IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Iris Garden

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Choi Hyesung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t121-choi-hyesung#122 http://trainee.forumpolish.com/t157-sungie#182 http://trainee.forumpolish.com/t158-hyesung#183
Wiek : 23
Wzrost i waga : 176 cm | 57 kg
Orientacja : biseksualny
Partner : Byun

PisanieTemat: Re: Iris Garden   Czw Sie 18, 2016 8:54 pm

Czekał na jakąś odpowiedź, podczas gdy miał idealny widok na rumieniec Byuna. Z dołu, ale to przecież nieistotne. Doprawdy, taki efekt był lepszy niż jakakolwiek odpowiedź, która zresztą także w końcu nastąpiła, a główną reakcją, jaką spowodowała, było parsknięcie śmiechem. Sung położył dłoń na ramieniu młodszego, nawet nie próbując stłumić uśmiechu. Czemu miałby? To nie tak, że kogokolwiek by oszukał. Daeyung już i tak musiał wiedzieć jak wiele frajdy sprawił mu taki moment zażenowania z jego strony. Delikatnie zacisnął palce, po czym go puścił, taki gest zapewnienia, że nie ma powodu do złego samopoczucia. Nie było powodu, aby czuli się przy sobie niezręcznie. Jasne, niektóre rzeczy Hyesung mówił czysto po to, aby wyciągać od niego takie a nie inne reakcje, ale to ostatecznie i tak zostawało między nimi. Jak dobrze pójdzie będą mieli przed sobą więcej sytuacji niezręcznych, które z czasem przestaną takie być. Wystarczy poczekać na to co będzie dalej.
- Właśnie coś widzę, że się nie rozgadujesz. Drażliwy temat? - podrzucił, bawiąc się przy tym może aż za dobrze. Kto może go winić? Dla niego to było trochę mniej żenujące. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że praktycznie wcale, chociaż kto wie jak sam by się zachował pod ostrzałem. Tak więc dobrze, że na razie sam miał tak jakby przewagę w tej rozmowie.
- Bo jest błędne... - rzucił, mrużąc oczy. - Na przykład to bezpodstawne przekonanie, że możecie rosnąć jak brzozy we wczesnych latach życia. To się nie godzi - zadecydował stanowczo i w chwili zapomnienia jego dolna warga wyskoczyła do przodu, jednak szybko się opanował. Świat był niesprawiedliwy, naprawdę. Przecież to nie jego wina, że z wzrostu wdał się w matkę!
Powoli wrócił wzrokiem do Byuna, przetwarzając informacje. - O rany, chciałbym to zobaczyć - przyznał z zadowolonym westchnieniem. No i tyle mu trzeba było do szczęścia. Naprawdę, już wyobraził sobie współlokatorów łamiących sobie języki na jakimś skupisku sylab dla Sunga będącym już codziennością i więcej mu nie potrzeba. Chociaż, w odróżnieniu od rapujących wokalistów, raperowi przyda się chociaż minimalna wiedza jak przeciągać głoski, aby nie pozbawić słuchu ludzi wkoło. Na samą uciechę fanów podczas jakichś variety show. Trzeba w końcu myśleć przyszłościowo, a kształcenie się w samym rapie i tańcu być może doprowadzi do sławy, ale potem trzeba się będzie utrzymać na fali. A jak wiadomo, na szczycie, poza tym że wszystkie chwyty dozwolone, każdy skrywany talent się przyda. Sława. Tak odległe słowo, a jednak powoli coś będące w zasięgu wzroku. Niby dopiero ćwiczył, ale już miał obok siebie swoją najjaśniejszą gwiazdę, do której planował dołączyć jak najszybciej się da, czyli jest to cel namacalny, widoczny. Nie śmiał się do niego porównywać, ale właśnie od tego ma się treningi. Ciężka praca doprowadzi wszędzie, czyli... trzeba się tylko bardziej postarać.
- Chyba powinniśmy wracać - stwierdził po chwili patrzenia na słońce. Nie był dobry w takich sprawach jak położenie słońca, ale każdy głupi stwierdzi, że robi się późno, kiedy życiodajna gwiazda jest po drugiej stronie nieba niż była rano. Widoki takie jak kwiatki i jeziorko będą tu też później, a najlepszy widok z nich wszystkich Choi i tak zabierał z powrotem do wytwórni, więc aktualnie bardziej liczyła się owa ciężka praca na lekcjach, które jednak mają wyznaczoną godzinę. Odepchnął się od barierek po ostatnim spojrzeniu na taflę wody, po czym powoli zszedł z mostku. - Tylko pomyśl, kiedy tu wrócimy wszystko będzie jeszcze bardziej kolorowe - zauważył, spoglądając na ziejące pustką dziury pomiędzy roślinami. Była wczesna wiosna - bardzo wczesna wiosna, więc następna wizyta da im znacznie więcej widoków. No, chyba że następnym razem wpadną na oglądanie ogrodu jesienią.

_________________
SCREW YOU, I'M AVESOME
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Król Gry
Admin
avatar



PisanieTemat: Re: Iris Garden   Sro Lut 15, 2017 9:56 pm

Fabuła zakończona. Temat pusty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Iris Garden
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: SEOUL :: Tereny Zielone-
Skocz do: