IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Nam

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Nam   Wto Maj 24, 2016 11:25 pm












_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Nam   Sro Cze 01, 2016 8:56 pm

Dzisiejszy dzień był całkiem słoneczny i przyjemny. Całe szczęście, słońce przesadnie nie grzało i nie doprowadzało do szału jak to czasem bywało, gdyby było inaczej to na tych sesjach by pomarli chyba, biedni ludzie. Apropo sesji w sumie - zaproszono dzisiaj do studia rodzeństwo Nam. Sumin była z tego powodu naprawdę podekscytowana, ale nie było tego po niej widać. Krzyczała tylko w duszy. Powodem całej ekscytacji był fakt, że z młodszym bratem nie widziała się już jakiś czas, był zajęty treningami a ona była zajęta przygotowywaniem się do nowej dramy co również zabierało jej naprawdę mnóstwo czasu. Sumin zdecydowała, że po ich wspólnej sesji na pewno porwie młodszego gdzieś na miasto, do mieszkania żeby spędzili ze sobą calutki dzień.
Dziewczyna czekała na chłopaka pod studiem, przyciągając tak z leksza uwagę ludzi. Była dosyć znana, więc to że ją rozpoznawano to nic dziwnego, chociaż właściwie cała familia Namów była dosyć popularna w tych czasach. Nie ważne w sumie!
Wkrótce jak oczekiwała na miejsce stawił się jej brat. Dziewczyna rzecz jasna przywitała go jednym, mocnym uściskiem. Tak bardzo się za nim stęskniła, że to nie możliwe a i nawet mogła stwierdzić że chłopak zmężniał odkąd ostatnio się widzieli. Odkąd Minsoo jest w wytwórni to spędzają ze sobą jeszcze mniej czasu niż dotychczas, ale dziewczyna go wspiera całym sercem.
Cała sesja strasznie się ciągnęła, a i jeszcze po drodze wystąpiły jakieś problemy techniczne, co poważnie wpłynęło na poczucie humoru Sumin. Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o wpływ na samopoczucie Nam to ciężko było jakkolwiek wyprowadzić ją z równowagi. Tym razem skutecznie im się to udało, bo zamiast dwóch godzin spędzili w budynku cztery. Po skończonej sesji dziewczyna wyszła cała w nerwach.
- Cholera jasna, ta banda kretynów naprawdę zniszczyła mi plany na dzień. - syknęła praktycznie do siebie krzyżując ręce na piersiach. Zaraz jednak spojrzała na młodszego i się lekko uśmiechnęła. - Porywam Cię, zapraszam. - powiedziała z uśmiechem i poszła w stronę swojego samochodu. Wsiadła do niego i poczekała aż młodszy do niej do łączy a po tym szybko pojechali do jej mieszkaniu. Zaparkowała w odpowiednim miejscu a potem ruszyła w stronę swojego domu. Chwilę zajęło im dotarcie do odpowiednich drzwi i wejście do mieszkania. Zdjęła buty z uśmiechem. - Dziś spędzimy calutki dzień razem braciszku! - zawołała z entuzjazmem.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Minsoo

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t155-nam-minsoo#172 http://trainee.forumpolish.com/t162-minsoo#187 http://trainee.forumpolish.com/t163-minsoo#188
Wiek : 17
Wzrost i waga : 175/56
Orientacja : homoseksualny

PisanieTemat: Re: Nam   Sob Cze 04, 2016 3:49 pm

Kilkugodzinna przerwa pomiędzy zajęciami powinna zostać przeznaczona na dowolnych czynnościach, sprawiających przyjemność lub odpoczynku i zbieraniem siły. W przypadku Minsoo, niestety, nie było tak kolorowo i zamiast czas wolny spędzić na którejś z wcześniej wymienionych czynności, musiał gnać do studia na umówioną sesję zdjęciową, w której miała wziąć także jego siostra. Oboje mieli trafić na strony czasopisma modowego, które za zadanie miało promować najnowszą kolekcję jakiegoś projektanta. W takich sesjach Nam zazwyczaj, żeby nie powiedzieć zawsze, pozował z jakąś modelką, bardzo często jako "para", ale tym razem miało być inaczej. Chłopak w żadnym wypadku nie miał nic przeciwko, ponieważ z siostrą nie widział się już od dłuższego czasu i nie ma co ukrywać, że się za nią stęsknił. Odkąd dostał się do wytwórni, tym samym rozpoczynając życie trainee, miał o wiele mniej czasu dla rodziny i starych przyjaciół, dlatego zawsze chętnie korzystał z każdej okazji do spotkania, nawet jeśli miała być to tylko sesja.
Może i był bardzo młody, jeszcze nie debiutował, ale ludzie na ulicach go rozpoznawali. Te kilkanaście lat na ekranach telewizorów i komputerów oraz gazetach, zrobiło swoje i Minsoo śmiało mógł cieszyć się popularnością... Chociaż może niezupełnie się cieszył. Owszem, sława miała swoje plusy i nastolatkowi to naprawdę się podobało, jednakże niekiedy miał tego wszystkiego dosyć, zwłaszcza kiedy przypadkiem trafił na grono fanek, które go otaczały, uniemożliwiając przejście i zmuszając do wspólnych zdjęć czy rozdawania autografów. Z tego właśnie powodu, chłopak założył maskę, czapkę z daszkiem i kaptur, byle tylko nikt go nie rozpoznał i nie zatrzymał. Wolał dmuchać na zimne, niż później pluć sobie w brodę.
Z siostrą przywitał się, odwzajemniając jej przytulasa, po czym oboje udali się do studia, gdzie po wszelkich przygotowaniach, rozpoczęła się sesja. Wszystko byłoby w jak najlepszym porządku, gdyby w trakcie nie pojawiły się problemy techniczne, przez które sesja przeciągnęła się o kolejne dwie godziny. Min nie był zadowolony z takiego obrotu sprawy, bo nawet jeśli lubił pozować, wolał zostawić sobie trochę więcej czasu ze starszą siostrą. Na osobności, gdzie mogliby swobodnie porozmawiać, dlatego kiedy ogłoszono koniec, nie mógł być bardziej wdzięczny.
- Przecież to nie ich wina - mruknął, wychodząc ze studia. Jasne, też był trochę zdenerwowany, ale coś takiego czasami się zdarza i nikt nie ma na to najmniejszego wpływu. Nie można winić tamtych biednych ludzi! Oni z pewnością też woleliby skończyć szybciej, więc z pewnością nie zrobili tego poważnie. Nam bez słowa poszedł za siostrą i wsiadł do jej samochodu, bo i tak zamierzał zaproponować spędzenie czasu razem. Pewnie podczas jazdy prowadzili rozmowę, bo takie jechanie w ciszy nawet nie wchodziło w grę. Nie widzieli się zbyt długo, by teraz milczeć w swoim towarzystwie.
- Noona~ nie mogę. Zostały mi tylko dwie godziny do następnego treningu – odparł ze słyszalnym smutkiem w głosie. Nigdy nie narzekał na zajęcia, wiedząc, że to jest nie do ominięcia, jeśli w przyszłości chce stanąć na scenie, jako jeden z członków danego zespołu. Dodatkowo lubił zarówno śpiew, jak i taniec, nawet jeśli te drugie znacznie gorzej mu wychodziło i musiał starać się dwa, jeśli nie trzy, razy bardziej. Teraz jednakże wolałby treningi opuścić i spędzić trochę więcej czasu z siostrą, ale wiedział, że nie może sobie na to pozwolić i miał nadzieję, że Sumin to zrozumie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Nam   Pią Lip 15, 2016 11:38 pm

No niestety, tak już było na tym świecie, że niektórzy mieli czas by odpoczywać a inni byli wiecznie zagonieni jak w przypadku rodzeństwa Nam. Wiecznie jakieś sesje, meetupy, fansigny, eventy w których musieli uczestniczyć. Sumin była tą, która znalazła czasem trochę czasu na wypad do klubu ze znajomymi czy zwyczajny odpoczynek na ogródku, na basenie, plaży czy gdziekolwiek indziej. Minsoo już nie miał tyle szczęścia, gdyż nie tylko był bardzo popularny w modelingu i ciągle dostawał jakieś zlecenia podobnie jak Sumin, to też był w wytwórni i musiał chodzić na lekcje i tak dalej. Rudowłosa często współczuła swojemu młodszemu, ale skoro obrał tę drogę i ma na tyle siły by tak działać to cóż ona może powiedzieć? Jedynie wspierać i trzymać kciuki.
Rzeczywiście sława może i była przyjemna, bogactwo było przyjemne i tak dalej, jednak trzeba też odrobiny prywatności. Najlepiej by było żyć jako inna osoba normalnie czy jako inna osoba osiągnąć sławę. Podobno jak to ta, Hannah Montana robiła. Peruka i heja. Ile by było plusów z takiego pięknego zagrania! A ile czasu!
Sesja trwała wieczność, przez usterki a potem rodzeństwo wyszło ze studia. Faktycznie może niesłusznie ponarzekała na staff, ale musiała przecież wyrazić swoje niezadowolenie. - Może nie ich ale to nie zmienia faktu że jestem zdenerwowana. Miałam piękne plany związane z Tobą na dzisiejszy dzień, wiem że za wiele wolnego nigdy nie masz i nie spędzamy ze sobą czasu. - poskarżyła się kiedy wsiadała za kółko. Potem szybko dojechali do jej posesji.
Była zawiedziona. - Aish, co jest. - mruknęła przeciągle patrząc na niego. - Miałam już nawet zarezerwowane bilety do kina.. - mruknęła patrząc w ziemię. Zniknęła na chwilę w kuchni i przyniosła chłopakowi coś do picia. - W porządku więc.. co poradzę. Po prostu zgodzę się na te pół godziny jakie mi poświęcisz.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Minsoo

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t155-nam-minsoo#172 http://trainee.forumpolish.com/t162-minsoo#187 http://trainee.forumpolish.com/t163-minsoo#188
Wiek : 17
Wzrost i waga : 175/56
Orientacja : homoseksualny

PisanieTemat: Re: Nam   Pon Lip 18, 2016 12:15 pm

Rodzice tej dwójki nie wybrali im najłatwiejszej ścieżki zawodowej, w kierunku której pchali swoje pociechy od najmłodszych lat. Mimo wszystko to jest presja, a także wyrzeczenia. W końcu niejednokrotnie było tak, że podczas gdy inne dzieciaki bawiły się na placu zabaw, rodzeństwo Nam miało jakąś sesję, albo w przypadku samego Minsoo – przygotowania do występu. Tak więc znajdzie się minusy, ale plusów również nie zabraknie. Jak widać, zarówno Sumin, jak i jej młodszy brat, pokochali show biznes i oboje pragnął dalej podążać w tym kierunku, nawet jeśli to oznacza mało czasu wolnego, rezygnację ze spotkań z przyjaciółmi i rodziną, a także uważanie by nie zostać rozpoznanym na ulicy. Min nie wyobrażał siebie siedzącego za biurkiem, trzymającego skalpel w ręce, naprawiającego zepsute urządzenia... Jednym słowem mówiąc, żaden inny zawód nie wchodził w grę. Marzy o zostaniu idolem i dokładnie do tego dąży.
Właśnie brak prywatności był w tym wszystkim najgorszy, uczucie, że każdy pojedynczy krok był obserwowany. Cokolwiek ważniejszego w życiu osoby publicznej się działo, media o tym huczały i zaraz wszyscy o wszystkim wiedzieli. Najmłodszy Nam wprawdzie na taką skalę jeszcze nie był popularny i zazwyczaj informacje z życia prywatnego czy plotki były dostępne tylko na stronach mu poświęconych. Raz na jakiś czas, Minsoo z ciekawości tam zaglądał. Czasami był pod wrażeniem wyobraźni fanów, innym razem zastanawiał się skąd oni czerpią wszelkiego rodzaju wiadomości, a momentami ciężko było mu się powstrzymać przed zostawieniem komentarza.
- Ty też jesteś zabiegana – wtrącił. - Też miałem nadzieję, że będziemy mieli więcej czasu, ale denerwowanie się nic nie zmieni – westchnął cicho. Oboje mogli kląć na staff ile się da, ale to i tak nie da im dodatkowego czasu, a wręcz odbierze. Namowie powinni być nastawieni na taką sytuację, a przynajmniej zdawać sobie sprawę, że takowa może się zdarzyć. Nie pierwszy i nie ostatni raz coś się przeciągnęło z powodu problemów technicznych.
- Gdyby zależało to ode mnie, spędziłbym z tobą cały dzień. Przecież wiesz – mruknął przepraszającym tonem. Zdawał sobie sprawę z tego, że to głównie jego grafik nie pozwala na regularne i częste spotkania i wcale nie czuł się z tym dobrze. Zawsze byli blisko z siostrą, więc nic dziwnego, że za nim tęskniła, a on za nią. Odmawianie kolejny raz nie sprawiało mu radości, ale to też nie tak, że miał jakiś wybór. Gdyby tak było, wpadałby do niej pewnie codziennie. - Nie pół, tylko prawie dwie, jeśli mnie odwieziesz do wytwórni. Chyba, że nie masz czasu czy coś, to pójdę szybciej – odpowiedział. W pół godziny nie zdążą nawet porozmawiać porządnie, a skoro Minsoo miał dwie godziny wolne, zamierzał przeznaczyć je na spotkanie z siostrą. I tak nie miał nic innego do roboty, poza rozwijaniem nowych znajomości z trainee lub nadrabianie dram, a zarówno jedno i drugie może zrobić kiedy indziej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Sumin

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t349-nam-sumin#624 http://trainee.forumpolish.com/t351-sumin-ah#634 http://trainee.forumpolish.com/t352-su#635
Wiek : 22
Wzrost i waga : 157cm, 46 kg
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Nam   Pon Sie 15, 2016 11:23 pm

No tak, rodzeństwo Nam od samiutkiego początku ma w życiu przesrane. Jakby nie patrzeć zostali pchani w objęcia showbiznesu od najmłodszych lat więc nawet swojego dzieciństwa spokojnie nie przeżyli - czy raczej nie spędzili tak jak się je powinno spędzić. Wiecznie byli w centrum uwagi, wiecznie ktoś im robił zdjęcia a nawet najzwyklejszy uśmiech sprawiał, że wszyscy jęczeli przepełnieni słodyczą małego dziecka. Właściwie to Minsoo miał chyba zawsze najgorzej w wielkim świecie. Sumin zdecydowanie wolałaby siedzieć z nim na ogrodzie i się bawić samochodzikami, a nie chodzić na różne czerwone dywany czy sesje. Co to w ogóle jest i jak można pokazywać takie rzeczy dziecku? Nic jedna począć już nie można, bo już na to za późno,
Ludzie muszą mieć naprawdę nudne życie, że skupiają się na tym co idole jedzą na śniadanie, co dziś ubiorą, czy są w związku a jeśli tak to z kim. Najgorszymi osobnikami z tego wszystkiego są paparazzi, którzy uparcie szukają by tylko dana gwiazdka wpadła w jakiś skandal, czy jakieś gorące plotki się zjawiły czy coś w ten deseń. To nie było w porządku i to było chyba jedyną rzeczą jaka tak naprawdę w całej jej karierze ją bardzo denerwowało. Sumin podobnie jak Minsoo była ciekawa co tam się w tych internetach pojawiało o niej i nie raz nawet wyrażała swoją opinię na dany artykuł - oczywiście pod fałszywym nick'iem.
- Owszem, jestem. Nie zapomnij jednak, że jestem zapalonym pracoholikiem który najchętniej cały czas poświęciłby temu co robi. Dziś chciałam Cię zabrać do kina. Na randkę chciałam z Tobą pójść. - westchnęła cicho przeczesując ręką włosy. No tak, niby to nie wina pracowników, ale i tak spieprzyli. Bo ileż można przy takim zorganizowaniu błędów popełnić i niszczyć plany innych? W zasadzie to taka robota jako staff też nie należała do najwygodniejszych i najlepszych. Ciągle się znajdywały marudy takie jak Sumin - cóż poradzić.
- Zamierzam zadzwonić do wytwórni, żeby dali Ci dwa dni wolnego. - poinformowała go. Bez żadnych sprzeciwów, ma zamiar swoje plany z młodszym wprowadzić w życie za wszelką cenę. - W porządku, dziś poza tą sesją miałam mieć wolne. Mogę Cię podwieźć. - uśmiechnęła się lekko. - W takim razie zamiast kina.. powinniśmy pograć na konsoli? Zamówmy pizzę.. Zawsze możemy też pójść do wesołego miasteczka, niee. Tylko najpierw trzeba się przebrać, zrobiło się gorąco na tym dworze.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nam Minsoo

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t155-nam-minsoo#172 http://trainee.forumpolish.com/t162-minsoo#187 http://trainee.forumpolish.com/t163-minsoo#188
Wiek : 17
Wzrost i waga : 175/56
Orientacja : homoseksualny

PisanieTemat: Re: Nam   Czw Sie 18, 2016 1:14 pm

Nikt nie pomyślał o tym, co będzie najlepsze dla takiego małego dziecka. Chociaż nie, rodzice młodych Namów byli święcie przekonani, że wybrali najlepszą opcję, która otworzy przed ich dziećmi szereg wspaniałych możliwości i łatwiejsze życie. Cóż, rzeczywiście Minsoo i Sumin mogli pozwolić sobie na rzeczy, o których zwykły nastolatek może jedynie pomarzyć. Mieli szansę spotkać mnóstwo sławnych ludzi, być częścią popularnej dramy, reprezentować znaną markę ciuchów lub wyjechać na wymarzone wakacje. Jak zostało wspomniane - plusów jest wiele, ale minusów także nie brakuje. Presja, nacisk na wygląd, uważanie na media, które dowiedzą się wszystkiego i z małej rzeczy zrobią ogromny skandal. Nawet jeżeli tej dwójce aż tak bardzo to nie przeszkadzało, sami powinni podjąć decyzję o takim życiu.
Min sam też był fanem i rozumiał chęć bycia na bieżąco, ale nie aż tak bardzo, by mógł uchodzić za jakiegoś psychola z obsesją. Chętnie obejrzy wywiady, przejrzy strony, by dowiedzieć się czegoś o koncercie, comebacku, obejrzy najnowsze filmiki. Ale zupełnie nie odczuwa potrzeby, by wiedzieć, kto w jakim ubraniu był na lotnisku, kiedy kto robił zakupy, z kim się spotkał, albo co robił w czasie wolnym. Być może to dzięki temu, że rozumiał, iż mało kto lubi aż takie zainteresowanie swoją osobą. Gwiazdy też byli ludźmi, nic więc dziwnego, że chodzili na randki lub imprezy, gdzie trochę się napije.
- Jak będę miał trochę więcej wolnego, to obiecuję, że spędzę z tobą przynajmniej kilka godzin - powiedział i naprawdę zamierzał tak zrobić. Pod warunkiem, że również i starsza dziewczyna będzie miała wtedy czas. Chciał, żeby Sumin przestała się już denerwować, bo naprawdę nie lubił, gdy siostra była w takim humorze. Natomiast ona powinna wiedzieć, że Soo słów na wiatr nie rzuca i obietnicy dotrzyma.
- Nie rób tego - odpowiedział z niezadowoleniem. Za nic nie podobała mu się myśl, że siostra załatwi mu wolne. Nie potrzebował przerwy w treningach, nawet jej nie chciał. Ciężka praca jest kluczem do sukcesu, więc skoro jeszcze nie musi zrobić sobie wolnego, nie zamierzał. Nawet jeśli to oznaczało mniej czasu dla siostry czy znajomych spoza wytwórni. Bycie trainee wymagało poświęceń, a Min zdawał sobie z tego sprawę i nie chciał wymigiwać się od konsekwencji swojej decyzji.
- Chodźmy do wesołego miasteczka. Już dawno tam nie byliśmy - powiedział z uśmiechem i swojego rodzaju ekscytacją. Na konsoli zawsze mogą sobie pograć przy innej okazji. Zresztą, co to za zabawa, skoro pewnie i tak znowu by przegrał? Wesołe miasteczko brzmi o niebo lepiej!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Fabuły

avatar



PisanieTemat: Re: Nam   Sro Lut 15, 2017 10:45 pm

Fabuła zakończona. Temat pusty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Nam   

Powrót do góry Go down
 
Nam
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: SEOUL :: Dzielnica mieszkalna-
Skocz do: