie. Poza tym, wszystko w porządku. Zakochałem się. - To ostatnie rzucił tak, jakby to było nic takiego, ale kurde. W rzeczywistości się chwalił, a co!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bubble tea   

Powrót do góry Go down
 
Bubble tea
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: SEOUL :: Gastronomia-
Skocz do: