IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Studio nagraniowe #3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Byun Daeyung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t117-byun-daeyung#118 http://trainee.forumpolish.com/t300-daedae#506 http://trainee.forumpolish.com/t299-daeyung#505
Wiek : 20
Wzrost i waga : 184cm || 68kg
Orientacja : Biseksualny.
Partner : Hyesungie-hyung.

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Pią Cze 10, 2016 2:12 pm

Eh, covery! Ta nieodłączna część każdej lekcji rapu, bez której po prostu nie dało się obyć. No, przynajmniej w dziewięciu na dziesięć przypadków, ponieważ były też zajęcia, które od początku do końca opierały się na tworzeniu rymów i poprawianiu techniki, nawet jeśli wcale nie miały miejsca aż tak znowu często. Tak naprawdę uwielbiał przetwarzanie piosenek, bo dzięki temu mógł nadać wielu utworom unikalny kolor, bo chociaż jednocześnie nie przynosiło to aż tak dużej satysfakcji, jak praca nad piosenką od samego początku do końca, trwało znacznie mniej czasu i nieco poszerzało horyzonty. Rapując do cudzej piosenki, jaka by nie była, starał się patrzeć na nią z perspektywy oryginalnego wykonawcy, ale zamiast powtarzać mechanicznie, jak robot, odtwarzał ją także we własnym zakresie. Wcześniej udało mu się usłyszeć od Amber pochwałę, którą podsumował wesołym uśmiechem i skinięciem głowy, ale nie zamierzał spocząć na laurach.
YGGR nie zaliczało się do ulubionych utworów Daeyunga, nawet wręcz przeciwnie, dlatego potrzebował chwili, żeby dokładniej się z nim zapoznać, tradycyjnie powtarzając niektóre wersy pod nosem i przesuwając długopisem po kartce z tekstem, jednocześnie nie zostawiając na niej śladu. Już na tym etapie miał jakąś wizję, ale był to tylko krzywy zarys wstępnego podziału, który będzie pewnie tylko w niewielkim stopniu przypominał oficjalną, końcową wersję. W każdym razie, nie zdążył się nawet naradzić z siedzącym obok Takuyą, bo zanim na dobre skończył planować, odezwała się Jihye, proponując wcale niegłupie rozwiązanie.
Podział mi się podoba, ale w hooku wykorzystałbym, że każdy z nas ma trochę inny styl, a tych linijek jest dość, żebyśmy mogli zgarnąć po jednej, zmieniając się w taki sposób, żeby pokazać kontrast pomiędzy głosami… czyli na przykład Takuya-hyung, Changkyun, Joongwon-hyung, Mingyu-hyung, Jihye-noona i ja? – zaproponował w końcu, gestykulując przy tym, jakby w ten sposób chciał wskazać na zmianę rytmu w danym momencie. – Z jednej strony te rozwinięcia mogą brzmieć fajnie, ale z drugiej jest duże ryzyko że zrobi się bałagan, dlatego nie jestem pewien. A znowu jeśli chcemy robić coś wspólnie, musimy mieć pewność, że uda nam się zgrać i nie będziemy brzmieć jak zwykły, krzyczący tłum. – Skrzywił się na samą myśl. – A z partii jako takich, zaklepuję końcówkę.

_________________


But everything about me is special
What can i do, I was born this way
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hwang Mingyu

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t311-hwang-mingyu#531 http://trainee.forumpolish.com/t327-gyu#567 http://trainee.forumpolish.com/t328-mingyu#568
Wiek : 21
Wzrost i waga : 184 / 58
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Pią Cze 10, 2016 3:40 pm

Och, on przecież dobrze wiedział, jak to brzmiało. Nie był szczególnie uzdolniony w pisaniu tekstów, raczej tym, czym się zajmował była muzyka. Z drugiej strony nawet, jeżeli chciał, nie miał w sobie ani trochę "swagu", czy pewnego specyficznego rodzaju pewności siebie, jakim odznaczali się w swym bardzo dużym gronie raperzy. Jeżeli na sam koniec dodamy jeszcze to, że Mingyu nawet w najmniejszym stopniu nie potrafił chwalić się swoimi osiągnięciami (bo było mu głupio, zwłaszcza w ostatnim okresie), musiał przyjąć trochę inną technikę. Zresztą, ten liryczny rap zawsze lepiej mu podpadał.
Mimo to uśmiechnął się delikatnie w kierunku Amber, kiwając jednocześnie głową, by zasygnalizować, że wie, o co jej chodzi. Ale był szczęśliwy, że krytyka skupiła się raczej na nietypowym jak na rapera temacie, niż na samej kwestii technicznej. I nie byłoby przesadą stwierdzić, że połechtało to lekko jego ego, już zdążył ją polubić.
Kiedy przeszli do następnego zadania, chciał skupić się w sumie tylko na piosence. Oczywistym było, że z racji swoich upodobań muzycznych nie znał za wiele hip hopowych piosenek sensu stricto. Potarł swój blady nadgarstek przez materiał bluzy, przymykając oczy. Nie mógł oczywiście bez wsłuchania się w tę piosenkę przejść do dzielenia partów. Dlatego też dłuższą chwilę siedział cicho, zastanawiając się, która to z części najlepiej by do niego pasowała. Gdzieś z tyłu głowy nadal słyszał Jiwoo noonę i jako że była ona w pewnym momencie jego życia dość sporym autorytetem, postanowił stosować się do jej wskazówek dalej...
- Jeżeli mogę się wtrącić, Daeyungie, noona, ten pomysł z hookiem jest całkiem niezły, możemy ewentualnie razem zrobić "안의 소리" na sam koniec,. Jakby każdy wziął dwie sylaby byłoby nawet spoko moim zdaniem. Albo z racji tego, że powtórzeń jest osiem, może każdy zrobić całe dwa wersy jeden raz i dwa ostatnie zrobimy razem. - powiedział, zerkając na resztę, by sprawdzić jaką oni mają na ten temat opinię. Zresztą, Mingyu i tak wrzucał swoje pomysły tylko do rozpatrzenia - nie była to lekcja śpiewu, żeby kategorycznie upierał się na swoje rozwiązania. Chociaż nawet i tam mógłby przyjąć opinię innych, jeżeli byłaby lepsza od niego. Tak, niemożliwe, ale potrafił przyznać się do błędu. Czasami.
- Jeżeli można, druga część Dok2. Oj, coś czuję, że będzie nawet dobrze. - powiedział, zsuwając się powoli po krześle, wyciągając swe chude nogi do przodu. Nawet założył sobie na głowę kaptur, żeby trochę bardziej wczuć się w rolę.

_________________

Hwang Mingyu


Lekkomyślność śpi ze mną, płocha weselnica,
Sakwę, gdziem mądrość chował, przedarła psotnica...
W drodze szczęśliwiem zgubił swą mądrość znużoną.(c)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gook Joongwon

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t270-gook-joongwon http://trainee.forumpolish.com/t271-wonnie http://trainee.forumpolish.com/t276-telefon-wonniego#441
Wiek : 25
Wzrost i waga : 184/63
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Pią Cze 10, 2016 6:24 pm

Słuchał uważnie oceny nauczycielki co do innych osób, nawet jeśli rymów niektórych z nich nie słyszał. Można powiedzieć, że był trochę niecierpliwy w oczekiwaniu na ocenę jego rymu. Tylko dlatego, że ostatnio trochę sam pracował nad pisaniem tekstów, a co za tym idzie rymami. Dlatego też cieszył się, że dostali takie własnie zadanie, bo mógł się pod tym względem odrobinę sprawdzić. Co prawda nie uważał się za mistrza, ani tym bardziej nie uważał, że rym ten był specjalnie dobry, ale jednak będzie chociaż wiedział czy zmierza w dobrym kierunku i dobrze kmini.
Pokiwał głową słysząc wzmiankę nauczycielki o jego spóźnieniu. - Jeszcze raz przepraszam. - Rzucił ze skruchą, bo w sumie był winien. I sam na siebie był zły za to spóźnienie, w końcu był raczej punktualną osobą i szczerze nie znosił gdy inni się spóźniali. Na ocenę z kolei odpowiedział uśmiechem. Proszę, czyli jednak nie było tak źle jak to mu się początkowo wydawało.
Utwór, który nauczycielka wybrała do dzisiejszej pracy Wonniemu był znany aż za dobrze. Nie należał może do ulubionych, jednak Gook był obeznany z jego tekstem i nawet nie byłby mu potrzebny. Pracowali jednak w grupie, więc wziął ten tekst od nauczycielki, coby móc się zastanowić nad jakimś rozsądnym podziałem. Uniósł wzrok znad kartki dopiero gdy usłyszał głos jedynej w grupie dziewczyny. Wysłuchał jeszcze propozycję innych, samemu patrząc na kartkę i rozmyślając, co by było najlepsze.
- Pomysł noony w podziałem wersów jak dla mnie jest bardzo dobry. Czyli skoro w jednym jest dwanaście...linijek to każdy dostaje po sześć? Czy dzielimy je tak, że te wolniejsze jedna osoba, a szybsze druga? W niektórych partiach wychodzi na to samo, a w innych już nie, więc... - Spojrzał uważnie po obecnych, ciekaw co według nich byłoby lepsze. - Co do hooku to ja bym zaryzykował z łączeniem tego tak byśmy robili go wszyscy razem, oczywiście nie cały. Podoba mi się pomysł Mingyu z tym, żeby każdy dostał dwa powtórzenia sam, a dwa ostatnie zrobić razem. - Pokiwał głową, zaraz zwracając swój wzrok z powrotem na kartkę. - Ja bym z chęcią wziął pierwszą część Beenzino, jeśli noona zgodzi sie wziąć pierwszą Dok2.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fujimori Takuya

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t143-fujimori-takuya#156 http://trainee.forumpolish.com/t361-taku
Wiek : 23
Wzrost i waga : 181 cm 64 kg
Orientacja : Homoseksualny

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Sob Cze 11, 2016 4:34 pm

Kiwnął głową dziękując tym samym za opinię nauczycielki. Tak jak sądził, freestyle nie był jego dziedziną w najmniejszym stopni, nie umiał tego robić i często za bardzo kombinował. Tak jak teraz. Starał się by zabrzmiało to jak najlepiej a tym czasem wyszedł przed szereg w niekoniecznie pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jego rym był niedokładny, ale miało to jedną, zasadniczą przyczynę. W jego głowie to się rymowało, tyle, że wymowa i szybki dobór słów popsuł ten efekt. No nic będzie musiał nad tym pracować, ciągle i ciągle, aż przestanie robić takie potknięcia. Może zacznie też czytać słownik? To nie byłoby głupie. Poznałby więcej słów, już wtedy może udałoby mu się je jakoś łączyć w rymy, a to w przyszłości by mu bardzo pomogło. Ewentualnie poprosi też Sunga, czy niemiałby trochę czasu by z nim posiedzieć.
Covery. Lubił prace nad nimi. Owszem wymagały nieco kreatywności, żeby wszystko dobrze do siebie dograć, jednak była to przyjemna burza mózgów. Każdy miał jakąś wizję, pomysł na wykonanie przydzielonego utworu, by miał on ręce i nogi. Pozostało więc albo przekonać do swoich racji, albo je jakoś zmodyfikować. Wziął tekst do ręki i faktycznym pierwszym co zrobił, to wyszukał utwór w internecie. Nie mógł powiedzieć, że go nie znał, ale ostatni raz słuchał go bardzo dawno i wywołał on w nim dość mieszane uczucia. Teraz było podobnie. Sam nie wiedział, czy mu się on podoba, czy jednak nie. Na pewno miał coś w sobie, tego nie mógł odmówić, ale ogólnie według niego był dość przeciętny. Mimo to przesłuchał całość i dopiero włączył się do grupy omawiającej swoje pomysły. Przez chwilę jedynie ich słuchał chcąc się odnaleźć w sytuacji i przy okazji przemyśleć co i jak.
-Mi również się pomysł z tym podziałem i kontrastem podoba. Można by zrobić z tego w ogóle coś w rodzaju bitwy na rymy, ale mógłby wyniknąć z tego chaos. – bo skoro łącza się po dwa wersy można by spróbować jakiejś formy dialogu a nie jedynie formy kontrastu, ale obawiał się, że znowu próbuje przekombinować. Sam jednak pomysł tej przeplatanki by się bardzo spodobał i nie zamierzał nikogo od niego odwodzić. Sama osoba jego partnera go niego hmm odstraszała czy odpychała, ale swoje osobiste animozje, nie pierwszy z resztą raz odsunął na zdecydowanie dalszy plan.
-Z tego co widzę, większość fragmentów jest już podzielona. Wezmę więc ten, a ostatni zostanie dla Changkyuna. – spojrzał pytająco na chłopaka czy ten widzi jakieś przeciwskazania i dopiero potem zaznaczył swój fragment. Przeczytał go kilka razy chcąc mieć pewność, że raz wszystko dobrze rozumie, dwa, że potrafi to prawidłowo wymówić no i oczywiście, po to by zapamiętać choć częściowo te wersy. Nie chciał powtarzać tego po kilka razy w budce nagraniowej marnując wszystkich czas, tylko dlatego, że się pogubił w linijkach. Nie chciał dawać też Gyu kolejnego powodu do szyderstw i niechęci. Już mu wystarczy lodowate spojrzenia, gdy tylko się mijali czy wpadali na siebie w pokoju. Może i młodszemu wydawało się, ze pozostaje obojętny i go ignoruje, ale czasem jego mimika łatwo zdradzała jego myśli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Fabuły

avatar



PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Pon Cze 13, 2016 7:03 pm

Przypominamy o trwającej lekcji!!
Uczestników prosimy o aktywność.
Z powodu zgłoszonej nieobecności Changkyuna,
prosimy pomijać go w kolejce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bang Jihye

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t315-bang-jihye http://trainee.forumpolish.com/t326-bang-jihye
Wiek : 24
Wzrost i waga : 168 / 48
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Wto Cze 14, 2016 3:36 pm

- W takim razie biorę Beenzino. - odpowiedziała bawiąc się rogiem kartki i zerkając w tym momencie na Joongwona. Na początku trochę dziwnie się czuła, jako że to ona zaczęła dyskusję z propozycjami podziału tekstu. W końcu inni tutaj byli bardziej w te klocki obeznani, albo w ogóle jeszcze nie zaczęli konsultacji między sobą czy coś, a ona nagle się wtarabaniła ze swoim "widzi mi się". Ale z czasem pozbyła się tego uczucia i gadała dalej na luzie, szczególnie widząc, że jej wersja została ogólnie dobrze przyjęta przez męskie grono. Oczywiście nie całkowicie, nawet by się tego nie spodziewała. Ale skoro główny podział zwrotek został ustalony, zostały jeszcze hooky, a i to, bo nieco dłuższej dyskusji, zostało szybko rozdzielone tak, że wszyscy byli zadowoleni, mimo że niemal każdy miał swoją wizję podziału tych partii. A każda mogła zaowocować w ciekawe efekty.
"Też tak myślę" odpowiedziała sobie w myślach na słowa Mingyu co do prognozy ich występu. Im dłużej siedzieli pochyleni nad swoimi kartkami analizując ich treść, tym bardziej stawała się podekscytowana całym zadaniem. Dla pozostałych to pewnie już normalka, ale dla niej pierwszy raz, więc dajmy się dziecku nacieszyć, póki nie zrazi się jeszcze do ciężkiej pracy! ... Oby to się nie stało szybko.
- Okej! - klasnęła energicznie odchylając się na oparcie. - Zróbmy tak! - rzuciła na podsumowanie prac z szerokim uśmiechem. Schyliła się znów do kartek, by powtórzyć jeszcze kilkukrotnie tekst, zapytać o ewentualne wskazówki czy wyjaśnić niepewności z resztą kolegów z grupy, by w końcu zebrać tyłki z kanapy i zacząć ich małe show.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hwang Mingyu

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t311-hwang-mingyu#531 http://trainee.forumpolish.com/t327-gyu#567 http://trainee.forumpolish.com/t328-mingyu#568
Wiek : 21
Wzrost i waga : 184 / 58
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Wto Cze 21, 2016 12:41 pm

Gdy wszystko było już ustalone, Hwang odetchnął z ulgą. Nigdy nie lubił momentu dogadywania zwrotek i partów w ogóle. I choć miał nadzieję, że ktoś zadecyduje za niego, o tyle też chciał wybrać dla siebie jakąś część, która mu w miarę pasowała. Dzisiaj się to udało, co znacznie poprawiło jego morale i pewność siebie, w końcu tak potrzebną raperowi. Uznając, że "zróbmy tak", rzucone energicznie ze strony Jihye jest ostatnim zdaniem w tej dyskusji i raczej nikt nie będzie miał już dalszych sprzeciwów. Jak to się mówi? Kto jest przeciwny, niechaj powie to teraz lub zamilknie na wieki. Mingyu miał zamiar w tej kwestii już zamilknąć.
Przetarł leniwie oczy, zerkając po twarzach reszty, z oczywistym pominięciem Japończyka. Wszyscy wydawali się gotowi do roboty, także sam podniósł tyłek z miejsca, idąc jak grzeczne, małe kaczątko za swą kaczą mamą, choć noona nie była znowu tak bardzo od niego starsza, ledwie trzy lata. No dobrze, na upartego prawie cztery, ale to i tak nie zmieniało sprawy.
Skupił się na dobrej wymowie, co przecież było jego raczej słabym punktem, a do tej piosenki było bardziej, niż wskazane. Miał nadzieję, że jako relatywnie raczej najsłabsze ogniwo tej grupy, nie zepsuje całej reszcie wesołej zabawy. Bo sam zamierzał się bawić wyśmienicie, zwłaszcza, że jego rap mówił o sukcesie, którego właśnie bardzo mu brakowało. A może siła autosugestii zmieni jego nastawienie? Szczerze w to wątpił, jednakże czego się nie robi, by wypaść jak najbardziej wiarygodnie? Trochę tego aktorstwa, którego liznął, nie zaszkodzi w jego sytuacji.

_________________

Hwang Mingyu


Lekkomyślność śpi ze mną, płocha weselnica,
Sakwę, gdziem mądrość chował, przedarła psotnica...
W drodze szczęśliwiem zgubił swą mądrość znużoną.(c)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Byun Daeyung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t117-byun-daeyung#118 http://trainee.forumpolish.com/t300-daedae#506 http://trainee.forumpolish.com/t299-daeyung#505
Wiek : 20
Wzrost i waga : 184cm || 68kg
Orientacja : Biseksualny.
Partner : Hyesungie-hyung.

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Czw Cze 23, 2016 9:50 pm

Czy Daeyung zamierzał narzekać tylko dlatego, że odrzucono, wprawdzie tylko w części, jego propozycję? Absolutnie nie! Zacznijmy od tego, że propozycja była dokładnie tym: propozycją. Nie chciał nikomu narzucać swojej własnej woli, bo uważał, że każdy może mieć własne zdanie. Temat kontrastu przeszedł, bo według większości był dobrą opcją – jemu samemu dokładnie na tym zależało najbardziej, żeby jakoś urozmaicić utwór, który w oryginale wykonywali tylko dwaj raperzy, bez żadnego udziału płci przeciwnej i większej różnorodności głosów. W dodatku, kiedy rzeczywiście przećwiczyli ostateczną wersję po raz pierwszy, musiał przyznać, że całokształt brzmiał wprost wybornie. Nawet pokazał jej uniesione kciuki w górę, kiedy skończyli rozkładać tekst i zaczęli na poważnie pracować nad występem. To, samo w sobie, byłoby całkiem prostym zadaniem, gdyby nie znajdował się aktualne w martwym punkcie, dokładnie na linii frontu, po którego przeciwnych stronach stali Takuya i Mingyu, czyli notabene para ludzi, z którymi dogadywał się całkiem nieźle. Nic nie mógł na to poradzić, ale nie oznaczało to, że czuł się wyjątkowo komfortowo. Kiedy jednak partie zostały rozdzielone, Dae mógł bezkarnie wyłączyć się z rozmowy z kimkolwiek i przez kolejne kilkanaście minut w spokoju ćwiczyć swoją część tekstu, pracując nad jego wymową i akcentowaniem określonych sformułowań. Rap, przynajmniej na jego standardy, był stosunkowo prosty, więc bardzo szybko mógł przejść do praktyki, prawie nie zerkając w stronę kartki czy nie zastanawiając się nad rytmem. Owszem, podążał za melodią, ale przychodziło mu to zupełnie naturalnie i bez najmniejszego nawet wysiłku.
Z energią, która nie ustępowała całej reszcie, podniósł się z kanapy, zasalutował w stronę Amber i dopiero wtedy wszedł do budki, zajmując miejsce kawałek od mikrofonu, bo skoro nie zaczynał, mógł spokojnie zrobić miejsce dla innych. Oczywiście w momencie, kiedy część hooku należała do niego, wychodził na przód, dając z siebie okrągłe sto procent, jednak dopiero na własnej partii pozwolił, by na wierzch wyszedł cały jego potencjał. I wcale nie przeszkadzało mu, że jest w zwykłej budce nagraniowej, a nie na scenie! Jeszcze przed swoim wersem zaciągnął czapkę z daszkiem w dół, później sprawnie zamieniając się miejscem z poprzednikiem w taki sposób, jakby doskakiwał na sam środek sceny, posyłając w stronę siedzącej za szybą nauczycielki firmowego smirka, tuż po tym, jak skończył swój pierwszy wers. Wymowa jak zawsze nie sprawiała mu najmniejszych problemów. W paru miejscach prawdopodobnie wyszły tendencje do używania akcentu rodem z Daegu, ale w praktyce nadało to tylko piosence smaku, czy nawet właściwej Byunowi agresji. Nie bał się ani gestykulować, ani podążać za muzyką, po prostu dając się ponieść. Bo owszem, występował i miał być z tego oceniony, ale chciał przede wszystkim dobrze się bawić (a przynajmniej sprawiać takie wrażenie). Nikt nie chce oglądać raperów, którzy robią rzeczy na siłę, koncentrując się tylko na poprawności i brzmiąc przez to jak zdalnie zaprogramowane roboty.
Kiedy skończył, efektywnie i z przytupem, przybił piątkę z Jihye, która zaczynała ostatni hook, notabene dzielony z nim samym. Wesoły uśmiech wrócił na jego twarz, dopiero, kiedy skończyli, a persona, którą był na scenie znowu ustąpiła miejsca przyjaznemu dzieciakowi z sąsiedztwa.
To było genialne! – oświadczył głośno, zanim jeszcze wyszli z budki. Być może zrobił to przed tym, jak Amber wyłączyła nagrywanie, ale tą ekscytację dało mu się wyjaśnić. Nie pamiętał, kiedy ostatnim razem tak dobrze bawił się tworząc cover, a przecież zawsze tego typu zadania uwielbiał.

_________________


But everything about me is special
What can i do, I was born this way
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fujimori Takuya

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t143-fujimori-takuya#156 http://trainee.forumpolish.com/t361-taku
Wiek : 23
Wzrost i waga : 181 cm 64 kg
Orientacja : Homoseksualny

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Nie Cze 26, 2016 5:45 pm

Może i atmosfera miedzy nim a Mingyu była napięta, ale znowu aż tak na ich prace to nie wpływało. Nie tym razem. Według Japończyka nie wchodzili sobie dziś szczególnie na odcisk oboje wychodząc z założenia że niema współpraca będzie w porządku. Po prostu każdy zrobi co swoje bez większego angażowania się w interakcję pomiędzy sobą. Tak było najlepiej dla wszystkich. Kłótnie nie były potrzebne i ograniczenie kontaktów do minimum tylko na dobre im wyszło. Może w ten sposób mogliby pracować już zawsze? Wszyscy byliby zadowoleni a wytwórnia nie miałaby się do czego przyczepić. Może i na dłuższą metę niczego by to miedzy nimi nie zmieniło, ale zawsze to był jakiś krok na przód.
Kiedy każda część była rozdana, Takuya usiadł na ziemi z ołówkiem w dłoni by dopisać sobie nad tekstem odpowiednie wskazówki. Zarówno wymowę jak i akcenty których chciał użyć. Zawsze tak pracował i póki co to działo. Nie było sensu, by na siłę próbował zapamiętać cały tekst. Wolał za to pracować z kartką mając pewność, ze raz niczego nie pokręci, dwa zrobi to poprawnie. Oczywiście zamierzał się nauczyć na tyle, by nagle nie zgubić się w linijkach, ale postawił bardziej na część lingwistyczną i dykcję, czyli to nad czym zawsze musiał pracować. To tu robił największe błędy, nie w rytmie, nie w tempie a właśnie w odpowiednim akcencie i wymowie. Miał tez dodatkową motywację. Chciał udowodnić Hwangowi, ze jednak nie jest tak beznadziejny jak uważał młodszy. To już było osobiste wyzwanie.
Po pierwszej próbie pojawiły się kolejne notatki Japończyka zapisane pochyłym pismem. Spróbował jeszcze raz by sprawdzić, czy brzmi poprawnie i dopiero wtedy wszedł do budki razem z resztą. Wziął głębszy oddech czekając na swoją kolej. Nie mógł jednak powstrzymać delikatnego uśmieszku na widok szalejącego Byuna. Widać było, że chłopak jest w swoim żywiole i nawet nagrywanie sprawia mu równie wielka radość co występy publiczne. Ciekawe czy i on z czasem nabierze takiej pewności co do swoich umiejętności by zwyczajnie dać się ponieść. Co nie zmienia faktu, że gdy przyszedł czas na jego fragment, Takuya wszedł mocnym tonem z charakterystycznym dla siebie sposobem rapu – lekko sepleniącym a jednak wyraźnym. Było słychać, że nie jest rodowitym Koreańczykiem, nie było sensu tego ukrywać ale starał się by i tak wszystko brzmiało dobrze, a jego akcent nie był przeszkodą. Ostatnio doszedł do wniosku, że to właśnie może być jego zaleta, znak rozpoznawczy, po którym każdy będzie go kojarzył. Jeżeli czegoś nie możesz zmienić, użyj to jako swojej mocnej strony. Zaakceptuj to, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie. To chyba lepsze wyjście niż chodzenie ze spuszczoną głową i ciągłe powtarzanie „postaram się bardziej”.
Trochę go nosiło w budce i gdy nie nagrywał kiwał się do rytmu dając się ponieść muzyce. W sumie jak na tancerza przystało. Jego ręce poruszały się za bitem zupełnie jakby był w pierwszym rzędzie na jakimś rap buttle. W sumie trochę tak się czuł zwłaszcza, że podzielili tekst w taki a nie w inny sposób. Może tez dlatego tak bardzo czuł się nabuzowany, gdy opuszczali budkę nagraniową czekając na werdykt Amber.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liu Amber

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t182-amber-liu http://trainee.forumpolish.com/t321-llama#561 http://trainee.forumpolish.com/t320-am#560
Wiek : 28
Orientacja : homoseksualna
Partner : Krystal

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Nie Cze 26, 2016 9:44 pm

Z zaciekawieniem przysłuchiwała się temu jak trainee między sobą uradzają się co do podziału tekstu i rozprawiają o tym, który wariant w przypadku refrenu byłby najlepszy. Wiedziała, że to właśnie będzie najgorsza część przy której nieco się nagimnastykują. No, ale w sumie całość poszła im dość sprawnie ponieważ podzielili każdą zwrotkę na dwie części, które przypisali sobie bez większych trudności. Widać było, że dobrze im się pracuje w tej grupie.
Występ jaki zaprezentowali oczywiście nie przypominał w niczym popisów 1llonaire, ale w końcu to wciąż byli trainee (no i jeden rookie jak już być dokładnym) także nawet jeśli były osoby, które spisały się naprawdę nieźle to i tak mieli przed sobą jeszcze sporo ciężkiej pracy nim będą mogli porównywać się do tych najlepszych w branży. Oczywiście pomijamy raperów z kpopowych zespołów, gdzie potrafią wcisnąć kogoś z naprawdę podstawową wiedzą o rapie. No, ale Am nie zamierzała pozwolić w BNS na coś takiego.
- Było bardzo dobrze. Spisaliście się, podzieliliście się partiami wiedząc kto czuje się lepiej w jakim fragmencie... Niektórzy mogliby się oczywiście nieco bardziej zaangażować, ale ogólnie byliście bardzo dobrze zgrani i zorganizowani - oświadczyła na zakończenie i po kilku drobniejszych radach i uwagach, które skierowane były zarówno do wszystkich jak i do niektórych osób, postanowiła w końcu zakończyć tą lekcję na dobre. Niech idą w świat i cieszą się swoimi doświadczeniami.

z/t dla wszystkich

_________________
Amber Liu
If I could fly I'd be coming right back home to you
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Shiho

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t430-kim-shiho http://trainee.forumpolish.com/t432-red-is-shiho-shiho-is-ah#1154 http://trainee.forumpolish.com/t433-shihel-s-phone#1157
Wiek : 23
Wzrost i waga : 164 / 47
Orientacja : Hetero

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Pon Lip 04, 2016 6:28 pm

Z młodą Kim zdecydowanie ostatnimi dniami coś było nie tak. No bo naprawdę, żeby po raz kolejny z rzędu wylądować tak wcześnie w sali przed rozpoczęciem zajęć? Ona? No prymus się nagle znalazł! Ale co ona mogła poradzić skoro wciąż nie była w stanie wysiedzieć w pokoju, mimo że współlokatorkę już jakąś miała, ale jak to jej szczęście - jakim niesamowitym cudem ani razu nie miała okazji z nią pogadać! Więc co jej zostało, gdy pozostali jej znajomi w wytwórni byli zajęci swoimi treningami i obowiązkami, a ona nie miała co robić? Uczyć się! Tak, jedyne zbawienie przed zanudzeniem. Boże dopomóż, to dziecko błądzi.
Oczywiście to nie tak, że przychodziła na zajęcia tylko dla zabicia czasu. Robiła to dla swojego dalszego rozwoju i nie ukrywając przyjemności. A że każda przyjemność musiała mieć swoją mroczną stronę, tak Shiho znów przekroczyła próg studia nagraniowego jako pierwsza z zapisanych trainee. Westchnęła głośno z rezygnacją, acz zaczęła się do takiego stanu rzeczy przyzwyczajać, i zajęła wolne miejsce (a miała trochę do wyboru). Osunęła się na oparcie i machając rytmicznie nogą czekała na pozostałych rappers-to-be i ich nauczyciela.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hwang Mingyu

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t311-hwang-mingyu#531 http://trainee.forumpolish.com/t327-gyu#567 http://trainee.forumpolish.com/t328-mingyu#568
Wiek : 21
Wzrost i waga : 184 / 58
Orientacja : Biseksualny

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Pon Lip 04, 2016 8:12 pm

Mingyu MUSIAŁ znaleźć się na tych zajęciach. Przecież prowadziła je jego najbardziej ulubiona nauczycielka, która kiedykolwiek pojawiła się w ich wytwórni. Mingyu naprawdę wiele jej zawdzięczał, dlatego przebijając się przez swoje rosnące zmęczenie i próbując chociaż zakryć jego coraz to bardziej chude i zimne ciało, stwierdził, że na lekcji także musi się zjawić. A kto wie, może to właśnie ona miała być tym promieniem słońca, prześwitującym przez burzowe chmury jego życia? Może przy kontakcie z nią, chociaż typowo roboczym, znajdzie w sobie trochę więcej siły, tak jak to działo się zazwyczaj? Ufał jej prawie tak samo jak Noelowi, może nie powinien aż tak bardzo polegać na kimś z personelu, ale nie mógł tego zmienić.
Przestraszył się, że będzie za późno. Wiedział, jak noona reagowała na spóźnienia. Prawie tak samo, albo może nawet już gorzej niż pan Rhee, z którym miał raczej przyjemność być na ostatnich zajęciach. Przy swym raczej niezbyt dobrym samopoczuciu, wolał unikać jakichkolwiek negatywnych emocji skierowanych w jego stronę. Jego psychika była w końcu jeszcze delikatniejsza niż ciało, które i tak wyglądało, jakby mogło się złamać w każdej chwili. Ale nie było znowu tak źle, papierosy idealnie symulowały posiłki. Woda też ostatnio była idealnie zapychająca, a sam jego żołądek już zdecydował, że chyba nie ma po co się upominać i nawet przestawał marnować na to energię.
W końcu jednak Mingyu znalazł się w sali, przypominając sobie, jak wyglądały jego ostatnie zajęcia z Amber. Zastanawiał się, jak będą one wyglądały teraz, skoro od razu zauważył Shiho. Nie znali się znowu jakoś mega dobrze, ale nadal - Gyu widywał ją od czasu do czasu i wiedział, że dziewczyna była naprawdę dobrą raperką. W końcu też ją dodali do nowej żeńskiej grupy...
- Annyeong, noona. - powiedział cicho, wsuwając dłonie w rękawy, siadając sobie gdzieś z boku, czekając po prostu na rozpoczęcie się lekcji.

_________________

Hwang Mingyu


Lekkomyślność śpi ze mną, płocha weselnica,
Sakwę, gdziem mądrość chował, przedarła psotnica...
W drodze szczęśliwiem zgubił swą mądrość znużoną.(c)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Im Horang

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t178-im-horang http://trainee.forumpolish.com/t186-horang#220 http://trainee.forumpolish.com/t184-horangi#217
Wiek : 24
Wzrost i waga : 184 | 65
Orientacja : Heteroseksualny

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Pon Lip 04, 2016 8:38 pm

Może i z młodego Ima był bardziej wokalista niż raper, ale i tak miał pewnego rodzaju sympatię do rapu. No i skoro był już w wytwórni to postanowił, że warto by było rozwijać się nie tylko pod względem śpiewu, ale jeszcze spróbować chociaż sił w kilku innych dziedzinach. Przynajmniej miał czym sobie zapełnić czas.
Kiedy już tylko zajął się wszystkimi innymi sprawami, które miał tego dnia do pozałatwiania niemal od razu skierował się w kierunku studia, zastanawiając się czy czegokolwiek nie pominął. Pokój nieco posprzątał, zrobił zakupy dla Chorong i wyprowadził jej kochanego psa, żeby siostra po powrocie nie zastała niespodzianki na dywanie i to chyba by było wszystko, co poza treningami miał tego dnia do zrobienia. Przynajmniej potem nie będzie musiał wysłuchiwać żadnych żali. No albo miał taką nadzieję, bo jednak jego pamięć nie należała do najlepszych jeśli chodzi o obowiązki.
Okazało się, że poza nim samym w pomieszczeniu były dwie inne osoby. Przywitał się z nimi krótko i zwięźle po czym usiadł koło dziewczyny. Nie zamierzał zajmować miejsca gdzieś w odległym kącie i się izolować.

_________________

Would it really kill you if we kissed?


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kim Minjun

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t177-kim-minjun#204 http://trainee.forumpolish.com/t380-rap-kim#787 http://trainee.forumpolish.com/t381-rap-phone#788
Wiek : 22
Wzrost i waga : 181 cm 64 kg
Orientacja : Heteroseksualny
Partner : Mi Yeeun

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Pon Lip 04, 2016 11:20 pm

Spoczywanie na laurach nie było czymś, na co Minjun by sobie pozwolił. Po prostu nie i koniec. To, że chwilowo miał więcej czasu, nie upoważniało go do odpoczynku i siedzenia bezczynnie na tyłku. Musiał wciąż pracować, szukać nowych wyzwań i zadań. Zastój go męczył i zwyczajnie wypalał z niego całą kreatywność. Wolał mieć mnóstwo zadań, natłok obowiązków piętrzących mu się nad głową, niż zwyczajną chwilę wytchnienia. To chyba nie było normalne. Oczywiście taki dzień przerwy był konieczny ale nie mógł on trwać zbyt długo. Co zabawne, przed debiutem wprost nie mógł się doczekać odpoczynku, w tym momencie, sto razy bardziej wolałby zmagać się z presją i przygotowywaniami do comebacku. Masochista nie ma co. Nic wiec dziwnego zgłaszał się na większość lekcji rapu. Do tej pory przegapił tylko jedną, ale to wynikało z nakładania się na siebie treningów na Sali tanecznej. Nie znosił tańca, ale zdawał sobie sprawę, że musi nad nim pracować. Zwłaszcza mając u boku Byuna i później, docelowo cały zespół. Pewnie i tak będzie odstawał ale chciał tą różnicę zniwelować jak najbardziej. Dziś jednak takiego problemu nie było. Lekcja z jego ulubioną rap nooną idealnie wypełniła mu przestrzeń w grafiku kompletnie z niczym nie kolidując. Naprawdę uwielbiał zajęcia z Jiwon. Ta kobieta była absolutnie genialna i tak prawdę mówiąc uważał, ze w dużej mierze to ona przyczyniała się do jego małego sukcesu. Kiedy przybył do wytwórni był nieco jak nieopierzony pisklak, który kozaczy, a ona sprawiła, że jednak coś z niego wyrosło. Będzie jej się musiał jakoś odwdzięczyć tylko pytanie jak?
-Annyeong!- przywitał się od progu wchodząc do studia. W zasadzie był przekonany, że się spóźnił i zaczęli bez niego, ale jak widzimy tym razem szczęście się do niego uśmiechnęło. Był przed czasem, a nauczycielki nie widu ni słychu. Minjun, jesteś dzieckiem szczęścia. Bez zbędnych ceregieli usiadł na kanapie ostawiając butelkę wody na podłogę przy nim. No to czas oczekiwania nadszedł.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Heo Jinkyung

avatar

http://trainee.forumpolish.com/t339-heo-jinkyung http://trainee.forumpolish.com/t365-jing#714 http://trainee.forumpolish.com/t366-jingiel#715
Wiek : 22
Wzrost i waga : 176 / 51
Orientacja : Biseksualna

PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   Wto Lip 05, 2016 1:13 pm

Jinkyung stwierdziła, że w końcu wypadałoby zająć się prawdziwą robotą. A skoro już tak stwierdziła, zabrała się do tego ochoczo, chociaż wybrała drogę raczej nietypową jak na wokalistkę. Najpierw oczywiście wybrała się na trening taneczny z Magdą, a teraz, w sumie w ostatniej chwili, zapisała się na zajęcia z rapu. Uznała jednak, że by lepiej rozwijać się jako lider, a następnie pomóc w odpowiedni sposób w rozwoju grupy w ogóle, jak i poszczególnych jej członkiń, musiała zrozumieć także to, co może ewentualnie przeszkadzać, czy trapić jej koleżanki. Dlatego też stwierdziła, że jednocześnie zrozumie, co może sprawiać problem oraz sama podszkoli swoje umiejętności z zakresu rapu. Zresztą, lubiła Son-seonsaengnim i to był też bardzo ważny faktor, który zadecydował o tym, że Jing zwlokła się w końcu z góry, by znaleźć się na zajęciach, zwartą i gotową.
Pomińmy oczywiście fakt, że stwierdziła, że w końcu należy wyjść do ludzi. Zajęć wokalnych było ostatnio raczej niewiele, dlatego była skazana głównie na swoje własne towarzystwo, ewentualnie kogoś, kto przez przypadek wpadł do studia, gdy pracowała nad następną piosenką. W dodatku miło byłoby wyjść w końcu do tego rodzaju ludzi, którzy mogą faktycznie mówić i gdy już to robią, mówią płynnym koreańskim, przynajmniej w swej danej większości. I chociaż towarzystwo dwóch przemiłych Japończyków było naprawdę ciekawe, o tyle uważała, że co za dużo to nie zdrowo. Szczególnie, jeżeli chodziło o alkohol.
Wypadało też dorosnąć do swej roli. Musiała być odpowiedzialna i dać przykład reszcie, więc... wyczerpaliśmy już wszystkie najważniejsze powody, dla których jej ręka znalazła się teraz na klamce i pewnym ruchem otworzyła drzwi.
- Annyeong~ - powiedziała, widząc same znajome twarze w środku. Chociaż oczywiście Shiho przykuła jej uwagę najbardziej - nie widziały się długo, a Jing przecież chciała mieć jakiś bonding time! Dlatego też stanęła obok dziewczyny, przytulając się do niej lekko. - Co tam, jak tam, Shiho-yah~?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Studio nagraniowe #3   

Powrót do góry Go down
 
Studio nagraniowe #3
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: BRAND NEW SOUND :: Piętro III-
Skocz do: