IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Bubble tea

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Nie Mar 26, 2017 10:09 pm

Ale w sumie tak patrząc na tą całą relację z Joongwonem... gdyby Seolri została zapytana o powrót do przeszłości i zmianę postępowania, to wciąż pozwoliłaby zbliżyć się Gookowi do jej osoby. Mimo, że taka aspołeczna i oschła to jednak potrzebuje kilka bliższych osób... tak dla zsasady. Całkiem samemu nie można być prawda? Jej by to nie specjalnie przeszkadzało, ale jednak.. Chciała kogoś takiego. Prawdziwego przyjaciela z którym by mogła porozmawiać. Tak jak teraz - Lee nie jest w najlepszym stanie i najchętniej rzuciłaby się z najwyższego budynku w Seulu. Jednak nie teraz. Jeszcze to przemyśli. Tak. Musi o tym pomyśleć, a na ten moment zbyt się bała.
- Skoro tak mówisz, to to musi być prawda. - powiedziała cicho z lekkim uśmiechem. Westchnęła cicho dziubiąc słomką w napoju. Chciała jakoś udawać swoje dobre samopoczucie coby chłopak się nie martwił. Zdawała sobie sprawę z tego, że miał tendencję do opieki nad młodszą. Gdyby dowiedział się o jej stanie serce by mu pękło. Dlatego tylko wypuściła nosem powietrze i przeczesała palcami włosy.
- Nie wiem. Wyjechał. Nie wiem co się z nim stało. - powiedziała cicho. Bardzo się do mężczyzny przywiązała, ale teraz? Teraz to nie wiedziała co zrobić. Bolało ją serce z powodu nieobecności mężczyzny. Tak bardzo chciałaby go spotkać. Najpierw by go zabiła, a potem wyściskała na śmierć. Pojawił się na jej zakończeniu roku, a później? Później to już go nie było. - To nic takiego. Trochę mi smutno ostatnio, ale zaczyna być lepiej trochę.
- Zakochałeś się? - zapytała zaskoczona ale zaraz się uśmiechnęła. - Kto to? Opowiedz mi o niej trochę. - założyła w sumie z góry, że to dziewczyna. Trudno jeślit o błędne założenie, dziewuszysko nie jest homofobem.

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Nie Mar 26, 2017 11:02 pm

Jeśli Seolri zdecydowałaby inaczej, to nie miałaby łatwo z tym głupkiem. Jak ten się uprze to nie ma przebacz. Trzeba zauważyć, że chyba najbardziej ciągnie go do osób, które początkowo go odrzucają. Wystarczy spojrzeć na takiego Hamina, wiecznie Wonniego wyzywał i nie raz kazał mu spadać, a ten roześmiany debil i tak do niego przychodził. Wizja wprowadzenia odrobiny radości w czyjeś życie była naprawdę fajna! A kto nie wprowadzał takiego promyka bardziej niż takie wiecznie wyszczerzone głupki? No kto? Dziewczyna mogła liczyć na starszego. Bez względu na wszystko zawsze by ją wysłuchał i starał się jakoś pomóc, lub chociaż poprawić humor. Skarb mieć takiego przyjaciela jak on! Całe szczęście, że Joongwon o tych jej myślach nie wiedział, bo najpierw dostałaby solidny opieprz, a potem by jeszcze za nią łaził żeby mieć pewność, że nie zrobi nic głupiego. Taki już był.
- Aish. Jak mógł zostawić taką osóbkę jak Ty bez słowa? - Pokręcił głową z dezaprobatą. Hola, hola. Gook nie był aż tak głupi by nie zauważyć, że młodszą wyraźnie coś gnębiło. Nie wiedział czy chodziło tylko o to zniknięcie, czy też o coś innego, ale nie mógł pozwolić by ta się smuciła. - Jak nic takiego? Depresja to nie przelewki! Lepiej mi mów wszystko co Ci leży na serduszku, a nie! - W tym momencie Lee miała przerąbane, bo ten tak łatwo teraz nie odpuści. Nawet jeśli taka rozmowa miała być dla niej nieprzyjemna. Potem znalazł by sposób by poprawić jej humor. Choćby miał góry przenieść!
- O nim. - Rzucił szybko, gdzieś pomiędzy kolejnymi łykami swojej herbaty. W sumie nigdy nie rozmawiał z dziewczyną o swoich upodobaniach i może uświadomił ją o błędzie zbyt gwałtownie, ale no. Lepiej żeby wiedziała, nie? - Chyba byś go nie polubiła. Jest gburem, wszystko go wkurza, nie raz kazał mi spieprzać i w ogóle, ale wiesz jaki jestem. Nie odpuszczam. Tak wyszło, że zaczęło mi bardziej zależeć i pod wpływem emocji go pocałowałem, ale on odebrał to jako żart i uciekł. Bałem się do niego pójść, a jak to zrobiłem i wyjaśniłem, że nie żartowałem to powiedział, że nie chce mnie znać i wywalił mnie za drzwi. - Zatrzymał się na chwilę, bo od tego słowotoku brakło mu powietrza. No i chciał wprowadzić trochę emocji do tej swojej wypowiedzi. Kurcze, była z niego cholerna papla, wyglądało to zupełnie jakby się umówił z dziewczyną na ploteczki. A on po prostu chciał jej wytłumaczyć jak to wygląda. - Chwilę później otworzył drzwi, pocałował mnie, kazał czekać i znów zamknął mi drzwi przed nosem. No i tak czekam, nie wiedząc co myśleć, ale kurcze...Zależy mi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Pon Mar 27, 2017 10:17 pm

Dlatego też Seolri niczego mu nie powiedziała o tym jak się czuje.  Nie chciała go martwić i chciała ominąć szerokim łukiem te całe prawienie o tym jak bardzo zrani innych rzucając się z dachu! Na razie to tylko etap rozmyślania, proszę się nie martwić panie Gook. Jak co się będzie działo, to pierwszy dostanie smsa pożegnalnego. - Nie wiem. Też się nad tym zastanawiam. Możliwe, że go po prostu wystraszyłam... za bardzo? - mruknęła pociągając nosem i upiła pełny łyk swojego napoju. Jakby się zastanowić, to Seolri nie była jakoś specjalnie... wredna dla niego. Była po prostu sobą. Tęskni bardzo, ale nic nie może zrobić. Seyoon wybrał wolność niż spędzanie czasu z młodą koreanką. Wlepiła ślepia w stolik i zacisnęła malinowe usta w wąską linię. Zaczęło ją aż za bardzo ściskać w gardle. Pokręciła tylko głową i nadal patrząc w stolik postanowiła mu odpowiedzieć. - To nic, serio. Jak widzisz trzymam się. - powiedziała i zaraz się szeroko uśmiechnęło co w sumie miało chłopaka zbić z tropu!
Dziewczyna przechyliła głowę. Nim? Ach... No faktycznie nie rozmawiali o orientacji chłopaka. Uśmiechnęła się tylko przepraszająco. - W takim razie o nim. - powiedziała. Była tolerancyjną osobą, Seyoon w końcu też miał chłopaka a Lee doskonale o tym wiedziała. Wiedziała o wszystkim a mimo to... ją zostawił. Co za cholera jedna no! Jak się tylko pojawi to najpierw zabije jego, potem siebie. A po śmierci zabije jego dusze jeszcze raz! - To uroczo. Skoro tak czy inaczej zdecydował się na pocałunek, nie uważasz, że to już jakiś krok w przód? - zapytała biorąc jednego, pełnego łyka. Zaciągnęła trochę rękawy swojej bluzeczki i zaczesała włosy za ucho. -Wiem, że Ci zależy.... - zamilkła i dopiero po chwili zaczęła całkiem innym temat. - Jelly miał ostatnio wypadek.. Potrącił go samochód, ale trzyma się. - powiedziała cicho. Jelly to Kisiel. Kisiel to spolszczona nazwa!

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Sro Mar 29, 2017 12:39 am

Prędzej czy później i tak z niej te wszystkie informacje z niej wyciągnie. Jakby nie patrzeć znał ją na tyle dobrze, że potrafił rozpoznać kiedy działo się z nią coś niedobrego. Przed takim kimś jak on nie da się niczego ukryć! Oj, gdyby dostał od niej takiego pożegnalnego sms'a to chyba biegałby po mieście jak głupi szukając jej na każdym możliwym budynku. Przecież nie mógł pozwolić by cokolwiek jej się stało.
- Gdyby się przestraszył to i tak chyba by dał znać, że się wyprowadza, nie? Takie zniknięcie jest dziwne. Jak wróci to daj znać, skopię mu tyłek za to, że tak nie ładnie uciekł bez słowa. - Rzucił w odpowiedzi, mówiąc całkowicie poważnie. Nawet jego typowy głupi wyszczerz został zastąpiony przez minę wyrażającą zmartwienie i jednoczesną chęć skopania czyjegoś tyłka. O ile taki wyraz w ogóle można mieć. On może, o! Z taką plastyczną twarzą wszystko się da!
Nawet jeśli tym szerokim uśmiechem, próbowała go przekonać to nic to nie dało, bo po jej oczach doskonale widział, że nie było dobrze. Zmarszczył brwi, zastanawiając się przez chwilę czy drążyć temat. Nie chciał bardziej zepsuć jej humoru, jednak z drugiej strony wiedział,że wygadanie się może pomóc. No i wtedy mógłby też zrobić coś by to zmienić,a tak nie bardzo wiedział jak ma pomóc. Westchnął cicho, wbijając w nią spojrzenie pełne troski. - Seolri-ah. Mnie nie oszukasz. - Powiedział po chwili milczenia, zaraz pociągając łyk swojej herbaty.
Zaraz na jego twarzy pojawił się delikatny uśmiech, tak właśnie działały jakiekolwiek myśli o Haminie. Cholera, ten głupek serio był zakochany. Pokiwał głową, przyznając jej tym rację.
- Jak go znam, to ten pocałunek mówi dość wiele. I to na moją korzyść. - Zaśmiał się krótko, wyraźnie zadowolony na samą myśl, że ta jego relacja z młodszym chłopakiem może przerodzić się w związek.
- Ouch, jak to? Stało mu się coś poważniejszego?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lee Seolri

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t151-lee-seolri http://trainee.forumpolish.com/t171-seolri#197 http://trainee.forumpolish.com/t170-seol-phone#196
Wiek : 19
Wzrost i waga : 170 cm // 46 kg
Orientacja : Heteroseksualna

PisanieTemat: Re: Bubble tea   Nie Kwi 09, 2017 10:18 pm

Niczego z niej nie wyciągnie. Seolri była typem który otwarcie nie mówił o swoich problemach, a jeśli ktoś napierał to ta była w stanie walnąć wszystkim o ziemię i uciec jak najdalej. Uciec, urwać kontakt, spróbować zapomnieć. A co w trakcie tego wszystkiego by się wydarzyło? Ciężko powiedzieć, naprawdę.
- Nie wiem. Może byłam dla niego zbyt niemiła albo znalazł loszkę do której uciekł... ewentualnie chłopaka. W każdym razie z domu nic nie zniknęło a i nawet zostawił prezent który mu dałam. Bransoletkę. - powiedziała cicho wlepiając w niego smoliste ślepia. Dlaczego odszedł tak bez słowa? Z pewnością chciał zapomnieć o swoim dawnym życiu dlatego odszedł. Myślenie o tym sprawiało że scenariuszy pojawiało się jeszcze więcej. Były coraz to czarniejsze i coraz bardziej bolało od nich serce. Trzeba stanąć jakoś na nogi po takim rozstaniu, mimo że to trudne. Seolri bowiem coś do chłopaka czuła. - Nie wiem o czym mówisz, Joong. - powiedziała, mieszając słomką swoją herbatę.
Uśmiechnęła się szeroko widząc reakcję przyjaciela na same wspomnienie o jego zakochaniu. - W każdym razie mam nadzieje, że wam się poszczęści. Trzymam za was kciuki, jinjja! - na potwierdzenie nawet dała mu lajka, a co!
- Wszystko z nim w porządku już. Trochę czasu od tego minęło, teraz nic się nie dzieje. Śpi całymi dniami jak zawsze zresztą. - zaśmiała się cicho.

_________________
Lee Seolri
h o n e y           b o o
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bubble tea   

Powrót do góry Go down
 
Bubble tea
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: SEOUL :: Gastronomia-
Skocz do: