IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Bubble tea

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Nie Mar 26, 2017 10:09 pm

Ale w sumie tak patrząc na tą całą relację z Joongwonem... gdyby Seolri została zapytana o powrót do przeszłości i zmianę postępowania, to wciąż pozwoliłaby zbliżyć się Gookowi do jej osoby. Mimo, że taka aspołeczna i oschła to jednak potrzebuje kilka bliższych osób... tak dla zsasady. Całkiem samemu nie można być prawda? Jej by to nie specjalnie przeszkadzało, ale jednak.. Chciała kogoś takiego. Prawdziwego przyjaciela z którym by mogła porozmawiać. Tak jak teraz - Lee nie jest w najlepszym stanie i najchętniej rzuciłaby się z najwyższego budynku w Seulu. Jednak nie teraz. Jeszcze to przemyśli. Tak. Musi o tym pomyśleć, a na ten moment zbyt się bała.
- Skoro tak mówisz, to to musi być prawda. - powiedziała cicho z lekkim uśmiechem. Westchnęła cicho dziubiąc słomką w napoju. Chciała jakoś udawać swoje dobre samopoczucie coby chłopak się nie martwił. Zdawała sobie sprawę z tego, że miał tendencję do opieki nad młodszą. Gdyby dowiedział się o jej stanie serce by mu pękło. Dlatego tylko wypuściła nosem powietrze i przeczesała palcami włosy.
- Nie wiem. Wyjechał. Nie wiem co się z nim stało. - powiedziała cicho. Bardzo się do mężczyzny przywiązała, ale teraz? Teraz to nie wiedziała co zrobić. Bolało ją serce z powodu nieobecności mężczyzny. Tak bardzo chciałaby go spotkać. Najpierw by go zabiła, a potem wyściskała na śmierć. Pojawił się na jej zakończeniu roku, a później? Później to już go nie było. - To nic takiego. Trochę mi smutno ostatnio, ale zaczyna być lepiej trochę.
- Zakochałeś się? - zapytała zaskoczona ale zaraz się uśmiechnęła. - Kto to? Opowiedz mi o niej trochę. - założyła w sumie z góry, że to dziewczyna. Trudno jeślit o błędne założenie, dziewuszysko nie jest homofobem.

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Nie Mar 26, 2017 11:02 pm

Jeśli Seolri zdecydowałaby inaczej, to nie miałaby łatwo z tym głupkiem. Jak ten się uprze to nie ma przebacz. Trzeba zauważyć, że chyba najbardziej ciągnie go do osób, które początkowo go odrzucają. Wystarczy spojrzeć na takiego Hamina, wiecznie Wonniego wyzywał i nie raz kazał mu spadać, a ten roześmiany debil i tak do niego przychodził. Wizja wprowadzenia odrobiny radości w czyjeś życie była naprawdę fajna! A kto nie wprowadzał takiego promyka bardziej niż takie wiecznie wyszczerzone głupki? No kto? Dziewczyna mogła liczyć na starszego. Bez względu na wszystko zawsze by ją wysłuchał i starał się jakoś pomóc, lub chociaż poprawić humor. Skarb mieć takiego przyjaciela jak on! Całe szczęście, że Joongwon o tych jej myślach nie wiedział, bo najpierw dostałaby solidny opieprz, a potem by jeszcze za nią łaził żeby mieć pewność, że nie zrobi nic głupiego. Taki już był.
- Aish. Jak mógł zostawić taką osóbkę jak Ty bez słowa? - Pokręcił głową z dezaprobatą. Hola, hola. Gook nie był aż tak głupi by nie zauważyć, że młodszą wyraźnie coś gnębiło. Nie wiedział czy chodziło tylko o to zniknięcie, czy też o coś innego, ale nie mógł pozwolić by ta się smuciła. - Jak nic takiego? Depresja to nie przelewki! Lepiej mi mów wszystko co Ci leży na serduszku, a nie! - W tym momencie Lee miała przerąbane, bo ten tak łatwo teraz nie odpuści. Nawet jeśli taka rozmowa miała być dla niej nieprzyjemna. Potem znalazł by sposób by poprawić jej humor. Choćby miał góry przenieść!
- O nim. - Rzucił szybko, gdzieś pomiędzy kolejnymi łykami swojej herbaty. W sumie nigdy nie rozmawiał z dziewczyną o swoich upodobaniach i może uświadomił ją o błędzie zbyt gwałtownie, ale no. Lepiej żeby wiedziała, nie? - Chyba byś go nie polubiła. Jest gburem, wszystko go wkurza, nie raz kazał mi spieprzać i w ogóle, ale wiesz jaki jestem. Nie odpuszczam. Tak wyszło, że zaczęło mi bardziej zależeć i pod wpływem emocji go pocałowałem, ale on odebrał to jako żart i uciekł. Bałem się do niego pójść, a jak to zrobiłem i wyjaśniłem, że nie żartowałem to powiedział, że nie chce mnie znać i wywalił mnie za drzwi. - Zatrzymał się na chwilę, bo od tego słowotoku brakło mu powietrza. No i chciał wprowadzić trochę emocji do tej swojej wypowiedzi. Kurcze, była z niego cholerna papla, wyglądało to zupełnie jakby się umówił z dziewczyną na ploteczki. A on po prostu chciał jej wytłumaczyć jak to wygląda. - Chwilę później otworzył drzwi, pocałował mnie, kazał czekać i znów zamknął mi drzwi przed nosem. No i tak czekam, nie wiedząc co myśleć, ale kurcze...Zależy mi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Pon Mar 27, 2017 10:17 pm

Dlatego też Seolri niczego mu nie powiedziała o tym jak się czuje.  Nie chciała go martwić i chciała ominąć szerokim łukiem te całe prawienie o tym jak bardzo zrani innych rzucając się z dachu! Na razie to tylko etap rozmyślania, proszę się nie martwić panie Gook. Jak co się będzie działo, to pierwszy dostanie smsa pożegnalnego. - Nie wiem. Też się nad tym zastanawiam. Możliwe, że go po prostu wystraszyłam... za bardzo? - mruknęła pociągając nosem i upiła pełny łyk swojego napoju. Jakby się zastanowić, to Seolri nie była jakoś specjalnie... wredna dla niego. Była po prostu sobą. Tęskni bardzo, ale nic nie może zrobić. Seyoon wybrał wolność niż spędzanie czasu z młodą koreanką. Wlepiła ślepia w stolik i zacisnęła malinowe usta w wąską linię. Zaczęło ją aż za bardzo ściskać w gardle. Pokręciła tylko głową i nadal patrząc w stolik postanowiła mu odpowiedzieć. - To nic, serio. Jak widzisz trzymam się. - powiedziała i zaraz się szeroko uśmiechnęło co w sumie miało chłopaka zbić z tropu!
Dziewczyna przechyliła głowę. Nim? Ach... No faktycznie nie rozmawiali o orientacji chłopaka. Uśmiechnęła się tylko przepraszająco. - W takim razie o nim. - powiedziała. Była tolerancyjną osobą, Seyoon w końcu też miał chłopaka a Lee doskonale o tym wiedziała. Wiedziała o wszystkim a mimo to... ją zostawił. Co za cholera jedna no! Jak się tylko pojawi to najpierw zabije jego, potem siebie. A po śmierci zabije jego dusze jeszcze raz! - To uroczo. Skoro tak czy inaczej zdecydował się na pocałunek, nie uważasz, że to już jakiś krok w przód? - zapytała biorąc jednego, pełnego łyka. Zaciągnęła trochę rękawy swojej bluzeczki i zaczesała włosy za ucho. -Wiem, że Ci zależy.... - zamilkła i dopiero po chwili zaczęła całkiem innym temat. - Jelly miał ostatnio wypadek.. Potrącił go samochód, ale trzyma się. - powiedziała cicho. Jelly to Kisiel. Kisiel to spolszczona nazwa!

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Sro Mar 29, 2017 12:39 am

Prędzej czy później i tak z niej te wszystkie informacje z niej wyciągnie. Jakby nie patrzeć znał ją na tyle dobrze, że potrafił rozpoznać kiedy działo się z nią coś niedobrego. Przed takim kimś jak on nie da się niczego ukryć! Oj, gdyby dostał od niej takiego pożegnalnego sms'a to chyba biegałby po mieście jak głupi szukając jej na każdym możliwym budynku. Przecież nie mógł pozwolić by cokolwiek jej się stało.
- Gdyby się przestraszył to i tak chyba by dał znać, że się wyprowadza, nie? Takie zniknięcie jest dziwne. Jak wróci to daj znać, skopię mu tyłek za to, że tak nie ładnie uciekł bez słowa. - Rzucił w odpowiedzi, mówiąc całkowicie poważnie. Nawet jego typowy głupi wyszczerz został zastąpiony przez minę wyrażającą zmartwienie i jednoczesną chęć skopania czyjegoś tyłka. O ile taki wyraz w ogóle można mieć. On może, o! Z taką plastyczną twarzą wszystko się da!
Nawet jeśli tym szerokim uśmiechem, próbowała go przekonać to nic to nie dało, bo po jej oczach doskonale widział, że nie było dobrze. Zmarszczył brwi, zastanawiając się przez chwilę czy drążyć temat. Nie chciał bardziej zepsuć jej humoru, jednak z drugiej strony wiedział,że wygadanie się może pomóc. No i wtedy mógłby też zrobić coś by to zmienić,a tak nie bardzo wiedział jak ma pomóc. Westchnął cicho, wbijając w nią spojrzenie pełne troski. - Seolri-ah. Mnie nie oszukasz. - Powiedział po chwili milczenia, zaraz pociągając łyk swojej herbaty.
Zaraz na jego twarzy pojawił się delikatny uśmiech, tak właśnie działały jakiekolwiek myśli o Haminie. Cholera, ten głupek serio był zakochany. Pokiwał głową, przyznając jej tym rację.
- Jak go znam, to ten pocałunek mówi dość wiele. I to na moją korzyść. - Zaśmiał się krótko, wyraźnie zadowolony na samą myśl, że ta jego relacja z młodszym chłopakiem może przerodzić się w związek.
- Ouch, jak to? Stało mu się coś poważniejszego?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Nie Kwi 09, 2017 10:18 pm

Niczego z niej nie wyciągnie. Seolri była typem który otwarcie nie mówił o swoich problemach, a jeśli ktoś napierał to ta była w stanie walnąć wszystkim o ziemię i uciec jak najdalej. Uciec, urwać kontakt, spróbować zapomnieć. A co w trakcie tego wszystkiego by się wydarzyło? Ciężko powiedzieć, naprawdę.
- Nie wiem. Może byłam dla niego zbyt niemiła albo znalazł loszkę do której uciekł... ewentualnie chłopaka. W każdym razie z domu nic nie zniknęło a i nawet zostawił prezent który mu dałam. Bransoletkę. - powiedziała cicho wlepiając w niego smoliste ślepia. Dlaczego odszedł tak bez słowa? Z pewnością chciał zapomnieć o swoim dawnym życiu dlatego odszedł. Myślenie o tym sprawiało że scenariuszy pojawiało się jeszcze więcej. Były coraz to czarniejsze i coraz bardziej bolało od nich serce. Trzeba stanąć jakoś na nogi po takim rozstaniu, mimo że to trudne. Seolri bowiem coś do chłopaka czuła. - Nie wiem o czym mówisz, Joong. - powiedziała, mieszając słomką swoją herbatę.
Uśmiechnęła się szeroko widząc reakcję przyjaciela na same wspomnienie o jego zakochaniu. - W każdym razie mam nadzieje, że wam się poszczęści. Trzymam za was kciuki, jinjja! - na potwierdzenie nawet dała mu lajka, a co!
- Wszystko z nim w porządku już. Trochę czasu od tego minęło, teraz nic się nie dzieje. Śpi całymi dniami jak zawsze zresztą. - zaśmiała się cicho.

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Pią Mar 16, 2018 6:23 pm

Hola, hola! Wonnie na sto procent nie pozwoliłby na to, by dziewczyna urwała z nim jakikolwiek kontakt. Co to, to nie. Potrafił być strasznie uparty i zapewne w takim wypadku nieźle suszyłby jej głowę. Do takiego stopnia, że w końcu mogłaby się poddać. Kto odmówiłby jego urokowi? No kto?
Przekręcił głowę delikatnie na bok, marszcząc przy tym brwi, jakby w grymasie głębokiego zamyślenia.
- W każdym bądź razie to bardzo nie fair z jego strony, tak odchodzić bez słowa. Gość albo jest głupi albo...głupi. - Wzruszył delikatnie ramionami przy swoim ostatnim słowie. Cóż, najnormalniej w świecie nie potrafił znaleźć innego wytłumaczenia dla takiego zachowania. Umówmy się, ten kto odchodzi bez słowa jest po prostu pozbawiony godności. Przynajmniej według Wonniego. Przecież pozostawienia chociażby jakiejś karteczki z wyjaśnieniem to nie było aż tak wiele, prawda? Kompletnie nie potrafił tego zrozumieć, ale co zrobić?
- Seolri-ah. Nie przejmuj się. Wiem, że to niezbyt przyjemne uczucie, ale skoro tak się zachował, to moim zdaniem nie jest wart zachodu. - Posłał jej uśmiech, który w zamyśle miał ją chociaż trochę podnieść na duchu. No nie mógł patrzeć jak jego przyjaciółka się zadręcza, myśląc, że to wszystko jest z jej winy. Tematu jej złego samopoczucia postanowił więcej nie poruszać. Nie chciał jej bardziej psuć humoru. Ba! Zamierzał w jakikolwiek sposób jej go poprawić. Jak do tej pory jeszcze nie wpadł na to w jaki sposób to zrobi, ale z pewnością coś wymyśli! Najwyżej odwali coś głupiego, z czego oboje będą się śmiać i o, problem z głowy.
- Nie dziękuję. Nie chcę zapeszyć. -Uśmiechnął się szeroko, słysząc jej słowa dotyczące jego "niby związku" z Haminem. Co prawda sam do końca nie wiedział czy dalej byli tylko przyjaciółmi, czy już kimś więcej, ale zwykli przyjaciele chyba się od tak nie całują, nie? Aish, sama myśl o tym przyprawiała go o zawroty głowy. Było to zdecydowanie zbyt skomplikowane jak na jego mały móżdżek.
- Chciałbym być takim kotem. Taki to ma życie, śpi i je kiedy chce i ile chce. Chociaż ja to bym się pewnie zanudził...Tak czy siak, cieszę się, że wszystko już jest dobrze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Pią Mar 16, 2018 6:46 pm

Taki przyjaciel to skarb. Dotąd nastolatka liczyła tylko na siebie i to było w sumie bardzo trudne żeby sobie ze wszystkim uporać. Kiedy powiedziała Gook'owi co leży na jej delikatnym serduszku poczuła się znacznie lepiej. Od tej pory myśli o Seyoonie znikają w mgnieniu oka; odchodzą w zapomnienie. Wszystko przemija - po burzy nastaje słońce, po zimie nastaje wiosna i tak dalej. Tak samo z uczuciami, niedługo wszystko przeminie i zapomni o tak beznadziejnym zakochaniu w jakie niechcący wpadła.
- To prawda, nie zamierzam sobie nim zaprzątać głowy. W końcu w bardziej beznadziejne zauroczenie wpaść się chyba nie da... co za wstyd. - mruknęła cicho i pokręciła głową. Sama nie potrafiła sobie poradzić, dlatego ten jeden raz... w tym momencie liczyła na to, że mężczyzna będzie dla niej wsparciem.
- Hai hai~ - ale Koreanka i tak po cichu będzie życzyć im szczęścia. Trzymać kciuki za to, żeby choć jedno z nich żyło szczęśliwie, ot co.
- Ja w sumie też chciałabym być na jego miejscu. Spać, spać i tylko spać chociaż wtedy nie mogłabym działać na rzecz uszczęśliwienia świata. Chcę żeby biednym dzieciom żyło się lepiej, zwierzętom też i tak dalej... Jelly nie ułatwia mi tego wszystkiego, widząc jak się leni mam ochotę żyć tak samo. - koty to są takie tłuściochy które wylegują się w ciepłym i mają w tyłku cały świat. Chodzą własnymi ścieżkami, drapią po rękach i przychodzą do kochanego człowieka tylko kiedy brakuje im miłości. W ten sam sposób reaguje Kisiel. Kisiel to cholera która w rzeczywistości nigdy nie da się przytulić, a od samości nawet ułoży swój wspaniały tyłek na poduszce, wtulając się w głowę Seol.

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Pią Mar 16, 2018 7:25 pm

Pomimo swojej wesołej i przyjaznej natury Wonnie nie posiadał zbyt dużego grona przyjaciół. Co prawda ludzie go lubili i znajomych miał od groma, jednak nie można było mówić w takich przypadkach o przyjaźni. Grupa ludzi, którym szczerze ufał nie była duża, ale za to ludzie którzy do niej trafili mogli liczyć na jego pomoc w każdym momencie. I ogromną ilość głupawek. Zdecydowanie. Nawet jeśli wydawałoby się momentami, że Gook trochę spoważniał, to dalej przez większość czasu był z niego po prostu przesadnie wesoły idiota. Może niekoniecznie teraz, bo faktycznie przejmował się samopoczuciem młodszej dziewczyny, ale za kilka chwil pewnie wróci do swojego normalnego ja. Szczególnie, że miał zamiar kompletnie odwieść ją od myśli o zaginionym chłopaku.
- Nie Ty powinnaś się tu wstydzić. Tego się nie wybiera. Jedyną osobą, która ma się czego wstydzić jest on. Sorry not sorry, zachował się jakby nie miał jaj. - Rzucił całkowicie poważnie. Tak właśnie uważał, nawet jeśli jego słowa nie pasowały do tego jak normalnie się wyrażał, to tak właśnie było. Nie zamierzał go bronić w żadnym wypadku. Ba. Gdyby go dorwał to nawet skopałby mu dupę. No...Albo chociaż zwyzywał, bo z tym kopaniem dupy mogłoby być różnie.
Uśmiechnął się tylko szeroko, zaraz upijając łyka swojej herbaty. Nie przyszedł tu rozmawiać o Haminie, ani o jego pogmatwanych myślach dotyczących ich relacji. Przyszedł by miło spędzić czas z przyjaciółką, które zdecydowanie zbyt długo nie widział.
- Prawda? Spanie jest zdecydowanie najlepsze. Chociaż tak jak mówiłem, mnie by to pewnie szybko znudziło. Wiesz, że muszę być zawsze wszędzie, także no. Co nie zmienia faktu, że zapewne byłoby to przyjemne. Takie beztroskie życie, bez żadnych problemów. - Faktycznie, większość kotów właśnie tak się zachowywała. Spała, jadła, a poza tym przypominała o tym, że to one są królami, a nie ty. Oczywiście zdarzały się wyjątki, ale tylko nieliczne. Wonnie zdecydowanie zbyt często zastanawiał się nad tym jakby to było być takim kotem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Pią Mar 16, 2018 7:45 pm

Posiadanie w swoim gronie znajomych takie przyjaciela to prawdziwy skarb. Zwłaszcza dla Seolri która z natury była spokojnym, aspołecznym człowieczkiem wolącym się nie wyróżniać w tłumie. Czasem występowała bo to lubiła, ale tylko w szkole. Zresztą nawet jak skończyła szkołę więcej nie zamierza się udzielać wokalnie czy muzycznie. Zwyczajnie nie czuje potrzeby. Owszem, ma spory talent, bez problemu mogłaby zostać solowym wokalem i zasłynąć jednak to nie było dla niej. Bo niby jak? Aspołeczna dziewczyna dająca koncert przed tłumami ludzi? That's a no-no.
- Dobra, skończmy o tym rozmawiać serio. Nie widzi mi się rozdrapywanie przeszłości, powiedziałam tyle ile było warto, reszta już taka ważna nie jest. - mruknęła odrobinę irytując się już tym tematem. Wlepiła wzrok w swój kubeczek z bubble tea i pociągnęła parę sporych łyków milknąc na chwilę. To nie była wina Wona, ona po prostu była już taka z natury. Przede wszystkim trzymanie dystansu było jej znakiem rozpoznawczym dlatego niech się nie złości na nią czy coś... a już przede wszystkim nie obwinia się o jej lekkie zepsucie humoru. Temat Seyoona ją wkurzał, nie spotkanie z przyjacielem, tyle.
Miała nadzieje, że szybko pójdą do jakiegoś miłego i przyjemnego miejsca w którym się dziewczyna choć trochę rozerwie. Mogliby nawet pójść do jakiegoś klubu się czegoś napić... nie przypominała sobie, że ma zmianę dzisiaj w kwiaciarni. A kot? Kot ma mnóstwo miejsca na balkonie, siedzi tam całymi dniami, ma daszek, legowisko, żarcie, mnóstwo zabawek i tak dalej. On jest prawdziwym królem świata, ha! - Jest coś co chcesz dzisiaj robić? Poza oczywistym dopiciem bubble tea? - spytała krótko, uśmiechając się lekko.

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Pią Mar 16, 2018 8:06 pm

Wonnie doceniał z kolei posiadanie takiego przyjaciela jakim była Seolri. Pomimo jej upartości i ogólnie aspołeczności udało mu się zyskać jej zaufanie, dzięki czemu mógł na nią liczyć tak samo jak ona mogła na niego. Ogólnie zamknięte w sobie osoby były najlepszymi przyjaciółmi. Być może właśnie dlatego, że nie łatwo było zyskać ich zaufanie. Tak, jeśli dziewczyna nie czuła się dobrze z występowaniem, to nie powinna się do tego zmuszać. Ważne, że frajdę sprawiało jej występowanie w szkole, czy też w formie żartu z bliskimi. Inaczej było z Gookiem. On kochał stać na scenie i z ekscytacją czekał na moment swojego debiutu, kiedy to będzie w końcu mógł występować z przytupem. Nie zapowiadało się co prawda by miało to nastąpić w najbliższym czasie, ale ciężka praca w końcu do tego doprowadzi.
Pokiwał tylko głową, nie chcąc dalej poruszać nieprzyjemnego dla niej tematu. W końcu nie chciał psuć jej humoru jeszcze bardziej, a gdyby do tego doprowadził, to czułby się z tym okropnie. Także nic więcej się już na ten temat nie odezwał, uznając go za zakończony. Rozejrzał się po herbaciarni, pociągając kilka łyków swojej herbaty, zaraz jednak wracając wzrokiem na młodszą.
- Hm? Szczerze mówiąc to niczego nie planowałem. Możemy gdzieś pójść jak chcesz. Pogoda nie jest zbyt fajna, więc może kryte lodowisko? Albo może kafejka i pociupiemy w gry? Nie wiem, mogę robić wszystko. - Zaśmiał się cicho, wzruszając przy tym ramionami. Szczerze to mógł iść gdziekolwiek, jeśli tylko miałoby to rozchmurzyć jego przyjaciółkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Sob Mar 17, 2018 3:09 pm

- W takim razie co Ty na to, żebyśmy poszli na kręgle? - zapytała dziewczyna uśmiechając się delikatnie. Kręgle tak na dobrą sprawę są super wyjściem jeśli chodzi o spontaniczne wypady. No i prawdę mówiąc wypad na kręgle nigdy jako tako się nie zdarzył: były wyjścia z klasą na karaoke, na baseny na których dziewczyna rzadko co pływała przez wzgląd na swoją fobię. Kręgle? Dotąd jeszcze nigdy. Dlatego zarzuciła taką sugestią, żeby zobaczyć jak tam jest, hehe.
- W każdym razie nie chcesz mi opowiedzieć trochę o tym Twoim przyszłym chłopaku? W końcu nasłuchałeś się moich depresyjnych zwierzeń, a sama nie za wiele wiem. Więc... znacie Cię z wytwórni, tak? - zapytała znowu starając w jakiś sposób zacisnąć tematy do rozmowy, bo jednak Seolri jest typem aspołecznym który nie za wiele mówi. Trochę przypał gdyby nagle między nimi nastała bardzo nieprzyjemna cisza, nie? Dlatego Lee starała się ze wszystkich sił podtrzymać konwersację żeby przy okazji nie okazać się nudną towarzyszką, tak.
- Chyba, że zamiast kręgli możemy pójść do mnie, pogramy trochę na konsoli.

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Sob Mar 17, 2018 4:22 pm

-Kręgle? - Spojrzał uważnie na dziewczynę wyraźnie zainteresowany. Nie pamiętał kiedy ostatnio był na kręgielni. Może niekoniecznie był mistrzem w tej dziedzinie, ale każdy wypad na kręgle wspominał jako mnóstwo frajdy i śmiechu. - Umiesz grać? - Zapytał od tak, ciekaw czy młodsza kiedyś już grała, a jeśli tak, to czy idzie jej to dobrze. No co? Ciekawski był od zawsze.
- Nie wiem czy mówienie o nim, jak o przyszłym chłopaku to przypadkiem nie za wiele na ten moment. Seolri-ah, jak zacznę o nim gadać, to się nigdy nie zamknę. - Zaśmiał się cicho, gestem dłoni poprawiając grzywkę. W sumie mógł jej wygłosić całą litanię na temat Hamina. W końcu miesiące obserwacji i uprzykrzania mu życia nauczyły go wielu rzeczy na temat młodszego. Uśmiechnął się pod nosem, marszcząc przy tym delikatnie brwi, zupełnie tak jakby zastanawiał się czy ma zacząć swój słowotok czy też nie. - Tak. Nawet nie pamiętam jak to było dokładnie, może na jakichś zajęciach? Tak czy siak wcześniej tylko na siebie wpadaliśmy czy coś, teraz tak wyszło, że mieszkamy w jednym pokoju. Point for me! - Wyszczerzył się, przyjmując ten charakterystyczny dla siebie, nieco głupkowaty wyraz twarzy.
- Jeśli chcesz to możemy. Naprawdę, co wolisz, ale kręgle brzmią nieźle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Sob Mar 17, 2018 6:13 pm

- Kręgle. - powtórzyła znowu uśmiechając się jak na siebie to dosyć szeroko. Z reguły Seolri nie okazywała zbyt wielu emocji i miała zawsze poważny wyraz twarzy... a tu taka niespodzianka. Jak widać też takie osoby mogły skraść serce uśmiechem, ot co! - W zasadzie to nigdy nie grałam. Byłam na karaokę, basenach, na jakimś dobrym żarciu też ze szkoły ale nigdy na kręglach. Raz się nawet bilard przewinął. Więc oppa, jeśli potrafisz grać, to z miłą chęcią się od Ciebie nauczę tego i owego. Być może kiedyś będę miała komuś szansę zaprezentować swoje umiejętności. - mamy taką nadzieję. Bo jednak przykro by było gdyby nikt się nie pojawił kto byłby w stanie raz pójść z dziewczyną zmierzyć się w tym pięknym sporcie. Sporcie? Na pewno kręgle są sportem? Czy raczej zwyczajną rozrywką?
- Ale jak nic nie powiesz, to jest możliwość, że uschniesz z miłości i braku możliwości wypowiedzenia się na jego temat, czyż nie? - jeju, to takie urocze patrzeć na tak zakochaną osobę! Ale skoro mówić nie chce, to nie będzie go dziewucha do tego zmuszać. - Fajnie masz, serio. Ogólnie to muszę znaleźć sobie kogoś na współlokatora, żeby mniej za rachunki płacić. Znasz może kogoś?
Seolri przemieszała resztki swojej bubble tea słomką i wlepiła smoliste spojrzenie w przyjaciela. - Skoro kręgle brzmią nieźle, to możemy na nie iść. - powiedziała z uśmiechem i złapała za rękę chłopaka. - Chodźmy! - po czym ruszyli w stronę wyjścia.

z/t x 2, napisz na kręglach proszę @@

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bubble tea   

Powrót do góry Go down
 
Bubble tea
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: SEOUL :: Gastronomia-
Skocz do: