IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Sala treningowa #02A

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Nam Minsoo

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t155-nam-minsoo#172 http://trainee.forumpolish.com/t162-minsoo#187 http://trainee.forumpolish.com/t163-minsoo#188
Wiek : 17
Wzrost i waga : 175/56
Orientacja : homoseksualny

PisanieTemat: Re: Sala treningowa #02A   Pią Lip 29, 2016 1:11 pm

Tak się niestety składało, że Minsoo w ogóle go nie znał. Parę razy minął go na korytarzu, dopiero teraz mając szansę na rozmowę. O ile ta krótka wymiana pojedynczych zdań może podlegać pod rozmowę. Nie rozumiał, dlaczego Sunhwa od samego początku zachowuje się tak nieprzyjaźnie. Również nie mógł wiedzieć, że nie jest on zdenerwowany. Chłopak był dla niego po prostu jedną, wielką zagadką i tyle. Może będzie w stanie kiedyś go w malutkim stopniu rozszyfrować, jeśli jeszcze będą mieli okazję kilka razy się spotkać. A może nigdy mu się to nie uda. Zobaczymy. Na razie nie warto się nad tym zastanawiać.
Nie był pewny, czy chłopak się do niego uśmiechnął, czy tylko mu się wydawało, ale tak czy owak, odwzajemnił jego uśmiech. Trochę niepewnie, ale jednak.
Kąciki ust młodszego powędrowały do góry, tworząc uśmiech, będący jedyną reakcją na pochwałę nauczyciela. Pół godziny to w końcu wcale nie tak dużo dla tych, którzy pracują ze sobą po raz pierwszy, więc oboje mogli być z siebie dumni, pomimo tego, że nie wszystko było idealnie dopracowane. Jeśli jeszcze kiedyś przyjdzie im razem ćwiczyć, będzie odrobinę lepiej i łatwiej. Prawdę mówiąc, Min, mimo tego chłodu, który bił od starszego chłopaka, miał nadzieję jeszcze z nim kiedyś trenować. Sunhwie trzeba było przyznać, że zna się na rzeczy i jest dobry w tym co robi, więc logiczne jest, że ćwiczenie z nim przyniesie znacznie lepsze efekty, niż z trainee, których młodszy znał już od jakiegoś czasu, bo ci w przeważające części byli na samym początku, podobnie jak on. Problem polega na tym, że Nam sądzi, iż Ryu nie będzie miał na wspólne lekcje zwyczajnie ochoty.
- Tak zrobię, seonsengnim - powiedział, odnosząc się do uwagi o tym, że powinien popracować nad swoim angielskim. Sam o tym wiedział i naprawdę zamierzał się przyłożyć. Wcześniej śpiewał tylko po koreańsku, więc sądził, że angielski nie jest mu potrzebny, jednak już jakiś czas po dostaniu się do wytwórni, uświadomił sobie, jak bardzo się mylił i dlatego zamierzał to zmienić. Kiwnął głową. Stres nigdy nie był niczym dobrym, ale to też nie tak, że miał na to jakikolwiek wpływ. Gdyby tak było, zawsze chodziłby zrelaksowany, ale niestety tak się nie da.
- Nie - odpowiedział. Wszystko było jasne. Kolejne wcale nie tak łatwe zadanie, ale takie ćwiczenie na pewno mu się przyda. Wziął od starszego butelkę z wodą i tak jak wcześniej, skiną głową w geście podziękowania. Powoli zaczynało mu zasychać w gardle, więc z ulgą wziął parę łyków, po czym oddał własność właścicielowi. Jeszcze przed rozpoczęciem ćwiczenia wziął dwa głębsze, skupiając się na swoich towarzyszach. Wszedł w odpowiednim momencie, pamiętając co wcześniej powiedział Ryu - żeby nie próbować dopasować się na siłę. Wciąż patrzył na Sungsoo, czekając na znaki, kiedy powinien przerwać, a kiedy ponownie się przyłączyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC
Admin
avatar



PisanieTemat: Re: Sala treningowa #02A   Sob Lip 30, 2016 6:42 pm

Uśmiech nie znikał z jego twarzy, gdy przeszli do dalszych ćwiczeń, bez zbędnego ociągania się. Pomimo swojego pozytywnego usposobienia nie lubił, kiedy ktoś marnował jego czas. Zwłaszcza, gdy instrukcje powinny być dość przejrzyste i dokładne. Odkładając to jednak na bok był naprawdę zadowolony z ich pracy. Od początku rzucił ich na głęboką wodę każąc pokazać swoje zdolności, nie dając zbyt wiele czasu na przygotowania. Następnie musieli z marszu zestroić się pracując nad utworem, który mógł być kompletnie poza ich preferencjami. Mimo to, poradzili sobie naprawdę dobrze, a i jeżeli mieliby więcej czasu to zapewne poradziliby sobie i z tą harmonią i brakiem zaufania. Wierzył w nich. Jeżeli dalej będą tak pracować wróżył im naprawdę świetlaną przyszłość. Może nawet nie raz spotkają się na scenie? Nigdy nie wiadomo.
Przyszła pora na cannon i choć ćwiczenie nie było tak proste jak się wydawało, poszło im całkiem dobrze. Przemilczał tu już kwestię chwilowego gubienia tonacji po ponownym wejściu ale jeśli nie ćwiczyło się często w ten sposób było to raczej typowe. Nie piętnował ich za to, jedynie kręcąc głową na znak, że coś jest nie tak i że powinni się bardziej skupić.
-Dobrze koniec. – zarządził po kilku minutach tego mruczenia w kaskadzie. –To wszystko co dla was na dziś przygotowałem. Co powinniście zapamiętać po tych zajęciach? Pracujemy nad językiem i akcentem, zaufanie to podstawa i żeby dobrze z kimś współgrać potrzeba czasu i dużej ilości ćwiczeń. Wierzcie w siebie, pracuje ciężko, a przyniesie to efekty. Jesteście wolni. – skinął im lekko głową w ramach podziękowania za współpracę, zebrał swoje rzeczy, po czym opuścił salę, zamykając ją za Trainee.

Wszyscy z/t


Przyznane punkty:
Nam Minsoo – 15 punktów
Ryu Sunhwa – 15 punktów

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Sala treningowa #02A
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Sala tortur.
» Sala balowa
» Sala balowa.
» Sala #69
» Sala grawitacyjna

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: BRAND NEW SOUND :: Piętro I-
Skocz do: